REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Rosja

Rosja

Prawosławny duchowny zamordowany

guu 20-11-2009, ostatnia aktualizacja 20-11-2009 20:07
źródło: AFP

Zamaskowany napastnik zastrzelił w moskiewskiej cerkwi prawosławnego duchownego, 34-letniego Daniła Sysojewa

Duchowny był dobrze znany z działalności misyjnej wśród młodych ludzi, których zachęcał, by pozostali w Cerkwi prawosławnej. Sprawca wszedł do cerkwi, zapytał duchownego o imię, po czym zaczął strzelać z pistoletu - powiedział Anatolij Bagmiet z biura prokuratora generalnego. Według niego, za zabójstwem stoją najpewniej motywy religijne, ale inne motywy także są badane w śledztwie.

Sysojew został ranny głowę i klatkę piersiową, zmarł w drodze do szpitala. Ranny w strzelaninie został także dyrygent cerkiewnego chóru, który przebywa w szpitalu.

Rosyjskie agencje podały, że duchowny otrzymywał wcześniej e-maile z groźbami śmierci.

Po upadku Związku Radzieckiego w Rosji odnotowuje się odrodzenie religijne, a Cerkiew prawosławna stała się wpływową siłą dysponującą związkami z Kremlem.

Zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej Cyryl zaapelował o powstrzymanie się od pospiesznych oskarżeń w związku z morderstwem.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Władimir Putin boi się rewolucji

Kremlowska partia Jedna Rosja zapowiada walkę z „pomarańczowym scenariuszem”, który „prowadzi do wojny” >>