Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Media i internet

Rośnie oferta gazet w Internecie

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Barierš w upowszechnianiu elektronicznych wydań pozostajš przyzwyczajenia czytelników
Ruch podjšł decyzję o uruchomieniu portalu, który ma zamieszczać odpłatnie artykuły prasowe. Dzięki formatowi pdf można będzie je odczytywać na komputerach i smartfonach. – Zarzšd przyjšł projekt stworzenia portalu. Trwajš negocjacje dotyczšce warunków umowy na wykonanie oprogramowania takiego projektu – mówi Bogdan Œcibut, członek zarzšdu Ruchu. Koszt stworzenia projektu to dziesištki tysięcy złotych. Ma on ruszyć w II kwartale przyszłego roku i oferować głównie materiały z pism specjalistycznych. Jak tłumaczył Œcibut, portal ma być alternatywš dla elektronicznych e-wydań prasy, które się w Polsce słabo sprawdzajš. Ma go wyróżniać oferowanie artykułów w pakietach tematycznych. Według Macieja Hoffmana, dyrektora Izby Wydawców Prasy, projekt Ruchu to jednak coœ innego niż klasyczne e-wydanie, które jest odwzorowaniem papierowej gazety. – Projekt iRuch dotyczy zrobienia prasówki tematycznej dla ludzi, których nie interesuje cała gazeta, a jedynie teksty na wybrane tematy – zauważa.
– Rynek e-wydań rozwinšł się w Polsce dzięki temu, że Zwišzek Kontroli Dystrybucji Prasy uchwalił, iż można tak sprzedawane egzemplarze doliczać do wyników sprzedaży. To, co chce zrobić Ruch, to ciekawa inicjatywa, ale wydawcy nie mogš mieć z niej żadnej innej korzyœci niż finansowa. Nie będš one mogły być wliczane do wyników sprzedaży, bo nie wyobrażam sobie, jak by miało wyglšdać liczenie sprzedaży pojedynczych tekstów – podkreœla Piotr Kubiszewski, prezes specjalizujšcej się m.in. w sprzedaży e-gazet spółki e-Kiosk, która w ubiegłym tygodniu udanie zadebiutowała na New Connect. Elektroniczne wydania sprawdzajš się zwłaszcza w przypadku prasy specjalistycznej. Wœród popularnych tygodników mocno stawia na nie np. ”Newsweek Polska”, ale nawet w jego przypadku udział e-wydań w sprzedaży całkowitej nie przekracza kilku procent. Jak wynika z danych ZKDP, w pierwszych trzech kwartałach z każdego z e-wydań ”Newsweeka” sprzedawano 4,69 tys. egzemplarzy. Zdaniem Piotra Kubiszewskiego sprzedaż e-wydań nie jest oszałamiajšca, bo na razie prenumeraty w firmach i instytucjach z założenia sš zamawiane w wersji papierowej. Kiedy ten zwyczaj przestanie dominować, większoœć takich decyzji będzie zapadać na korzyœć wydań elektronicznych, bo one po prostu sš tańsze – mówi Kubiszewski. Jak dodaje, dowodem na to, że e-wydania sš dla wydawców coraz istotniejszš gałęziš działalnoœci, jest chociażby to, że na ruszajšcym dzisiaj zjeŸdzie ZKDP jednym z głównych tematów obrad majš być właœnie wydania elektroniczne. – Dla mnie istotne jest to, co dzieje się w tej branży w USA. A tam już 15 proc. nakładu wszystkich pism specjalistycznych rozchodzi się w formie e-wydań – mówi Kubiszewski. – Obecnie sprzedajš się one słabo ze względu na przyzwyczajenia czytelników. Nie można jednak powiedzieć, że się nie sprawdziły. Doœwiadczenia z innych krajów pokazujš, że czytanie prasy w wersji elektronicznej na różne sposoby się upowszechnia – uważa Maciej Hoffman. W dobie spadajšcej sprzedaży prasy papierowej ku rozwišzaniom, które umożliwiajš czytanie jej w wersji elektronicznej, skłania się coraz więcej firm. Wchodzšca w skład grupy Kolporter spółka Kolporter Info od niedawna sprzedaje czytnik eClicto umożliwiajšcy przeglšdanie e-booków i słuchanie plików muzycznych w formacie MP3. W przyszłoœci ma on umożliwiać także czytanie e-gazet.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL