Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Styl życia

Narcyzm. Młodzi biegnš po ego

Rzeczpospolita
Ludzie urodzeni po 1982 roku to najbardziej narcystyczne pokolenie w historii œwiata – ogłosiła po 20 latach badań amerykańska psycholog dr Jean Twenge
Czy postawa narcystyczna to koniecznoœć, by przetrwać we współczesnym œwiecie, czy przejaw zagubienia? A może jedno i drugie? Jean Twenge co roku prosiła studentów wybranego przez siebie college’u o wypełnienie kwestionariusza mierzšcego ich ewentualne skłonnoœci narcystyczne. Najmłodszy rocznik, który wypełniał kwestionariusz, to studenci urodzeni w 1982 r., najstarszy – to ich rodzice urodzeni w latach 60. I jedni, i drudzy odpowiadali między innymi na pytania: Czy gdybyœ ty urzšdził ten œwiat, byłby on lepszym miejscem?; Czy jesteœ osobš wyjštkowš i niesamowitš?; Czy myœlisz, że mógłbyœ zdobyć wszystko, czego zapragniesz? [srodtytul]Popierajš zapatrzonych w siebie[/srodtytul]
Okazało się, że na przestrzeni 20 lat poziom narcyzmu wœród młodych ludzi wzrósł aż o 65 procent. Dzisiejsze dwudziestoparolatki to rzeczywiœcie pokolenie absolutnie wyjštkowe, bo najbardziej zapatrzone w siebie, przekonane o własnej niepowtarzalnoœci, spodziewajšce się podziwu otoczenia. – Żyjemy w kulturze, która promuje postawy narcystyczne – tłumaczy Christopher Lasch, socjolog amerykański. Przykład? Cechy narcystyczne, takie jak łatwoœć w wywieraniu na innych dobrego wrażenia czy nieumiejętnoœć zawišzywania bliskich relacji, preferujš u swoich pracowników duże firmy i organizacje. Inne badania, autorstwa Amy Brunell, profesor psychologii z Ohio State University, mówiš, że osoby o skłonnoœciach narcystycznych nie tylko widzš siebie na pozycji lidera, ale także sš postrzegane przez innych ludzi jako osoby, które przewodzš czy powinny przewodzić danej grupie. Postawa narcystyczna, wyrażana m.in. wysokš samoocenš, jest odpowiedziš na wymagania współczesnej kultury, gdzie promowany jest indywidualizm, skupienie na sobie. Nie jest przejawem zaburzeń, ale raczej dobrej kondycji psychicznej, umiejętnoœci przystosowania się do wymogów czasu – wynika z badań dr hab. Krystyny Drat-Ruszczak ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie oraz dr Róży Bazińskiej z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego. Te ostatnie badania potwierdziły także, że osoby narcystyczne majš wyraŸne problemy w relacjach interpersonalnych. Radzš sobie, ale znacznie ważniejsze sš dla nich osobisty sukces, kompetencje, umiejętnoœci. Trudno im być blisko, angażować się. [srodtytul]Życie za szybš[/srodtytul] Według psychologa Marcina Czarnockiego współczeœnie o narcyzmie można mówić w dwóch znaczeniach. Po pierwsze – jako o klinicznym zaburzeniu osobowoœci, trwałym i trudnym w terapii. Po drugie – traktujšc narcyzm jako życiowš postawę. W pierwszym ujęciu narcyz przede wszystkim cierpi z powodu zbyt dużego skoncentrowania na sobie samym. Mimo największych chęci nie jest w stanie wyjœć poza siebie, zapomnieć o sobie, skoncentrować się na drugim człowieku. Jest samotny, ma poczucie życia „za szybš”. Trudno wyobrazić sobie jego œwiat. W drugim ujęciu stopień zapatrzenia w siebie może być bardzo zróżnicowany. Skłonnoœci narcystyczne ma w sobie każdy z nas. Od tego, jak potoczy się nasze życie, zależy, czy rozwiniemy je w sobie czy nie. [srodtytul]Rodzice doskonali[/srodtytul] Stopień nasilenia skłonnoœci narcystycznych zależy przede wszystkim od tego, jak wyglšdała w dzieciństwie relacja z rodzicami. Rodzice nastawieni na zaspokajanie dziecięcych potrzeb, otwarci na budzšcš się indywidualnoœć dziecka, uważni na jego potrzeby i możliwoœci nie wychowajš narcyza. Jego deficyty biorš się bowiem z relacji, w której jako dziecko jest przedmiotem zaspokajania pragnień swoich rodziców. To te dzieci, które od poczštku istnienia stanowiš niezbity dowód na to, że ich rodzice sš doskonali. Te dzieci œwietnie wyglšdajš, œwietnie się zachowujš, œwietnie uczš, a lista ich kompetencji i umiejętnoœci w wieku lat nastu przerasta listę kompetencji niejednego magistra. Narcyz ma problem z empatiš, zauważaniem innych ludzi. Traktuje ich tak samo, jak jego rodzice traktowali go w dzieciństwie – jako narzędzie do realizacji własnych celów. Można rozróżnić aktywny i pasywny typ narcyza. Oba typy charakteryzuje mimowolna skłonnoœć do koncentrowania się na własnym wizerunku, na tym, jak jest się postrzeganym przez innych. Pierwszy z nich to osoba niepewna. Spojrzenia innych jš paraliżujš, czuje się obserwowana i jest to dla niej Ÿródłem wielu cierpień. Krytyka, nawet najlżejsza, jest dla niej klęskš. Bezustannie porównuje się z innymi, czujnie tropišc każdš niedoskonałoœć samej siebie. Drugš grupę osób narcystycznych stanowiš ludzie, którzy sš pewni siebie, bez reszty oddani afirmacji swej osoby, nie przejmujš się zbytnio opiniami innych. Mimowolnie dajš innym do zrozumienia, że sš gorsi. Uczucia chowajš w podœwiadomoœć, majš duży problem z realnš ocenš samych siebie. Często wydaje im się, że sš najważniejsi, najładniejsi, najmšdrzejsi i majš prawo wykorzystywać innych. W skrajnych wypadkach nie majš przyjaciół, znajomych. Z drugiej strony – osoby narcystyczne sš zazwyczaj ekstrawertykami, potrafiš być bardzo sympatyczne i czarujšce, pocišgajšce dla otoczenia. [srodtytul]Œwiatełko i tunel[/srodtytul] Nasza epoka charakteryzuje się ogromnš produkcjš obrazów oraz wielkimi możliwoœciami ich rozpowszechniania. Obrazy majš wręcz narkotyzujšcy, natrętny charakter. Obraz zaczyna być ważniejszy niż głębsza treœć. To kolejny element naszej kultury napędzajšcy narcystyczne tendencje. Dla narcyza wyglšd zewnętrzny, czyli tzw. image, jest zasadniczym składnikiem poczucia tożsamoœci, ważnym kawałkiem ja. Narcyz dba o swój wyglšd nie po to, aby zwyczajnie zadbać o siebie, ale by w swoim własnym mniemaniu zaistnieć wœród najpiękniejszych i najmodniejszych. Setki tysięcy kobiet na całym œwiecie walczyło o to, by dostać się do reality show, w którym mogły przejœć operację plastycznš i dorównać współczesnym kanonom urody. Gotowe były na każde poœwięcenie, byle tylko „wypięknieć”. Ich bratnimi duszami sš miliony uczestników innych reality show, w których odsłaniajš przed sobš nawzajem najbardziej intymne i osobiste uczucia, problemy w poszukiwaniu poczucia własnej wartoœci i zrozumienia. Wszyscy grajš w spektaklach o sobie samych odgrywanych przez samych