REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj

Kraj

Dlaczego doszło do katastrofy pod Smoleńskiem?

map 29-04-2010, ostatnia aktualizacja 29-04-2010 15:01
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa

Usterki techniczne samolotu, zachowanie załogi, zła organizacja i zabezpieczenie lotu oraz zachowania osób trzecich - takie wersje przyczyn tragedii prezydenckiego samolotu bada prokuratura. Trwa posiedzenie sejmowej komisji obrony narodowej

Prokuratura Generalna i Naczelna Prokuratura Wojskowa po raz pierwszy oficjalnie podała, jakie wersje katastrofy bada.

I tak wersja I to usterki techniczne samolotu, wśród nich: wady konstrukcyjne TU-154M, defekty sprzętu powstałe wskutek złej obsługi przez personel naziemny i defekty urządzeń zaistniałe w czasie lotu.

Wersja II˙to zachowanie (działanie lub zaniechanie) załogi, w tym: błąd w technice pilotowania, niezdyscyplinowanie załogi w powietrzu (naruszenie przez załogę regulaminowych zasad lotu), niedoszkolenie załogi.

Wersja III to zła organizacja i zabezpieczenie lotu, w tym: nieprawidłowości polskiego personelu naziemnego i nieprawidłowości rosyjskiego personelu naziemnego.

Wersja IV obejmuje "zachowanie osób trzecich (np. zamach terrorystyczny, sugestie i oczekiwania od załogi określonego postępowania).

 

Zbierają zeznania i dowody

 

Dotychczas w polskim śledztwie przesłuchano ponad 70 świadków (kilku istotnych dwukrotnie), w tym m.in.: z naziemnej obsługi technicznej, pracowników Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, żołnierzy z 36. Pułku Specjalnego Lotnictwa Transportowego w Warszawie, różnych służb dyżurnych (Centrum Operacji Powietrznych, Centrum Hydrometeorologii Sił Zbrojnych RP), Biura Ochrony Rządu i innych.

Komendzie Głównej Żandarmerii Wojskowej oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego powierzono zabezpieczenie materiału porównawczego do badań DNA oraz innej dokumentacji niezbędnej do identyfikacji ofiar.

ABW powierzono zabezpieczenie procesowe filmu znanego z internetu ("film amatorski wykonany 10.04. tuż po katastrofie przed przybyciem ratowników") oraz "procesową weryfikację wiarygodności napływających do prokuratury wojskowej informacji o przyczynach katastrofy (zamach terrorystyczny, użycie niekonwencjonalnych środków walki itp.)".

 

Polska jest bezpieczna

 

Jednocześnie szef MON Bogdan Klich podkreślił, że polskie siły zbrojne funkcjonują prawidłowo i nieprzerwanie. Bezpieczeństwo państwa polskiego i jego obywateli jest niezagrożone, a system obronny państwa funkcjonuje według dotychczasowych zasad.

W katastrofie 10 kwietnia zginęli dowódcy wszystkich rodzajów polskich sił zbrojnych

Podczas posiedzenia sejmowej komisji obrony narodowej Klich poinformował posłów, że od dnia katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem nie zanotowano żadnych niepokojących symptomów, które mogłyby zakłócić funkcjonowanie polskich sił zbrojnych w kraju czy w misjach zagranicznych.

Szef MON podkreślił, że kierownictwo tego resortu i dowództwo sił zbrojnych zaraz po otrzymaniu informacji o wypadku przystąpiły do działań mających zapewnić ciągłość funkcjonowania systemu obronnego kraju.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nowe badania psychiatryczne matki Magdy

Matka Madzi z Sosnowca będzie musiała zostać poddana nowym badaniom psychiatrycznym. Tymczasem jej obrońca składa zażalenie na aresztowanie >>