Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Podwyżka dla byłych prezydentów?

Lech Wałęsa podczas wykładów w Nowym Sšczu w 2005 r.
Fotorzepa, Bartosz Siedlik
Po kontrowersyjnym wystšpieniu Wałęsy: Udział w kongresie eurosceptyków tłumaczy niskimi zarobkami. A PO rozważa podniesienie emerytur byłym głowom państwa
Po tym, jak Lech Wałęsa wystšpił w Rzymie na kongresie partii Declana Ganleya – Libertas, wcišż sypiš się na niego gromy. – Nie wykazał się ani rozsšdkiem ani wyczuciem politycznym, przyjmujšc to zaproszenie. Od osoby, która zasiada w unijnej radzie mędrców, wymaga się, by nie brała udziału w projektach, które godzš w reformę UE – komentuje dr Jacek Kucharczyk, socjolog z Instytutu Spraw Publicznych. – Były prezydent i legenda „Solidarnoœci” nie może być ot tak sobie wynajmowany przez każdego. – Kompromituje się takimi działaniami. To jego polityczna porażka, stanšł po złej stronie – mówił Stefan Niesiołowski (PO), wicemarszałek Sejmu.
Premier Donald Tusk wystšpienie Wałęsy nazwał wpadkš. A minister spraw zagranicznych Francji Bernard Kouchner przyznał, że jest nim „nieco zasmucony”. [srodtytul]Czy PO przeforsuje podniesienie emerytur[/srodtytul] Dla Platformy wystšpienie Wałęsy stało się problemem politycznym. – PO bardzo silnie zaangażowała się w obronę Lecha Wałęsy, a on nie zamierza się jej specjalnie odwdzięczać – mówi dr Jacek Kloczkowski, politolog z Oœrodka Studiów Politycznych. – PO uczyniła z Wałęsy jednš z gwiazd konwencji Europejskiej Partii Ludowej, do której ta partia należy, a on następnego dnia był już gwiazdš kongresu Libertas. [wyimek]To polityczna porażka, Wałęsa stanšł po złej stronie [i]- Stefan Niesiołowski, wicemarszałek Sejmu,PO[/i][/wyimek] Wałęsa stwierdził jednak, że premier Tusk wiedział o tym, że wybiera się na zjazd Libertasu. Krytykš ze strony PO się nie przejšł. – Oni nie chcš rozmawiać, nie potrafiš, bojš się przeciwników, dlatego takie rzeczy opowiadajš – mówił Wałesa w TVN 24. Nie ukrywał, że zaproszenie przyjšł również z przyczyn finansowych. – Zarabiam około trzech tysięcy złotych, to mi nie wystarcza. Muszę mieć za co kupić sobie nowy garnitur, koszulę czy skarpetki – stwierdził były prezydent. Po kontrowersyjnym wystšpieniu Wałęsy PO zastanawia się nad zwiększeniem emerytur byłych prezydentów. Taki pomysł pojawił się już rok temu. Popierał go wówczas szef Klubu Platformy Zbigniew Chlebowski. Czy teraz PO przeforsuje zmiany? – Od ubiegłego roku okolicznoœci trochę się zmieniły ze względu na kryzys i konieczne oszczędnoœci – uważa Waldy Dzikowski, wiceszef klubu PO. – Ale być może mimo wszystko powinniœmy spróbować wprowadzić standardy panujšce w Europie w tej sprawie. [srodtytul]Czarnecki idzie do sšdu[/srodtytul] Kontrowersje wobec Wałęsy wykorzystał PiS. Eurodeputowany tej partii Ryszard Czarnecki kpił, że były prezydent kasuje wysokie honoraria, wyjeżdżajšc za granicę. „Mógłby też wprowadzić cennik dla partii” – napisał w swoim blogu. Wałęsa odpowiedział, że Czarnecki „nie walczył o Polskę” i wytykał mu wiele zmian partyjnych barw. Europoseł poczuł się urażony i zapowiedział złożenie pozwu w trybie wyborczym. [srodtytul]Tony Blair i inni[/srodtytul] Na Zachodzie dorabianie przez byłych polityków nie jest niczym nadzwyczajnym. Były brytyjski premier Tony Blair ma prawo do kilku tysięcy funtów emerytury miesięcznie. Jako doradca banku inwestycyjnego JP Morgan oraz specjalny wysłannik UE i ONZ ds. Bliskiego Wschodu zarabia ok. pół miliona funtów rocznie. Były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder ma wysokš emeryturę (5 tys. euro plus dodatki), a mimo to zasiada m.in. w zarzšdzie konsorcjum ds. gazocišgu północnego NGEP należšcego w 51 proc. do Gazpromu oraz pracuje jako doradca dla chińskiego MSZ. [ramka][b]Co dostaje była głowa państwa [/b] Ustawa o uposażeniu byłego prezydenta RP okreœla jego zarobki. Zakłada, że były prezydent do końca życia będzie dostawać co miesišc pensję równš połowie wynagrodzenia zasadniczego, które otrzymuje urzędujšcy prezydent. Obecnie wynosi ono 12 tys. zł brutto. Z naszych wyliczeń wynika, że Lech Wałęsa może dostawać na rękę ok. 3,5 tys. zł (zakładajšc, że urzšd skarbowy potršca mu 32 proc. podatku, co może mieć miejsce, gdy ma jeszcze inne Ÿródła dochodu – jeœli zaœ były prezydent płaci 18 proc. podatku, to na rękę powinien dostawać ok. 4,3 tys. zł). Dożywotnia pensja to niejedyny bonus dla byłej głowy państwa. Byli prezydenci otrzymujš też co miesišc z państwowej kasy ponad 11 tys. zł na prowadzenie biura. Do końca życia na terenie kraju chroniš ich funkcjonariusze Biura Ochrony Rzšdu opłacani przez MSWiA. Byłemu prezydentowi oraz członkom jego rodziny przysługuje również dożywotnie prawo do korzystania z opieki medycznej w szpitalu MSWiA, uznawanym za jeden z najlepszych w kraju. Jeœli były prezydent, pobierajšc uposażenie, chciałby podjšć pracę na etacie lub na zlecenie, zajšć jakieœ stanowisko w administracji, zostać posłem albo pobierać z ZUS emeryturę, musi wybrać: albo pensja prezydencka, albo inne Ÿródło zarobkowania. [/ramka]
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL