Afera hazardowa
Hazard pod ścisłym nadzorem
Posłowie wybrali skład komisji śledczej powołanej do wyjaśnienia tzw. afery hazardowej. Będzie w niej pracować siedem osób.
Za powołaniem komisji głosowało 410 z 427 posłów, trzech było przeciw, a 14 wstrzymało się od głosu.
W komisji zasiądą Mirosław Sekuła, Sławomir Neumann i Jarosław Urbaniak (PO). Z PiS-u w komisji znajdą się Beata Kempa i Zbigniew Wassermann. Lewica desygnowała Bartosza Arłukowicza, a PSL - Franciszka Stefaniuka.
Przewodniczącym został poseł PO Mirosław Sekuła. Jego kandydaturę poparło czterech posłów, nikt nie był przeciw, trzech wstrzymało się od głosu.
Mirosław Sekuła zgłosił na przewodniczącego Franciszka Stefaniuka. Ten jednak nie zgodził się kandydować na to stanowisko.
Na wiceprzewodniczącego komisja wybrała Bartosza Arłukowicza (Lewica). Za jego powołaniem było czterech posłów komisji (trzech posłów wstrzymało się od głosu). Na funkcję wiceszefa komisji zgłoszono także kandydatury: Zbigniewa Wassermanna (PiS) i Franciszka Stefaniuka (PSL).
Wassermann nie uzyskał w głosowaniu wystarczającego poparcia - zagłosowało za nim dwóch posłów, trzech było przeciw,a jeden wstrzymał się od głosu.
"Poczucie bezkarności musi zniknąć"
- Pierwsza ustawa [ograniczająca hazard] powinna trafić na biurko prezydenta przed 30 listopada - mówił premier Tusk po spotkaniu z szefami klubów parlamentarnych.
- Podniesienie podatków i opłat nie musi zostać wprowadzone przed tą datą - dodał premier. - Poczucie bezkarności w świecie hazardu musi zniknąć. Chcemy aby hazard był pod ścisłym nadzorem.
- Zapowiadałem, że propozycje rządowe będą szły w stronę delegalizacji części przemysłu hazardowego, ochrony przed nim nieletnich, zwiększenia podatków w branży hazardowej - przypomniał szef rządu. Jak podkreślił, hazard byłby dostępny w Polsce jedynie w kasynach.
Projekt miałby zdelegalizować salony z automatami do gry o niskich wygranych oraz wideoloterie. - To powinno w ciągu kilku lat wyczyścić Polskę z najbardziej niebezpiecznych sfer hazardu - powiedział Tusk.
Premier podkreślał, że szefowie klubów przyjęli właściwie bez zasadniczych wątpliwości, wszystkie główne postulaty rządu dotyczące walki z hazardem.
- Przyjęto właściwie bez jakiś zasadniczych wątpliwości, wszystkie te podstawowe, fundamentalne zasady, jakie chcemy przyjąć, a więc: zwiększenie opłat, delegalizację tego twardego hazardu, głównie automatowego, niedopuszczenie wideoloterii na polski rynek - powiedział Tusk.
Premier dodał, że zaakceptowana przez szefów sejmowych klubów została też propozycja zakazu hazardu w Internecie, z wyłączeniem zakładów wzajemnych. - Tu mam wrażenie uzyskaliśmy taki wstępny konsensus - powiedział szef rządu. Chociaż - zastrzegł - liderzy polityczni "zarezerwowali sobie prawo do ewentualnego zgłaszania poprawek".
Napieralski poinformował, że premier przedstawił dwie wersje projektu ustawy - bardziej restrykcyjną i bardziej liberalną. Dodał, że obie propozycje zostaną umieszczone na stronie internetowej rządu i każdy będzie mógł je ocenić.
W spotkaniu uczestniczyli Grzegorz Schetyna - PO, Przemysław Gosiewski - PiS, Stanisław Żelichowski - PSL, przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski, szef koła poselskiego SDPL Marek Borowski i przewodniczący koła Polska Plus - Ludwik Dorn.
Tydzień temu rząd przyjął założenia do projektu tej ustawy. Według nich, nowa ustawa ma doprowadzić do delegalizacji gier na automatach poza kasynami i ma wprowadzić zakaz urządzania wideoloterii.Założenia zakładają także m.in. walkę z hazardem wśród osób poniżej 18. roku życia i wyższe podatki dla branży hazardowej. Rząd chce też zaostrzenia zakazu reklam hazardu i podmiotów organizujących gry hazardowe.
Premier przedstawiając założenia projektu zapowiedział, że będzie rekomendował posłom i senatorom przeprowadzenie prac nad nim "bez poprawek w trybie natychmiastowym".
Siedmiu, którzy zbadają aferę
- Mirosław Sekuła (PO) – cieszy się opinią polityka spokojnego i bezkonfliktowego. W czasach AWS kierował Komisją Finansów, a potem był szefem NIK.
- Jarosław Urbaniak (PO) – wschodząca gwiazda partii. Specjalista od finansów. Sejmową karierę rozpoczął w 2005 r.
- Sławomir Neumann (PO) – w Komisji Finansów ma opinię jednego z lepszych fachowców. Pierwsza kadencja w Sejmie.
- Beata Kempa (PiS) – jedna z bardziej rozpoznawalnych posłanek tej partii. Uchodzi za osobę bezkompromisową. W 2006 r., będąc wiceministrem sprawiedliwości, podczas dożynek przerwała występ kabaretu, który drwił z jej szefa Zbigniewa Ziobry.
- Zbigniew Wassermann (PiS) – specjalista od służb specjalnych. Zasiadał w komisji śledczej ds. Orlenu, teraz jest członkiem komisji badającej sprawę Olewnika.
- Bartosz Arłukowicz (Lewica) – przyjaciel Grzegorza Napieralskiego. Wcześniej polityk SdPl. Lekarz. Brał udział w programie „Agent”.
- Franciszek Stefaniuk (PSL) – w Sejmie od 1989 r. Był wicemarszałkiem Sejmu. Z zamiłowania poeta.
-mns















