Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œwiat

Kto będzie prezydentem Austrii

Wybory prezydenckie w Austrii odbędš się w niedzielę (fot: Heinz-Peter Bader)
Reuters
Rudolf Gehring chce walczyć o prawa polskich rodziców. W niedzielnym głosowaniu ma jednak małe szanse
Zdaniem obserwatorów obecny socjaldemokratyczny prezydent Austrii, 71-letni Heinz Fischer, bez trudu zwycięży w wyborach i będzie pełnił swój urzšd przez drugš szeœcioletniš kadencję. Sondaże dajš mu ok. 80 proc. poparcia. Zawdzięcza to m.in. temu, że współtworzšca z socjaldemokratami koalicję rzšdowš konserwatywna Austriacka Partia Ludowa (ÖVP) nie wystawiła własnego kandydata. Z kolei startujšca z ramienia skrajnie prawicowej Wolnoœciowej Partii Austrii (FPÖ) 51-letnia Barbara Rosenkranz, matka dziesięciorga dzieci, zdyskredytowała się, podajšc w wštpliwoœć istnienie komór gazowych w czasie II wojny œwiatowej oraz opowiadajšc się za unieważnieniem zakazu propagandy nazistowskiej. Rosenkranz, którš przez długi czas popierał brukowiec “Kronen Zeitung”, nie może liczyć na więcej niż 20 proc. głosów. W pištek wyszło na dodatek na jaw, że w 2008 r. uczestniczyła w spotkaniu neonazistów w Klosterneuburgu, podczas którego œpiewała hymn SS o “œwiętej niemieckiej Rzeszy”. Jest jeszcze trzeci kandydat, popierany przez Partię Chrzeœcijan, 62-letni Rudolf Gehring, który wierzy, że uda mu się przejœć do drugiej tury.
Polityk, który opuœcił ÖVP, bo jego zdaniem “zdradziła wartoœci chrzeœcijańskie i rodzinne”, nie tylko domaga się zakazu aborcji, ale także chce walczyć o prawa rodziców pokrzywdzonych przez urzędy ds. dzieci i wymiar sprawiedliwoœci. W tym polskich rodziców, którym urzędnicy po rozwodach odbierajš prawa rodzicielskie oraz zabraniajš rozmawiać z dziećmi po polsku. – Jeœli zostanę prezydentem, będę bronił praw rodziców, którym zabrania się kontaktów z dziećmi. Dotyczy to także polskich rodziców, którym nie pozwala się wychować dzieci w ich języku i kulturze – tłumaczy Gehring w rozmowie z “Rz”. I dodaje: – Jestem w kontakcie z ojcami, którzy praktycznie stracili kontakt z dziećmi. Dziecko potrzebuje obojga rodziców, nie tylko matki. I powinno mieć kontakt zarówno z kulturš i językiem ojca, jak i matki. Jednym z ojców, którzy desperacko walczš w Austrii o swoje dzieci, jest Wojciech Pomorski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Rodzice przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech. W 2003 r. stracił kontakt ze swoimi córeczkami po rozwodzie z żonš Niemkš, która jakiœ czas temu przeprowadziła się do Wiednia. Pomorski wcišż stara się uzyskać drogš sšdowš prawo do odwiedzin córek. Na razie bez skutku. Wielkie nadzieje pokłada więc w kandydacie Partii Chrzeœcijańskiej. – Jeœli Rudolf Gehring zostanie prezydentem Austrii, będzie to miało istotny wpływ na poprawę stanu praw Polaków w Austrii – mówi Pomorski “Rz”. Sondaże dajš Gehringowi jednak tylko pięć procent poparcia. I to mimo jego obietnic wzmocnienia roli prezydenta, który w Austrii piastuje wyłšcznie funkcję reprezentacyjnš. W efekcie wielu obywateli się zastanawia, do czego służy ten urzšd, prócz wydawania pieniędzy podatników. Kampania wyborcza, w której brakowało istotnych tematów i sporów, była bezbarwna. – Mam nadzieję, że uda mi się dostać do drugiej tury. Jeœli nie, spróbuję realizować moje cele na mniejszš skalę – podkreœla Gehring. Do głosowania w niedzielę uprawnionych jest 6,36 mln obywateli Austrii w wieku od 16 lat. Eksperci przewidujš, że frekwencja będzie niższa niż w 2004 roku, gdy do urn udało się 71,6 proc. uprawnionych.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL