Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Sport » Inne sporty

Inne sporty

Jak Pluszczenko został na lodzie

piw 25-08-2010, ostatnia aktualizacja 25-08-2010 01:12
Jewgienij Pluszczenko
Jewgienij Pluszczenko
źródło: AFP

Wielka gwiazda rosyjskiego sportu dostała zakaz startów, również w igrzyskach 2014 w Soczi. To kara za pazerność i lekceważenie przepisów

Okazuje się, że jednak i w łyżwiarstwie figurowym są jeszcze jakieś granice między show a walką o medale, amatorstwem i zawodowstwem, i nie można ich przekraczać nawet, gdy ktoś się nazywa Jewgienij Pluszczenko. Rosyjski celebryta łyżwiarstwa, multimedalista, aktualny wicemistrz olimpijski, rozchwytywany gospodarz telewizyjnych programów i ozdoba rubryk towarzyskich, posunął się o jedną galę za daleko.

Pluszczenko wycofał się z tegorocznych mistrzostw świata w Turynie, przedstawiając zwolnienie lekarskie, a już tydzień później tańczył na łyżwach podczas show „Królowie lodu” w Sankt Petersburgu. Przepisy mówią, że powinien odpoczywać co najmniej dwa tygodnie, a jeśli już musiał wznowić pokazy – poprosić swoją federację o specjalne pozwolenie.Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU) poczuła się zlekceważona i pozbawiła go w czerwcu prawa startu w imprezach mistrzowskich, a Pluszczenko uznał, że składanie odwołania od tej decyzji byłoby poniżej jego godności. Liczy, że jakoś się wybroni, organizatorzy igrzysk w rosyjskim Soczi nie dopuszczą do straty takiej gwiazdy, mistrza olimpijskiego z Turynu, trzykrotnego mistrza świata. Minął właśnie termin apelacji, ale ISU jest nieugięta, Jewgienij też.

Jego menedżer zapewnia, że Pluszczenko chce startować w zawodach, dlatego spotka się z rosyjską federacją, by „omówić swoją przyszłość”. Ale – jak można z jego słów wywnioskować – prosić się nie będzie.

Przeczytaj więcej o:  dyskwalifikacja , figurowe , igrzyska , igrzyska 2014 , Jewgienij Pluszczenko , Łyżwiarstwo figurowe , medale , Olimpiada , pluszczenko , soczi , sport , start

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

sport.rp.pl

Tinkow obiecał Majce samochód

Właściciel kolarskiego zespołu Tinkoff-Saxo Oleg Tinkow obiecał Rafałowi Majce po sobotnim etapowym zwycięstwie w Tour de France, że jeśli ten wygra drugi raz i zwycięży w klasyfikacji górskiej, otrzyma samochód Aston Martin. Nie wiadomo, czy dotrzyma słowa. >>
Zobacz wszystkie >>

Tu nas znajdziesz

Sonda:

Czy Legia Warszawa awansuje do Ligi Mistrzów?
    Zamknij

    Przeczytaj też: >>

    Najlepsi idą na końcu

    Turniej LOTOS Polish Open miał po wtorku dwóch liderów: Austriaka Berniego Reitera i Niemca Maksa Kramera. Za nimi jest Adrian Meronk. W rundzie finałowej zagra jeszcze trzech Polaków >>
    reklama
    common