Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Ustawa o IPN przyjęta

Sala obrad Senatu
Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Izba wyższa nie wprowadziła ani jednej poprawki do nowelizacji ustawy o Instytucie, autorstwa PO. Zmienia ona zasady wyboru władz IPNi poszerza dostęp do akt
Ustawa nie wróci już do Sejmu, tylko trafi na biurko prezydenta. Lech Kaczyński może jš podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego. Według współpracowników prezydenta najbardziej prawdopodobne jest ostatnie rozwišzanie. Za przyjęciem bez poprawek ustawy głosowało wczoraj póŸnym wieczorem 46 senatorów, 36 było przeciw, a jeden się wstrzymał od głosu. – To hańba – komentuje senator PiS Czesław Ryszka. – Przyjęto bardzo złš ustawę, która może doprowadzić do zniszczenia IPN, do tego jest pełna błędów i niejasnoœci. [wyimek]Zwyciężyła dyscyplina, a nie zdrowy rozsšdek - Jan Rulewski, senator PO[/wyimek]– Koledzy z PiS jak zwykle przesadzajš. Ustawa ma odpolitycznić IPN. To jest najważniejsze – odpiera senator PO Piotr Wach.
O wyniku głosowania zadecydowała dyscyplina klubowa, jakš wprowadził Klub PO. Wczeœniej niektórzy senatorowie tej partii zwracali uwagę na potrzebę wprowadzenia poprawek. Senacka Komisja Praworzšdnoœci i Praw Człowieka wnioskowała m.in. o odebranie prawa wyłaniania kandydatów na członków nowej Rady IPN œrodowiskom naukowym, sędziowskim i prokuratorskim. Opowiedziała się też za skreœleniem zapisu dajšcego oficerom i tajnym współpracownikom służb PRL dostęp do akt przez nich wytwarzanych. Komisja była też przeciw udostępnianiu obywatelom oryginałów akt IPN. – To były dobre poprawki. Szkoda, że zwyciężyła dyscyplina klubowa, a nie zdrowy rozsšdek – mówi „Rz” senator PO Jan Rulewski, który nie wzišł udziału w głosowaniu. Jego zdaniem parlament kolejny raz uchwalił prawo, które pod względem jakoœci pozostawia wiele do życzenia. O zmiany w ustawie apelowali wczoraj do senatorów rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski i prezes IPN Janusz Kurtyka. Według RPO nowelizacja zagraża wolnoœci badań naukowych, bo uzależnia Instytut od większoœci sejmowej i „interesów œrodowiskowych”. – Liczne wady nowelizacji będš podstawš do zakwestionowania jej konstytucyjnoœci – ostrzegał. Zgodnie z przyjętš nowelš, w miejsce 11-osobowego Kolegium IPN zostanie powołana dziewięcioosobowa Rada IPN, wywodzšca się m.in. ze œrodowisk naukowych, o większych kompetencjach. Ma m.in. ustalać tematy badawcze i rekomendować kierunki działań IPN. Prezesa Instytutu ma powoływać i odwoływać Sejm zwykłš większoœciš głosów (dziœ większoœciš 3/5). IPN ma dawać obywatelowi oryginały akt służb specjalnych PRL na jego temat. Dostęp do zgromadzonych akt uzyskajš też byli agenci i pracownicy służb PRL.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL