Mroczna bajka z naiwną fabułą

aktualizacja: 10.12.2009, 18:17
Jakub Jabłoński zilustrował książkę zbyt dosłownie
tłumacząc jej treś...
Jakub Jabłoński zilustrował książkę zbyt dosłownie tłumacząc jej treść
Foto: materiały prasowe

"Wroniec" Jacka Dukaja jest ilustrowaną opowieścią na motywach stanu wojennego

"Wroniec" wyrwał się autorowi "Lodu" przy okazji pracy nad zbiorem opowiadań "Król Bólu". Niby odprysk, a ciężki. Ani bajka, ani fantasy.

Dziwaczna, pogmatwana fabuła naszpikowana politycznymi aluzjami. Bez wdzięku, humoru, oddechu. Teoretycznie – utwór dla dzieci stanu wojennego oraz ich potomstwa, czyli dzieło ponadpokoleniowe. W efekcie wyszło na to, że adresat nieznany. Małolaty nie pojmą intrygi, a staruchy będą przecierać oczy ze zdumienia, że czegoś takiego doświadczyli. [srodtytul]Czemu to służy [/srodtytul]Nie mam nic przeciwko żartobliwemu czy odrealnionemu ujęciu "wojny Jaruzelskiej". Kto potrafi, niech przerabia ją na bajdę. Byle z błyskiem. Tymczasem we "Wrońcu" z jednej strony mierzi mnie naiwność fabuły, z drugiej – uderza fałsz. W akcji, metaforach, języku.Przede wszystkim jednak nie rozumiem, czemu służy bajka osnuta wokół stanu wojennego? Przywołaniu grozy i groteski tamtego czasu, rozliczeniu z PRL -owską schedą, rozprawieniu z własną przeszłością? Z książki cel nie wynika.
KOMENTARZ DNIA

Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE