Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Kto wierzy w moc amuletów

Adam Mularz, komendant stołeczny policji, nosi pierœcień atlantów na œrodkowym palcu, czyli palcu Saturna
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Szefa policji chroni pierœcień atlantów, a posła Platformy – kamienny krawat.
Wróżka Mii Krogulska mówi o pierœcieniu atlantów jako tarczy przed ciałami astralnymi (czyli duchami). Czarymary.pl podajš, że pierœcień uodparnia na: klštwy, czary, magicznš agresję. Pozwala osobie „będšcej w jego posiadaniu na niezbadane kontakty z rzeczywistoœciš. Osoba noszšca pierœcień staje się wrażliwa na przesłania, których nigdy nie mogłaby odczuć w inny sposób”. Gwiazdy.com.pl idš dalej: „Pierœcień ochrania ludzi przed złymi myœlami innych, przed energetycznymi wampirami”. Czarymary.pl zastanawiajš się, czy amulet jest „bezkablowym telefonem, za pomocš którego można się porozumieć z pozostałymi członkami tego samego wtajemniczenia”. Podajš, że pierœcień noszony na palcu œrodkowym, czyli palcu Saturna, ma pomóc w problemach zwišzanych z kršżeniem krwi i w sytuacjach opisanych w traktacie „Kamasutra”.
Na palcu Saturna pierœcień atlantów nosi komendant policji w Warszawie Adam Mularz. [srodtytul]Biżuteria komendanta[/srodtytul] Mularz był już na emeryturze, gdy zaproponowano mu fotel szefa stołecznej policji. Wczeœniej dowodził funkcjonariuszami na Pomorzu. W stolicy stacjonuje od roku. Sam. Żona i córka zostały w Białymstoku. Wiadomo, że lubi podróże. W zeszłym roku spędził w delegacjach zagranicznych 53 dni: Londyn, Paryż, Bukareszt, Amsterdam, Madryt, Lizbona. O tym lubi opowiadać. Milczy zaœ o tajemnych symbolach, które go chroniš przed energetycznymi wampirami. Chcieliœmy porozmawiać z nim o pierœcieniu atlantów. – Możecie zdradzić, o co chodzi? – pytała Dorota Tietz z zespołu prasowego stołecznej policji. – O biżuterię komendanta. Długa cisza. – To ja zapytam. Telefon od rzecznika Adama Mularza podinspektora Macieja Karczyńskiego: – Coœ więcej, żebym mógł komendantowi powiedzieć, z czego ma się przygotować. – Chodzi o pierœcień atlantów na palcu Saturna.  Cisza. – Nie znam nazwy. Oddzwonię. Po chwili: – Komendant nie bardzo chce się wypowiadać. Pytania dotyczš sfery osobistej, nie służbowej. [srodtytul]Tarcza ze swastykami[/srodtytul] Milczenie komendanta można tłumaczyć tym, że o amuletach się nie mówi. Bo inaczej przestajš działać. Mii Krogulska także nie chce zdradzić, co jš chroni. – To osobista sprawa. Nie można wyjawiać, co nas ochrania, bo potem już nie chroni – tłumaczy. [wyimek]Krawaty oczyszczajš powietrze i chroniš płuca przed pyłem - Jan Rzymełka, poseł PO[/wyimek] Agnieszka „Frytka” vel „Frika” Frykowska, znana z trzeciej edycji „Big Brothera”, także jest tajemnicza, mówišc o swoim amulecie. – To bardzo silna tarcza. Chroni mnie od Ÿle życzšcych mi ludzi – wyjawia tylko. Jak tarcza wyglšda? – To srebrne koło. Co na nim jest? – Swastyki, symbol ognia. Tego nie można kupić. Ja dostałam to w prezencie od znajomego, który był na Wschodzie i stamtšd mi przywiózł – zdradza Frykowska. Odmawia jednak wyjawienia, w którym miejscu nosi tarczę. [srodtytul]Bursztyn pod szyjš[/srodtytul] Rzecznik Klubu PiS Mariusz Błaszczak nie zauważył u swoich kolegów amuletów. Za to w Klubie Platformy owszem. Poseł PO Jan Rzymełka na spotkanie z „Rz” założył krawat z kamienia chronišcego przed chorobami – bursztynu. – Kamienny krawat nazywa się bolo. To tradycja północnoamerykańska. Nosił taki wiceprezydent Al Gore. W Stanach w każdym regionie wykonuje się je z innych kamieni, dzięki czemu łatwo można poznać, kto skšd pochodzi – opowiada Rzymełka. Kamienne krawaty nosi od 40 lat. – Oczyszczajš powietrze i chroniš płuca przed pyłem. Dodatkowo neutralizujš promieniowanie komputerów i telewizorów. Moja kolekcja liczy 70 sztuk. Tyle, ile przeciętny mężczyzna ma krawatów – chwali się poseł. Skšd się wzięła jego pasja do kamieni? – Wychowałem się na œlšskich hałdach. Potem były studia geologiczne – tłumaczy. Pierwszy kamienny krawat wykonał sam. To był agat ze wsi Nowy Koœciół niedaleko Złotoryi. Ma też bola zrobione z jaspisów. – Bursztyny kupuję na giełdach, a potem sam obrabiam. Dobieram kamienie, które majš na mnie dobry wpływ – wyjaœnia Rzymełka. O wyborze krawata na dany dzień decyduje samopoczucie. – W pochmurny, dołujšcy dzień zakładam złote, energetyczne krawaty – mówi. Zauważył, że coraz więcej posłów myœliwych nosi podobne krawaty. Ale kamień zastšpiły rogi jelenia. Kto nosi takie rogi? Tomasz Kalita, rzecznik Klubu Lewica, twierdzi, że żaden z posłów SLD. O amulety podejrzewa tylko Joannę Senyszyn. Ale europosłanka zapewnia: – Jestem całkowicie niewierzšca. Także w amulety. Chroni mnie intelekt, poczucie humoru, wiedza i doœwiadczenie. [srodtytul]Aby pozbyć się lęku przed przyszłoœciš[/srodtytul] – Jednej rzeczy naprawdę się w życiu wstydzę – przyznaje dr hab. Jan Jeż z Politechniki Poznańskiej, który podczas Ogólnopolskiej Interdyscyplinarnej Konferencji Naukowo-Technicznej wykładał o radiestezji, amuletach i krzyżach atlantów. – Jakiej? Dziewięć lat byłem różdżkarzem. Ja, inżynier, umysł œcisły. Ale rzuciłem to. Dlatego znam od podszewki te sprawy. Oczywiœcie, że pierœcień atlantów nic nie daje. Nie wierzę w żadne tajemne moce. Sam takiego pierœcienia bym nie nosił. – W XXI w. nawet wœród œwiatłych umysłów, znanych osób istnieje jedna wspólna cecha. Jest to poziom niepewnoœci co do sukcesów. Dzięki symbolicznej wartoœci amuletu, który ma magicznie zwiększać nasze szanse, ta niepewnoœć jest redukowana – wyjaœnia prof. Zbigniew Nęcki, psycholog społeczny z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dodaje, że tak było już w starożytnych społeczeństwach. – Pierœcień atlantów ma bronić przed wampirami, a amulety przynoszš szczęœcie. To tak samo jak wtedy, gdy nasi pradziadowie patrzyli na pioruny z przerażeniem i próbowali je odwołać z pomocš czarnoksiężnika – porównuje prof. Nęcki. – Została nam taka częœć psychiki, bardzo silna, która się nazywa lękiem przed niepewnoœciš. Amulety majš dać to, czego żadna wiedza nie da, czyli zabezpieczenie przed trudnoœciami. To jest niezależne od inteligencji, wykształcenia, działania. Tak jak lęk i obawa przed przyszłoœciš sš doœwiadczeniem każdego z nas.  Podkreœla, że w Meksyku, USA, Rosji, Chinach jest wiele wróżek i astrologów. – Magia była zawsze bliska. Teraz się jeszcze bardziej nasila, bo wielu wierzy, że koniec œwiata jest coraz bliżej – dodaje psycholog. Czy pierœcień atlantów faktycznie chroni? – Tego, kto w niego wierzy. Wszystko opiera się na wierze – przyznaje w końcu Mii Krogulska.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL