Tamilskie Tygrysy nie złożą broni

aktualizacja: 30.04.2009, 08:40
Lankijscy żołnierze odzyskali kontrolę nad większością terytorium kraj...
Lankijscy żołnierze odzyskali kontrolę nad większością terytorium kraju
Foto: AFP

Polityczny przywódca ugrupowania Tamilskich Tygrysów, walczących o samostanowienie na północnym wschodzie Sri Lanki, wykluczył możliwość poddania się bojowników siłom rządowym.

W nocie, przesłanej agencji Associated Press, Balasingam Nadesan zakomunikował, iż bez względu na wynik obecnych walk, Tamilowie lankijscy będą kontynuować walkę. Rząd Sri Lanki wcześniej odrzucił ofertę Tygrysów w sprawie rozejmu.
Osaczone przez armię Sri Lanki siły Tamilskich Tygrysów kontrolują obecnie tylko niewielki obszar dżungli na wybrzeżu, gdzie wraz z bojownikami uwięzionych zostało około 60 tysięcy cywilów. Według danych ONZ, od stycznia w walkach na Sri Lance zginęło niemal siedem tysięcy ludzi.
Społeczność międzynarodowa wywiera coraz silniejsze presje na rząd w Kolombo by zgodził się na rozejm w strefie walk. W środę na miejscu z unijną misją pokojową przebywali szefowie dyplomacji brytyjskiej i francuskiej David Miliband i Bernard Kouchner. Wezwali władze w Kolombo, żeby pozwoliły na dostęp pracowników organizacji pomocowych do strefy walk - rząd Sri Lanki jednak odmówił, podobnie jak odrzucił możliwość zawieszenia broni.
W Waszyngtonie natomiast nieoficjalne amerykańskie źródła potwierdziły, że rząd USA zadecydował o wstrzymaniu wstępnie przyznanego już Sri Lance kredytu Międzynarodowego Funduszu Walutowego w wysokości 1,9 mld USD. Zdaniem amerykańskich źródeł, Kolombo nie czyni nic by chronić ludność cywilną w strefie walk.

POLECAMY

KOMENTARZE