Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Film

Film

Obrazy wyobraźni

Monika Kuc 23-11-2009, ostatnia aktualizacja 23-11-2009 23:12
Tomasz Bagiński
Tomasz Bagiński
źródło: Fotorzepa
autor:

Festiwal Fe Fest 09 był wielkim świętem twórców małych form

Czterodniowy Festiwal Filmoteki Europejskiej w Warszawie zaprezentował wiele wybitnych osiągnięć w animacji i filmie eksperymentalnym, udowadniając, jak bardzo awangarda interesuje się tym rodzajem kina.

Tomasz Bagiński osobiście prezentował nowe produkcje studia Platige Image, w większości wykorzystujące modę na historię, ale adresowane do ludzi młodych. Pokazał m.in. robocze materiały do „Animowanej historii Polski”, filmu powstającego na Expo 2010 w Szanghaju. – W ośmiu minutach zamierzamy zawrzeć 1000 lat dziejów Polski, opowiadając o nich w stylistyce komiksu i gier komputerowych – mówi Bagiński.

Wszystko jest dozwolone w kinie współczesnych eksperymentów

Studio realizuje także film do albumu muzycznego „39/89. Zrozumieć Polskę” Łukasza L.U.C. Rostkowskiego „o półwieczu Polski i tytanicznym narodzie”, zakończony przemówieniem Wałęsy. A dla Muzeum Powstania Warszawskiego – rekonstrukcję „Przelotu nad zburzoną Warszawą” opartą na zdjęciach wojennych. No i największy, pełnometrażowy „Hardkor 44” – wizję powstania warszawskiego w konwencji science fiction, w której dobro walczy ze złem.

W blokach tematycznych „Muzyka”, „Lalka” i „Literatura” również nie brakowało filmów znanych twórców, takich jak oscarowe „Tango” Zbigniewa Rybczyńskiego czy „Łagodna” Piotra Dumały według opowiadania Fiodora Dostojewskiego albo prezentacje kultowych twórców światowej animacji braci Quay. Ich „Ulica krokodyli” była lalkową interpretacją prozy Brunona Schulza, a „Inventorium śladów” – animowanym dokumentem inspirowanym biografią Jana Potockiego, autora „Rękopisu znalezionego w Saragossie”, z muzyką Krzysztofa Pendereckiego.

Świetne dopełnienie eksperymentów w kinie stanowiły pokazy nagrodzonych filmów z najważniejszych europejskich przeglądów: Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych Annency, organizowanego od 50 lat, z londyńskiego onedotzero, przedstawiającego elektroniczne obrazy z pogranicza sztuki i reklamy, Imaginy, współorganizowanej przez Francję i Monako, skupionej na wideoklipach i cyfrowej reklamie, oraz austriackiej Prix Ars Elektroniki, specjalizującej się w animacji komputerowej. Nie zabrakło też filmów z prestiżowych przeglądów polskich – Biennale Sztuki Mediów WRO we Wrocławiu i Festiwalu Animator w Poznaniu.

Fe Fest 09 przekonywał, że w kinie eksperymentalnym wszystko jest dozwolone. Kreskówki czy animacja lalkowa istnieją dziś na równych prawach z komputerowymi efektami specjalnymi. O tym, czy powstanie dzieło, przesądza nie technika, ale twórcza wyobraźnia.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wspominają Stanisława Mikulskiego

- Rola kapitana Klossa przyćmiła z pewnością inne dokonana Stanisława Mikulskiego i dała mu ogromną popularność przez lata. Występując we wrogim dla nas mundurze potrafił wykreować człowieka, z którego przenikała szlachetność i sympatia - powiedział Olgierd Łukaszewicz. >>
common