Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Warszawa

Wycišgnšć rękę do rottweilera

Fotorzepa, Dominik Pisarek Dominik Pisarek
Wyrzucone do œmietników żywe króliki, marcujšce się koty i uliczne amstaffy – Warszawa przyznała pienišdze na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami.
Miasto rozdzieliło fundusze na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami. Ponad 750 tys. zł powędrowało do 13 organizacji pozarzšdowych. Jednš z nich jest Fundacja dla Zwierzšt Argos, która od zeszłego roku na warszawskiej Pradze prowadzi oœrodek Koteria. – Sterylizujemy dzikie koty, które mieszkajš w ogródkach działkowych i piwnicach – mówi prezes fundacji Urszula Pluta. – W ubiegłym roku udało nam się przeprowadzić ponad 1,5 tys. zabiegów – opowiada.
W najbliższych tygodniach oœrodek czeka mnóstwo pracy, ponieważ wiosnš koty będš się marcować. – Dzięki sterylizacji zmniejszy się ich iloœć, co oznacza, że będš żyły w lepszych warunkach, choćby pod względem wyżywienia. Poza tym jeœli będzie ich mniej, nie będš wzbudzały u niektórych ludzi aż tak wielkiej niechęci – tłumaczy Urszula Pluta. Bezdomnego kota do sterylizacji może przynieœć do Koterii każdy. Tam, oprócz podstawowego zabiegu, zwierzak zostanie odrobaczony i odpchlony, personel wyczyœci mu także uszy. Po zabiegu kotki zostanš w lecznicy przez tydzień, kocury – trzy dni. PóŸniej wrócš na swój dawny teren. Ciekawy projekt prowadzi także Mazowiecka Fundacja Opieki nad Zwierzętami. Zajmuje się bezpańskimi psami ras uznanych za agresywne. – W stolicy mamy bardzo dużo takich psów – mówi szefowa fundacji Diana Malinowska. – Ludzie kupujš amstaffa albo rottweilera, potem nie potrafiš go wychować i zwierzak w końcu lšduje na ulicy – dodaje. W fundacji pracujš behawioryœci, którzy pomagajš psom pozbyć się agresji, np. wobec kotów. Gdy zwierzak jest już wyleczony ze złych nawyków, trafia do nowego domu. Pomoc od miasta otrzymały także króliki. – Najczęœciej ludzie pozbywajš się ich, wyrzucajšc do œmieci. Ostatnio ktoœ żywego trusia wepchnšł do zsypu – wspomina Iwona Kossowska ze Stowarzyszenia Pomocy Królikom. Na co dzień organizacja zajmuje się m.in. adopcjš, leczeniem i kastracjš królików. – Ratujemy zwierzaki, które sš na dziko hodowane na mięso i futro. Takich przypadków w Warszawie jest mnóstwo – mówi Iwona Kossowska. Ponadto miejskie pienišdze zostanš przeznaczone na przeszkolenie warszawiaków z praw zwierzšt. Bezpłatne kursy ruszš w połowie tego roku. [ramka][link=http://www.zyciewarszawy.pl/" "target=_blank]Życie Warszawy Online[/link][/ramka]
ródło: Życie Warszawy

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL