Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Styl życia

Niedźwiedziom w niewoli źle się dzieje

NiedŸwiedŸ w byłej szkole cyrkowej w Julinku. Teraz jest mieszkańcem warszawskiego zoo.
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Zbyt ciasne, betonowe klatki, zła dieta, brak dostępu do wody - w takichwarunkach przetrzymywane sš w niedŸwiedzie w polskich ogrodach zoologicznych.
Żeby poprawić los tych zwierzšt, potrzebne sš zmiany legislacyjne, zwiększenie kontroli Ministerstwa Œrodowiska nad placówkami - przekonujš zoolodzy i obrońcy praw zwierzšt. O losie niedŸwiedzi rozmawiali uczestnicy zorganizowanej w Warszawie konferencji prasowej "NiedŸwiedzie w niewoli - sytuacja w Polsce". Badania dobrostanu niedŸwiedzi w Polsce zostały przeprowadzone w latach 2007-2009 przez Uniwersytet Wrocławski, we współpracy z organizacjami RSPCA (brytyjskie Królewskie Towarzystwo Zapobiegania Okrucieństwu wobec zwierzšt, z ang. The Royal Society for the Prevention of Cruelty to Animals) i Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierzšt Animals. Przy ocenie poddano analizie stan fizyczny, stan psychiczny oraz możliwoœć ekspresji naturalnych zachowań zwierzšt. Przeprowadzono też szczegółowy spis wszystkich osobników przebywajšcych w ogrodach zoologicznych i innych instytucjach, bioršc pod uwagę ich wiek, płeć i pochodzenie.
W Polsce w niewoli żyjš obecnie 52 niedŸwiedzie, przy czym aż 19 z nich w warunkach, które naruszajš elementarne zasady humanitarnego traktowania zwierzšt. Wœród problemów napotkanych w polskich ogrodach zoologicznych najczęœciej pojawiały się: zbyt mała powierzchnia, na jakiej przebywajš niedŸwiedzie w zamknięciu, nieodpowiednie podłoże (najczęœciej beton), zła dieta, brak dostępu do basenów i wody pitnej, nieodpowiednia opieka, w tym weterynaryjna. Powszechnym zjawiskiem jest również brak stymulacji, takiej jak np. chowanie pokarmu, dostarczanie niedŸwiedziom elementów do manipulacji, tak żeby zwierzęta miały czym się zajšć i mogły wykorzystywać swojš inteligencję. Z najgorszymi warunkami badacze spotkali się w ogrodach zoologicznych w Braniewie, Białymstoku, Lesznie i w schronisku w Korabiewicach. Najlepsze stosunkowo warunki miały zwierzęta przebywajšce w ZOO w Bydgoszczy, Człuchowie i we Wrocławiu, gdzie wczeœniejszego dyrektora Antoniego Gucwińskiego zastšpił nowy dyrektor Radosław Ratajszczak, który przyczynił się do radykalnego polepszenia, wczeœniej bardzo złych, warunków życia niedŸwiedzi. NiedŸwiedzie w niektórych oœrodkach wskutek złych warunków bytowych majš deformacje kończyn z powodu długotrwałego przetrzymywania na betonie, cierpiš na biegunki zwišzane z nieodpowiedniš dietš. Majš także objawy zaburzeń psychicznych, takie jak poruszanie się wzdłuż krat po trasie na kształt ósemki, często połšczone z poruszaniem głowš, przestępowanie z łapy na łapę, a nawet samookaleczanie się, które zaobserwowano w ZOO w Toruniu. Przepisy dotyczšce trzymania zwierzšt w ogrodach zoologicznych reguluje tzw. Dyrektywa ZOO z 1999 r., która nakazuje wszystkim państwom członkowskim unormowanie wszystkich aspektów utrzymywania zwierzšt w ogrodach zoologicznych, a więc okreœlenie powierzchni wraz z urzšdzeniem pomieszczeń, reguluje ona ponadto sprawy inspekcji i kontroli placówek. - Jednym z najważniejszych elementów jest to, żeby prawo krajowe zapewniało spełnianie biologicznych wymagań gatunku - powiedział na konferencji dr Robert Maœlak z Uniwersytetu Wrocławskiego. Polska ustawa o ochronie przyrody z 2004 r. okreœla potrzeby biologiczne zwierzšt, wydano do niej szczegółowe rozporzšdzenia. Pierwsze rozporzšdzenie z 2003 r., już nieaktualne, przewiduje powierzchnię wybiegu dla dwóch niedŸwiedzi nie mniejszš niż 400 m kw. W rozporzšdzeniu z 2004 r. zmienia się powierzchnia przewidziana dla pary niedŸwiedzi z 400 mkw. na 100 m kw. - Jest to tendencja odwrotna w stosunku do tego, co dzieje się w Europie, gdzie zwiększa się powierzchnie minimalne nie tylko dla niedŸwiedzi, ale także dla innych zwierzšt - powiedział Maœlak. - Na 100 m kw. spełnienie potrzeb biologicznych, czyli tego, co nakazuje dyrektywa, jest absolutnie niemożliwe - podkreœlił. Jak ocenił podczas konferencji David Bowles, dyrektor departamentu ds. międzynarodowych RSPCA, "Ministerstwo Œrodowiska prawdopodobnie nie prowadzi kontroli tych placówek, czyli narusza zarówno polskš ustawę, jak i prawo europejskie". - Chcemy osišgnšć dwie rzeczy: żeby ministerstwo wypełniało swoje obowišzki, czyli przeprowadzało kontrolę w ogrodach zoologicznych, jak również wydawało licencje na ich prowadzenie, po drugie, żeby osoby zarzšdzajšce ogrodami stwarzały odpowiednie warunki przetrzymywanym w nich zwierzętom - oœwiadczył. Autorzy projektu doszli do wniosku, że w dużych ogrodach zoologicznych konieczna jest budowa większych wybiegów, natomiast małe oœrodki, których nie stać na drogie wybiegi, powinny zrezygnować z utrzymywania niedŸwiedzi. Konieczne jest również nowe rozporzšdzenie w sprawie warunków hodowli i utrzymywania zwierzšt w ogrodach zoologicznych. Jak przekonujš, minimalne normy obecnie nie zaspokajajš potrzeb biologicznych niedŸwiedzi i znacznie odbiegajš od minimalnych norm obowišzujšcych w Unii Europejskiej.
ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL