REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Media

Media

Pytanie do prezydenta? Podaj PESEL

Izabela Kacprzak 03-12-2009, ostatnia aktualizacja 03-12-2009 20:37
Prezydent Lech Kaczyński wśród dziennikarzy
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Prezydent Lech Kaczyński wśród dziennikarzy

Kancelaria głowy państwa odpowie tylko tym dziennikarzom, którzy podadzą serię i numer dowodu, paszportu, imię ojca i datę urodzenia

"Kontakt z Biurem Prasowym Kancelarii Prezydenta tylko dla zalogowanych użytkowników" – głosi informacja na nowej stronie www.prezydent.pl. Bez zarejestrowania dziennikarz nie uzyska ani numeru telefonu do biura, ani adresu e -mailowego. Wcześniej takie podstawowe dane były dostępne dla wszystkich.

Teraz dziennikarze muszą założyć konto i wypełnić formularz z 16 rubrykami. Każdy musi podać: miejsce i datę urodzenia, imię ojca, PESEL, serię i numer dowodu osobistego, paszportu, nazwę redakcji, numer legitymacji prasowej i telefon do redakcji. Musi też zakreślić, czy jest dziennikarzem prasowym, telewizyjnym, fotoreporterem czy może dźwiękowcem. Na koniec obowiązkowo musi też wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych.

– To jakaś głupota. Pomysł z utajnianiem dostępu do biura prasowego pokazuje, że, niestety, Kancelaria Prezydenta nie ma pojęcia o dobrej współpracy z mediami – ocenia Andrzej Skworz, redaktor naczelny miesięcznika "Press".

Czy Kancelaria Prezydenta ma prawo żądać od dziennikarzy tzw. wrażliwych informacji? Generalny inspektor ochrony danych osobowych zapewnia, że przeanalizuje problem pod kątem prawnym i zwróci się do kancelarii o wyjaśnienia.

Zaskoczony sprawą był nawet prezydencki minister Paweł Wypych.

"W żaden sposób nie ograniczamy możliwości kontaktu z nami dziennikarzom, którzy nie mają swojego konta w serwisie" – zapewniło "Rz" biuro prasowe kancelarii, które tłumaczy, że wymogi podawania danych mają ułatwić akredytację dziennikarzy obsługujących wydarzenia związane z pałacem. "Teraz dane wystarczy podać raz przy rejestracji" – pisze biuro.

Gdy sprawą zainteresowała się "Rz", już w czwartek po południu na stronie kancelarii pojawiły się numer telefonu oraz e -mail do biura – bez konieczności logowania.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ewa Stankiewicz: Nie godzę się na takie standardy

Premier Donald Tusk, który bagatelizuje agresję polityka wobec dziennikarza daje świadectwo sam sobie i standardom życia publicznego, które wyznacza - pisze Ewa Stankiewicz >>