Polityka realna – czyli jaka?

aktualizacja: 26.09.2009, 14:00
Zafiksowaliśmy się na popieraniu Saakaszwilego czy Juszczenki, których...
Zafiksowaliśmy się na popieraniu Saakaszwilego czy Juszczenki, których rychły upadek jest oczywisty
Foto: Fotorzepa, Bartosz Siedlik

Zachowanie suwerenności wyszło z naszego realnego zasięgu. Musimy znaleźć się w całości w jednej ze stref wpływów, należy więc zadać sobie pytanie: Rosja czy Niemcy?

Zerwanie przez USA umów dotyczących rozmieszczenia w Europie Środkowej elementów tarczy antyrakietowej nie jest wydarzeniem samym w sobie. Jest wydarzeniem symbolicznym dla zmian, które od pewnego już czasu zachodzą w geopolityce. Mniej chodzi tu o samą decyzję Waszyngtonu – być może tarcza oparta na ruchomych wyrzutniach rzeczywiście będzie sprawniejsza – bardziej o sposób potraktowania sojuszników.Jeśli Ameryka wybiera akurat 17 września, dzień naszej narodowej traumy, aby dać Kremlowi bardzo mocny sygnał, iż dobre stosunki z Rosją są dla niej ważniejsze od suwerenności narodów Europy Środkowej, a kilka dni później wzywa członków NATO, a więc między innymi nas, do zwiększenia wysiłku wojskowego w Afganistanie, to trudno nie podejrzewać obecnej administracji o kompletne dyletanctwo, by nie rzec wręcz bezmyślność. Co nie jest żadną pociechą; to, czy Waszyngton zamierza złożyć nas na ołtarzu przyjaźni z Rosją wskutek politycznych kalkulacji, czy „tylko” dlatego, że rządzą tam ignoranci nierozumiejący nawet własnych dalekosiężnych interesów, to dla nas sprawa drugorzędna.
Artykuł dostępny w ramach oferty cyfrowej "Rzeczpospolitej"

Chcesz czytać więcej?
Uzyskaj dostęp do pełnych treści.

  • Wydanie elektroniczne "Rzeczpospolitej"
  • Aplikacja na smartfon i tablet
  • Dostęp do: Wydarzeń, Ekonomii, Plusa Minusa w serwisie www.rp.pl
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE