Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Rynki i Firmy » Węgiel

Węgiel brunatny

Złoża miedzi jeszcze są. Argument przeciw odkrywce

ksta 19-03-2010, ostatnia aktualizacja 19-03-2010 18:45

Złoża miedzi są, ale głęboko – utrzymuje Ryszard Janeczek, wiceprezes KGHM. Wyczerpywanie się surowca było jednym z argumentów za przekształcaniem przemysłowego regionu Lubina w odkrywkę węgla brunatnego

Zdaniem m.in. wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka powstanie odkrywki w zagłębiu miedziowym byłoby istotne ze względu na wyczerpujące się złoża miedzi i związany z tym potencjalny regres przemysłowego terenu.

Władze KGHM przewidują jednak, że zasobów miedzi wystarczy co najmniej na najbliższych 40 lat.

- Nie jesteśmy na skraju, ale w połowie wydobycia. Przed nami kolejne wyzwania i wdrażanie nowych technologii. (...) Od początku lat siedemdziesiątych minęło 40 lat. Dziś kończy się jedynie pierwszy etap wydobycia - powiedział Janeczek portalowi miasta Lubina.

KGHM Polska Miedź i Polska Grupa Energetyczna w grudniu 2008 r. Zainteresowały się formalnie zagospodarowaniem największych w Europie, leżących pod Legnicą, złóż węgla brunatnego. Ostatecznie jednak Polska Miedź wycofała się z projektu - stawiając na nowe technologie.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: