Unia Europejska
Nowa era w życiu Unii
Premier sprawującej unijne przewodnictwo Szwecji Fredrik Reinfeldt uznał, że wejście w życie Traktatu z Lizbony oznacza "nową erę" współpracy między krajami Unii Europejskiej.
- Dziś otwiera się nowa era współpracy w łonie UE. Wraz z Traktatem z Lizbony, wchodzącym dzisiaj w życie, UE jest wyposażona w środki, które pozwolą jej stawić czoło nowym wyzwaniom - oświadczył szwedzki premier.
Jego zdaniem, Traktat z Lizbony sprawia, że UE staje na wysokości zadania, jeśli chodzi o zapewnienie oczekiwanej przez obywateli "przejrzystości działania, demokracji i skuteczności".
Z kolei w osobnym komunikacie przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso podkreślił, że wejście w życie Traktatu oznacza kres wieloletniej wewnętrznej debaty instytucjonalnej o reformie rozszerzonej UE.
- Traktat z Lizbony stawia obywateli w centrum zainteresowania europejskiego projektu. Bardzo się cieszę, że dysponujemy właściwymi instytucjami, dzięki którym możemy działać, oraz że nasza sytuacja jest stabilna i pozwala na skoncentrowanie całej naszej energii na tym, co jest istotne dla naszych mieszkańców - podkreślił szef KE.
Jego zdaniem, Unia Europejska "będzie mogła w pełni skupić się na pokonaniu kryzysu gospodarczego i finansowego oraz podjąć wysiłki na rzecz nowej strategii UE 2020 zmierzającej do osiągnięcia wzrostu przy realizacji proekologicznych założeń".
Swoje stanowisko obejmuje dzisiaj wybrana przez szefów państw i rządów na wysokiego przedstawiciela ds. polityki zagranicznej baronessa Catherine Ashton. Zgodnie z Traktatem z Lizbony, staje na czele nowo tworzonego korpusu dyplomatycznego UE i zasiada w KE w randze wiceprzewodniczącej.
Unijny Traktat z Lizbony zastępuje obowiązujący dotąd Traktat z Nicei. Jego głównym zadaniem jest usprawnienie funkcjonowania rozszerzonej UE dzięki uproszczonemu procesowi podejmowania decyzji i odejściu od prawa weta w ok. 40 dziedzinach. Najambitniejsze zmiany dotyczą polityki zagranicznej, gdyż traktat tworzy stanowisko stałego przewodniczącego Rady Europejskiej, wzmacnia unijnego szefa dyplomacji oraz powołuje kilkutysięczną unijną służbę dyplomatyczną.















