REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Europa » Wielka Brytania

Wielka Brytania

Islamiści obrazili i wygwizdali żołnierzy

Piotr Zychowicz 12-03-2009, ostatnia aktualizacja 12-03-2009 02:40
Brytyjscy żołnierze, którzy wrócili z Iraku
źródło: AFP
Brytyjscy żołnierze, którzy wrócili z Iraku

Grupa islamskich ekstremistów znieważyła brytyjskich żołnierzy, którzy wrócili z Iraku. Obywatele próbujący interweniować zostali aresztowani przez policję

Do gorszących scen doszło w podlondyńskim Luton. W centrum miasta odbyła się parada 2. Batalionu Angielskiego Królewskiego Regimentu, którego żołnierze powrócili z wojen w Afganistanie i Iraku. Ich przemarszowi towarzyszyły buczenie, gwizdy i głośne skandowanie: „Mordercy dzieci!”, „Rzeźnicy!”, „Wrogowie islamu!”.

Brytyjscy mieszkańcy miasteczka byli oburzeni. Część mężczyzn próbowała nawet interweniować. Policja otoczyła jednak radykalnych muzułmanów szczelnym kordonem. Dwóch Brytyjczyków, którzy próbowali się do nich dostać, zostało aresztowanych.

– Nazywanie naszych żołnierzy mordercami dzieci jest najgorszą prowokacją. Ci chłopcy i te dziewczęta narażali życie dla wolności, z której dzisiaj korzystają ci protestujący muzułmanie – powiedziała posłanka Partii Pracy z Luton Margaret Moran.

Duchowy przewodnik islamskich demonstrantów udzielił im jednak pełnego poparcia. – Tych żołnierzy nie można usprawiedliwić stwierdzeniem, że „wykonywali rozkazy”. Tak się składa, że naziści tak samo usprawiedliwiali dokonywane przez siebie rzezie – powiedział imam Anjem Choudary.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Merkel walczy o Brytyjczyków

Niemiecka kanclerz próbuje zapobiec dalszemu dystansowaniu się Londynu od Unii Europejskiej >>