siebie. Drew Pinsky oraz Mark S. Young przebadali pod kštem narcyzmu 200 osób uznanych za tzw. celebrities. Większoœć z nich przejawiała dużo silniejsze tendencje do samouwielbienia niż przeciętni ludzie. Co ciekawe, najbardziej narcystyczne sš postacie telewizyjnego show-biznesu, i to kobiety. Konflikt między potrzebš bycia sobš a lękiem przed potencjalnymi negatywnymi konsekwencjami społecznymi, jakie mogš z tego wynikać, dręczył ludzkoœć od zarania dziejów. Gdzie postawić granicę między własnš indywidualnoœciš a resztš œwiata? Jak dalece próbować narzucić œwiatu samego siebie i odwrotnie – na ile poddawać się naciskom zewnętrznym? Dziœ problem pozornie przestał być tak palšcy. Przecież wystarczy, zgodnie z zasadami nowoczesnego podejœcia, podjšć kilka decyzji zawodowych i międzyludzkich, by ułożyć sobie życie. Uwarunkowania rodzinne czy społeczne nie majš żadnego znaczenia. Aby dopilnować całoœci, wystarczy się skupić na sobie. Ale to także rodzaj ucieczki przed konfliktami wewnętrznymi, jakie wywołuje życie w społeczeństwie. Taka nowoczesnoœć jest trudna o tyle, że brakuje w niej powszechnie uznawanych i respektowanych norm moralnych i etycznych, porad i drogowskazów. Stšd pokusa cišgłej koncentracji na tym, jak się odnaleŸć w codziennie zmieniajšcym się życiu społecznym. Główny problem polega na tym, że narcyz inwestuje przede wszystkim w fasadę i systematycznie jš buduje. Głębiej staje się coraz słabszy i bardziej zagubiony, coraz mniej zdolny do bliższych relacji z innymi czy zaangażowania w szersze problemy społeczne. – Przestańmy mówić naszym dzieciom, że sš takie wspaniałe. One już o tym wiedzš. Pewnoœć siebie to dobra cecha, ale samouwielbienie na przekór realnoœci to już problem. Wychowujemy pokolenie niezdolne do realnej oceny samych siebie – przestrzega Jean Twenge w ksišżce pt. „Generation me” („Pokolenie Ja”; Free Press, New York 2006). Na szczęœcie trudno wskazać taki moment w historii, który nie przyniósł ludzkoœci czegoœ wartoœciowego. Znana amerykańska agencja marketingowa Faith Popcorn’s BrainReserve badajšca trendy konsumenckie w swoich prognozach publikowanych w Internecie przewiduje pozytywny rozwój sytuacji i zachowań konsumentów. W reakcji na rozczarowanie politykš, Koœciołem, œwiatem biznesu wyodrębniš się dwa trendy zachowań. Pierwszy według analityków FPBR charakteryzuje się nastawieniem na mocne doznania, doraŸne przyjemnoœci, nieliczenie się z konsekwencjami. Drugi – uwaga! – to tendencja do wycofywania się z wyœcigu szczurów, poszukiwanie przyjemnoœci płynšcych z prostego życia. To œwiadome kwestionowanie konsumpcjonizmu, powrót do czasów, kiedy zakupy były praktyczne i trwałe, przedmioty szanowało się i używało ich, dopóki było to możliwe. Minimalizm, odpowiedzialnoœć, prostota. Brzmi jak koniec epoki narcyzmu? [ramka]Narcyz + W mitologii greckiej był pięknym młodzieńcem, który nie potrafił nikogo pokochać. Kiedy odrzucił względy nimfy Echo, rozgniewana bogini Nemezis się zemœciła. Narcyz zakochał się we własnym odbiciu w wodzie. Umarł zapatrzony w siebie, całkowicie obojętny na œwiat i – paradoksalnie – nieszczęœliwy.[/ramka]
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL