REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Społeczeństwo

Społeczeństwo

Ani kobieta, ani mężczyzna

magm, Katarzyna Zuchowicz 18-03-2010, ostatnia aktualizacja 18-03-2010 01:52
Norrie May-Welby
źródło: may-welby.blogspot.com
Norrie May-Welby
Dwa lata temu świat obiegła informacja  o pierwszym „mężczyźnie”  w ciąży.  Thomas Beatie, który urodził się jako kobieta, zmienił płeć, ale zachował kobiece narządy rodne. Dzięki temu urodził już dwoje dzieci,  a teraz jest  w ciąży po raz trzeci
źródło: EAST NEWS
Dwa lata temu świat obiegła informacja o pierwszym „mężczyźnie” w ciąży. Thomas Beatie, który urodził się jako kobieta, zmienił płeć, ale zachował kobiece narządy rodne. Dzięki temu urodził już dwoje dzieci, a teraz jest w ciąży po raz trzeci

48-letni Brytyjczyk, jako pierwszy na świecie, będzie miał w dokumentach wpis: „płeć nieokreślona”

Norrie May-Welby urodził się w szkockim Paisley. W akcie urodzenia ma zapisane: chłopiec. Kiedy miał 7 lat, przeprowadził się do Australii i właśnie tam, 20 lat później, podjął decyzję o zmianie płci.

Jak pisze „Paisley Daily Express”, przez pewien czas był nawet prostytutką, ale nie czuł się dobrze w ciele kobiety. Nie chciał jednak też wrócić do poprzedniej płci. Raziło go, gdy zwracano się do niego „on” lub „ona”. Wolał określenie „zie”, funkcjonujące w środowisku anglojęzycznych transseksualistów.

– Nie pasuje mi ani bycie kobietą, ani mężczyzną. Najprostszym rozwiązaniem byłoby w ogóle nie mieć płci – tłumaczył w wywiadach.

Zwrócił się do rządu Nowej Południowej Walii i poprosił o wydanie dokumentów, które nie określałyby jego płci. I wygrał, bo nawet lekarze nie byli w stanie określić, kim naprawdę jest. Jak tłumaczyli, jego układ hormonalny nie jest typowy ani dla kobiety, ani dla mężczyzny, bo kilka lat po zmianie płci Welby zaprzestał terapii. Dlatego uznali, że jest „neutralny płciowo”.

Na tej podstawie otrzyma dwa nowe dokumenty – świadectwo urodzenia i paszport. W obu będzie napisane „płeć nieokreślona”.

– To kuriozalne. Istota ludzka może być albo płci żeńskiej, albo męskiej. Żadnej innej. I decyduje o tym natura, a nie prawo – mówi „Rz” brytyjski konserwatywny komentator Ian Dale. Na wieść o „człowieku rodzaju nijakiego” wybucha śmiechem. – Jestem przekonany, że to historia bez znaczenia, bo jednak większość ludzi na świecie wierzy i nadal będzie wierzyć w istnienie dwóch płci.

Z decyzji cieszą się środowiska transseksualistów, ale nie tylko. – To dobry precedens, bo każdy ma taką płeć, z jaką dobrze się czuje. Nie zawsze jest to takie jednoznaczne, czy jest to kobieta, czy mężczyzna. Wszystko może się zdarzyć – mówi „Rz” prof. Hugh McLachlan, etyk z brytyjskiego Caledonian University. Jego zdaniem każdy powinien mieć prawo do samookreślania swojej płci. – Kwestia neutralnej płci nie powinna być dla nikogo żadnym problemem – mówi.

Oburzenia nie kryją natomiast środowiska chrześcijańskie.

– To bardzo głupia decyzja, a jednocześnie niebezpieczna, bo otwiera drogę do akceptacji bardzo dziwacznych ludzkich zachowań. Pamiętajmy, że Bóg stworzył tylko kobietę i mężczyznę – mówi „Rz” Andrea Lafferty z amerykańskiej organizacji Tradictional Values Coalition, która walczy o zachowanie tradycyjnych wartości. Dla niej Welby jest po prostu „chorym, biednym człowiekiem”.

– Ja też mogę głośno powiedzieć w autobusie, że jestem drzewem, ale nie zmienia to faktu, że wciąż jestem kobietą. Moje DNA wciąż jest takie samo – mówi. Dodaje, że w Ameryce transseksualizm uważany jest za chorobę psychiczną, która wymaga leczenia. – Niestety środowiska gejowskie przeciągają transseksualistów na swoją stronę, by mieć większą siłę w walce o swoje prawa, a poprawność polityczna im sprzyja. Dzięki temu amerykańscy transsekualiści walczą między innymi o prawo do pracy jako nauczyciele w szkołach.

Obrońcy chrześcijańskich wartości biją na alarm przypominając, że dwa lata temu świat obiegła informacja o pierwszym „mężczyźnie” w ciąży, a śluby homoseksualne są już niemal na porządku dziennym w wielu krajach. Od 2001 roku, kiedy Holendrzy Dolf Pasker i Gert Kasteel jako pierwsi na świecie stanęli na ślubnym kobiercu, pary gejów zyskały prawo do adopcji dzieci m.in. w Wielkiej Brytanii, Belgii i Hiszpanii. – Wywierają presję w każdym kraju, korzystając z politycznej poprawności – mówi Lafferty.

dr Wiesław Ślósarz - seksuolog i psycholog z Uniwersytetu Wrocławskiego

Nie ma osób bezpłciowych. Są transseksualiści, u których występują problemy z tożsamością płciową. W tym przypadku mamy do czynienia z mężczyzną, gdyż taka płeć została określona w chwili jego narodzin. Zmiany płci dokonuje się w momencie niezgodności płci biologicznej z płcią psychologiczną. Właśnie płeć psychologiczna, czyli deklaracja danej osoby, jest dziś głównym czynnikiem oceniania płci. By zacząć transformację płci, niezbędne są m.in. badania psychologiczne i seksuologiczne. Pozwalają one przewidzieć, czy pacjent nie zmieni zdania. Przeprowadza się test realnego życia. Przez dwa lata mężczyzna, który czuje się kobietą, nosi sukienki, oddaje mocz w pozycji siedzącej. Nad pacjentem czuwa zespół specjalistów. Następnie zaczyna się podawać hormony i operuje. Jeśli chodzi o tego konkretnego pacjenta, lekarze zapewne pospieszyli się z procesem zmian przed zakończeniem diagnozy. Może on wykazywać tendencje narcystyczne i próbować zwrócić na siebie uwagę. Osoby z zaburzeniami tożsamości często mają zaniżone poczucie wartości.

—not. magm

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Przywiędłe kwiaty

To generacja hipisów, jak twierdzi wielu amerykańskich ekspertów, jest odpowiedzialna za światowy kryzys finansowy >>