Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wiadomoœci

Komorowski jest na spokojne czasy

ROL
IV RP była ważna dla Jarosława. Nie sšdziłem, że zdoła z niej zrezygnować – mówi poseł PO Antoni Mężydło
[b]Rz: Był pan zwolennikiem Bronisława Komorowskiego w prawyborach. Nie jest pan teraz trochę rozczarowany? Popełnił serię poważnych gaf. Antoni Mężydło, poseł PO, były poseł PiS:[/b] Popełnił kilka błędów, ale chyba nie więcej niż prezes PiS. Komorowski jest dobrym kandydatem na spokojne czasy. Niestety, nie potrafi być empatyczny, wczuć się w sytuację ludzi dotkniętych nieszczęœciem. Donald Tusk i Jarosław Kaczyński to potrafiš, a marszałek nie. Gdy w czasie powodzi Tusk kilka razy pokazał się z Komorowskim, to od razu wizerunkowo go wzmocnił. [b]Czyżby podzielał pan poglšd, że od Komorowskiego wieje chłodem?[/b]
No, wieje. Nie widać u niego współczucia, choć pewnie je czuje. Czasami też mówi nie to, co powinien. Dużo lepiej wypadał w prawyborach. Był trochę podobny do Aleksandra Kwaœniewskiego – odrobinę rubaszny, sypišcy anegdotkami i rymami. Na normalne czasy to kandydat idealny. Mógłby nawet wygrać te wybory w pierwszej turze, gdyby Kaczyński nadal unikał prowadzenia kampanii. [b]Teraz jest to już niemożliwe?[/b] Tak sšdzę. Zwłaszcza że krzyżuje mu szyki Grzegorz Napieralski, kandydat SLD, który ostatnio się wzmocnił. Ale jestem pewien, że w drugiej turze Komorowski wygra. WyraŸnie widać, że stoi za nim Platforma Obywatelska, którš ludzie kochajš. [b]Czyli wygra szyld partyjny?[/b] Trochę tak, ale to sš jednak wybory personalne. Gdyby Komorowski potrafił się tak sprzedać jak w czasie prawyborów, to miałby już pierwszš turę w kieszeni. [b]Czy zgłoszenie przez Komorowskiego kandydata na prezesa NBP przed wyborami prezydenckimi było właœciwš decyzjš?[/b] Byłoby lepiej, gdyby ten kandydat został zgłoszony po wyborach prezydenckich. Z drugiej strony sytuacja gospodarcza na œwiecie jest niestabilna, złoty traci na wartoœci. W tej sytuacji przydałby nam się dobry prezes banku centralnego. [b]Podoba się panu kandydatura Marka Belki?[/b] Bardzo. W PiS przez dwa lata jechaliœmy na jego reformach i œwietnie nam się rzšdziło. Mieliœmy bardzo dobre wyniki makroekonomiczne. [b]Czy wysunięcie tej kandydatury nie jest obliczone na przycišgnięcie do Komorowskiego lewicowego elektoratu?[/b] Jeżeli taki był zamysł, to najwyraŸniej się nie powiódł, skoro Napieralski zaczšł zyskiwać w sondażach. Ja zresztš w to nie wierzę, bo takie manipulacje sš trudne do przeprowadzenia. [b]A jak pan ocenia kampanię Jarosława Kaczyńskiego?[/b] Wyglšda na to, że Jarosław obrał sobie cele, które do tej pory były celami PO. Stawia na rozwój, nowoczesnoœć, koniecznoœć zakończenia wojny polsko-polskiej, dobre stosunki z najbliższymi sšsiadami i pojednanie. To wszystko jest w naszym programie. [b]Prezes PiS podebrał wam program?[/b] Zdecydowanie. Jeżeli Jarosław mówi, że trzeba postawić na rozwój państwa nawet kosztem opieki społecznej, to nie jest to filozofia PiS. Tadeusz Cymański by się pod tym nie podpisał. [b]Czy w tym nowym Jarosławie Kaczyńskim poznaje pan dawnego prezesa PiS?[/b] Tak. Charakteru nie zmienia się z dnia na dzień. Ale skoro Jarosław odżegnał się nawet od IV Rzeczypospolitej, trzeba powiedzieć, że jest to zupełnie nowa jakoœć. On jest politykiem, którego stać na wiele. Gdyby nie miał szerokich horyzontów i głębokiego umysłu, nie mógłby się odcišć od IV RP. [b]Zaskoczyło to pana?[/b] Trochę tak. IV RP była ważna dla Jarosława, nie sšdziłem, że zdoła zrezygnować z tej idei. NajwyraŸniej zrozumiał, że dla Polski ważne sš inne rzeczy. W ten sposób przyznał, że PO miała rację. A tylko ludzie nietuzinkowi potrafiš przyznać rację przeciwnikom. [b]Może zrobił to tylko na użytek wyborów, żeby zdobyć nowy elektorat?[/b] Myœlę, że nie. Przecież PO może wykorzystać deklaracje Jarosława i trzymać go za słowo w sprawie pojednania, rozwoju i unowoczeœniania gospodarki kosztem wydatków socjalnych. Dlatego jego przemiana nie może być wyłšcznie koniunkturalna. Wierzę, że Jarosław przyjšł to za swój program długofalowy i pod takimi hasłami pójdzie do wyborów parlamentarnych. [b]Skoro programy PO i PiS będš tak zbliżone, to może po wyborach parlamentarnych dojdzie nareszcie do wspólnych rzšdów PO – PiS?[/b] Raczej nie. Chyba że byłby to arytmetyczny przymus. W przeciwnym wypadku, dlaczego Platforma miałaby dzielić się władzš. [b]Liczy pan, że po przyszłorocznych wyborach będziecie rzšdzili sami?[/b] Tak. Skoro przetrwaliœmy kryzys i powódŸ, to nie wiem, co mogłoby nam zaszkodzić. Utrzymujemy duże zaufanie społeczne i jeżeli przestanš na Polskę spadać kataklizmy, nic nam nie przeszkodzi w wygraniu wyborów. [b]A jeżeli nie wygracie wystarczajšco wysoko, żeby rzšdzić sami?[/b] To zawsze mamy PSL. Ta koalicja funkcjonuje bardzo dobrze i jest wygodna dla obu stron. [b]Czy w przemianę Janusza Palikota wierzy pan tak samo jak w przemianę Kaczyńskiego?[/b] Nie ma żadnej przemiany Palikota. To tylko zwykła zagrywka. Œwiadczš o tym te okulary, które Palikot zaczšł nosić, choć ich zupełnie nie potrzebuje. [b]Jaki jest cel tej zagrywki?[/b] Przypuszczam, że chciałby oœmieszyć Jarosława Kaczyńskiego. Ale to mu się nie uda. [b]Dlaczego? Jego ataki na prezydenta Lecha Kaczyńskiego były dosyć skuteczne.[/b] Lech Kaczyński był łatwiejszy do atakowania. Z Jarosławem nie pójdzie tak łatwo. On jest dużo inteligentniejszy od Palikota i nie będzie reagował na jego zaczepki. [b]A czy Palikot na czerwcowym kongresie Platformy będzie się ubiegał o stanowisko sekretarza generalnego partii?[/b] Może i tak, ale nie ma żadnych szans na zdobycie tej funkcji. Co najwyżej stanie się humoreskš naszego kongresu. Osobiœcie wolałbym, żeby nie stawał do tych wyborów, bo chciałbym, by nasza partia wyglšdała poważnie. Po co z wyborów robić spektakl medialny. [b]To kto zostanie sekretarzem generalnym? Grzegorz Schetyna?[/b] Jest naturalnym kandydatem na to stanowisko. To sprawny organizator i jak mało kto nadšża za Tuskiem. Jest niekwestionowanym numerem dwa w PO. [b]Palikot nie ma szans, żeby go wygryŸć?[/b] Żadnych. Może sobie opowiadać, co chce, ale Schetyna to jest ktoœ. I umie uszanować ludzi. Nie jest karbowym, który naginałby wszystkich do swoich poglšdów. [b]Wróćmy jeszcze do wyborów prezydenckich. Czy zaskoczył pana słaby wynik sondażowy Andrzeja Olechowskiego, założyciela PO?[/b] Nie. On fałszywie założył, że scenie politycznej potrzebna jest jeszcze jedna partia. A moim zdaniem scena jest ukształtowana i żadnego ogniwa na niej nie brakuje. Jeżeli Olechowski chciał wrócić do polityki, powinien wrócić do PO, a nie dogadywać się z Pawłem Piskorskim i tworzyć na siłę kolejne ugrupowanie, którego ludzie w ogóle nie potrzebujš. Teraz ma, co chciał – 1 procent poparcia. Dla dojrzałego polityka to wstyd. [b]Olechowski powinien wycofać się z walki o prezydenturę?[/b] Tak. Powinien w ogóle odejœć z polityki.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL