REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Unia Europejska

Unia Europejska

Premier Słowacji chce przeprosin od KE

jen 25-08-2010, ostatnia aktualizacja 25-08-2010 13:02

Premier Słowacji Iveta Radiczova zarzuciła komisarzowi UE ds. walutowych Ollemu Rehnowi, że obraził słowacki parlament. W wywiadzie dla niemieckiego dziennik "Die Welt" zapowiedziała, że zażąda od Brukseli oficjalnych przeprosin.

Chodzi o reakcję KE na niedawną decyzję parlamentu Słowacji, który wypowiedział się przeciwko udzieleniu przez ten kraj pożyczki dla pogrążonej w kryzysie Grecji. Pożyczka stanowić miała część międzynarodowej pomocy finansowej, opiewającej w sumie na 110 mld euro. Słowacy mieli do niej dołożyć 817,85 mln euro.

Komisarz Rehn oświadczył wówczas, że Słowacja pogwałciła solidarność europejską.

- Sposób, w jaki Olli Rehn - urzędnik z Brukseli, który nie został nominowany w drodze wyborów - wypowiedział się o wyłonionym w wolnych wyborach parlamencie słowackim, był obraźliwy. W trakcie wizyty w Berlinie zażądam oficjalnych przeprosin z Brukseli - powiedziała Radiczova, która w środę składa wizytę w stolicy Niemiec.

- Odrzucam tezę, że zachowaliśmy się niesolidarnie - dodała. Jej zdaniem, udzielenie pomocy finansowej Grecji byłoby "fałszywą solidarnością". - Nie chodzi bowiem o solidarność z krajem dotkniętym kryzysem, lecz z rządzącymi, którzy okazali się nieodpowiedzialni - oceniła.

Przypomniała ona też, że Słowacja - która sama musi przeprowadzić konsolidację budżetu - zgodziła się na udział w mechanizmie stabilizacyjnym dla krajów strefy euro, co świadczy o solidarnym i odpowiedzialnym zachowaniu.

- Europa nie może składać się z wielkiego brata i wielu satelitów, którzy mają być posłuszni większym, silniejszym i bogatszym. Dobrze pamiętamy, co to znaczy być satelitą, bo byliśmy nim przez dziesięciolecia wobec Moskwy. Nie chcę tego porównywać, lecz tylko podkreślić, że demokracja polega również na tym, by słuchać argumentów tych, którzy są może bardzo mali, ale świadomi swojej odpowiedzialności - powiedziała Radiczova w rozmowie z "FAZ".

Dodała, że Rehn, jako urzędnik, nie miał prawa krytykować decyzji słowackiego parlamentu.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

ACTA dzieli eurodeputowanych

Zieloni w Parlamencie Europejskim stanęli na czele tych, którzy apelują o opóźnienie ratyfikacji ACTA. Kontrowersyjna umowa podzieliła eurodeputowanych - odnotowuje brukselski tygodnik "European Voice". >>