Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Akcja "Rz": Ratujmy dwory polskie

Gujscy w Gałkach

Monika Rogozińska 08-09-2009, ostatnia aktualizacja 08-09-2009 17:14
Dwór w Gałkach w powiecie węgrowskim (mazowieckie) to prawdopodobnie ostatni projekt architekta Bolesława Podczaszyńskiego
Dwór w Gałkach w powiecie węgrowskim (mazowieckie) to prawdopodobnie ostatni projekt architekta Bolesława Podczaszyńskiego
źródło: Rzeczpospolita
autor: Monika Rogozińska
źródło: Rzeczpospolita
autor: Monika Rogozińska
źródło: Rzeczpospolita
autor: Monika Rogozińska

Kupowali ruinę. Koryta dla świń stały w salonie. Dziś, po sześciu latach remontu, dwór w Gałkach wrócił do świetności

Zobacz więcej zdjęć

W salonie walały się zwierzęce odchody, stały koryta dla świń, parowano kartofle dla zwierząt. Dławił smród, dusił dym jak w kurnej chacie. Kominy były zawalone. Foliowe worki z deszczówką dyndały pod dziurami w suficie. Pościel na łóżkach w pokojach nigdy nie widziała wody. Park był wysypiskiem śmieci, a na dachu rosły chaszcze. Żona krzyknęła: „Wszystko, tylko nie to!”.

– Znajomych zebrało na torsje. Nie wytrzymali typowego obrazu agonii polskiego dworu – opowiada Waldemar Gujski. – A ja zapragnąłem go wskrzesić.

O starym polskim dworze zawsze marzył.– Nowo zbudowany, choćby nie wiem jak pięknie umeblowany, będzie tylko atrapą – mówi. Mieszkańca Warszawy ciągnęło na Podlasie do korzeni swoich i żony. Rodowód Gujskich wywodzą tu z czasów Konrada Mazowieckiego. W poszukiwaniach pomógł siedlecki konserwator zabytków. Jeździł z nimi, pokazywał ruiny.

Ze zdewastowanego dworu w Gałkach wytoczyli się pijani mężczyźni. – Po kupieniu tej ruiny z dwiema rodzinami bałam się odpowiedzialności. Co będzie, jeśli wiatr powali drzewa na dach albo runie przegniły sufit? – wspomina Małgorzata Gujska. Lokatorom wybudowali dwie drewniane chałupy.

– Ile kosztowało to, co zrobiłem? Nikt nie wyceni zdrowia, które przy tym straciłem. Remont był gehenną, trwał sześć lat. Tylko ten, kto ma dwór w sercu, może go odrodzić.

Przyjaciele twierdzą, że tylko ten, kto ma tyle optymizmu co mecenas Waldemar Gujski.

Na park piłą tarczową

Remont odsłaniał pierwotny kształt ziemiańskiej siedziby z 1876 r. Była prawdopodobnie ostatnim projektem Bolesława Podczaszyńskiego (zm. w 1876 r.). Architekt, wykładowca akademicki, autor podręczników, przebudował m.in. pałace w Starejwsi i Sieniawie, Kazimierzowski w Warszawie, kościoły w Starejwsi i Dobrem. W stolicy opracował plany wodociągów. Wzniósł Instytut Szlachecki (budynki późniejszego Sejmu RP), zaprojektował fontanny pałacu w Wilanowie.

O Gałkach w parafii Kopcie, ziemi liwskiej, powiatu węgrowskiego, wiadomo, że od XV do XVIII w. należały do rodu Gałeckich. Potem przechodziły w ręce Rudzińskich, Klickich, Łubieńskich, Popielów... W latach 30. XX w. zadłużony folwark ze stawami rybnymi przejął bank i rozparcelował ziemię. Po wojnie majątek zajął PGR. Stary mieszkaniec wsi wspominał, że dyrektor PGR jednego dnia położył piłą tarczową kilkadziesiąt 200-letnich drzew. Gujscy posadzili już trzy aleje: lipową, czerwonych grabów i wiązów.– Planujemy ogród warzywny i sad. Rosną już ziemniaki i maliny – mówi gospodarz.

Próbują przekonać bociany gotowym gniazdem na słupie. Mają kury, kobyłę Elzę, osła Kłapcia i kozła Priama. Gujski odnowił wozownię i stajnię. Szykuje kuźnię i serownię. Organizuje skansen. Z Podlasia zwoził drewniane spichlerze, stodoły, chałupy. Na framudze jednej z nich widnieje data 1893 r. Spod Kodnia przetransportował kompletny wiatrak typu koźlak. – To rzadkość – tłumaczy.

Dyrektor PGR jednego dnia położył piłą tarczową kilkadziesiąt 200-letnich drzew

Wyposażenia szuka na pchlich targach i po wsiach. Święte obrazki i latarnie do powozów, wagi i odważniki, maszyny rolnicze, żelazka, kołowrotki, garnki, młynki, skrzynie posażne, łopaty do chleba, warsztaty tkackie, magielnice...

– Ściga się ze zbieraczami złomu. Przy każdej maszynie mówi, że jak on jej nie kupi, to Mittal ją przetopi – mówi żona.

Secesyjny kredens od chłopa

Z dawnego dworu odnalazł na wsi jedynie szafkę. Pokoje sam urządza dywanami, kilimami. – Inwentarze pośmiertne pokazują, że przeciętny szlachcic miał ok. 300 kobierców – tłumaczy. Secesyjny kredens wyciągnął ze stodoły od chłopa. W salonie złożył piec z kafli miśnieńskich. Zna antykwariuszy, którzy wolą, żeby ładny przedmiot zdobił dwór, a nie mieszkanie w bloku.

W sieni umieścił witraże z Orłem Białym i Pogonią Litewską. – Taki patriotyk – uśmiecha się.

Łazienki wyłożył szaroniebieskim i złocistym marmurem ze Sławniowic. W tym polskim kamieniu, jak mówi, jest zakochany, a marmury ze złóż wydobywanych od 700 lat zdobią już gmach Sejmu, rządu i opery.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Sonda: Konflikt ukraiński a Polska?

Czy konsekwencje sytuacji na Ukrainie mogą spowolnić tempo wzrostu gospodarczego Polski?

    E-booki "Rzeczpospolitej"

    Co się od 2013 roku zmieni w przepisach emerytalnych

    Co się od 2013 roku zmieni w przepisach emerytalnych

    Poradnik prawny dla przyszłych emerytów
    Rozwody, separacje, alimenty

    Rozwody, separacje, alimenty

    Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
    Testamenty, spadki, darowizny

    Testamenty, spadki, darowizny

    Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
    Brak kategorii do wyświetlenia.
    Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
    Zamknij

    Przeczytaj też: >>

    Pieriestrojka Stalina

    Wprowadzenie reformy rolnej w Polsce 1944 r. było taktycznym sposobem zdobycia władzy przez komunistów pod protektoratem Armii Czerwonej >>
    common