Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Ekonomia

Bębenki i tršbki o stępionej wrażliwości

Rzeczpospolita, Tomasz Wawer Tom Tomasz Wawer
Japończycy torturowali więŸniów dŸwiękiem spadajšcej kropli. My jesteœmy mniej subtelni. Bombardowani decybelami szybciej się starzejemy, tracimy nerwy, precyzję ruchów, no i słuch – mówi muzykoterapeuta Monice Janusz-Lorkowskiej
[b]Rz: Jest pan członkiem Ligi Walki z Hałasem. Jak walczy się z czymœ, co jest wszędzie? [/b] [b]dr Maciej Kierył:[/b] Faktycznie, brzmi to trochę jak donkiszoteria, ale można być skutecznym w każdej walce, jeœli ma się wiedzę na temat przeciwnika. Dziesięć lat temu, by zostać członkiem ligi, musiałem uczęszczać na kurs kończšcy się egzaminem. Jestem więc wojownikiem dyplomowanym. A walczy się, uœwiadamiajšc, jakie zagrożenia dla zdrowia niosš hałas i wibracje. [b]Jakie?[/b]
Hałas jak promieniowanie – wpływa na cały organizm, nie tylko na narzšd słuchu. Uszkadza wiele narzšdów i układów (nerwowy, krwionoœny), powodujšc m.in. zaburzenia snu, trawienia, akcji serca, ciœnienia krwi, rytmu oddychania. Od hałasu obniża się precyzja ruchów, zmniejsza się funkcja œlinianek i błony œluzowej żołšdka, może się popsuć wzrok (powoduje upoœledzenie rozróżniania barw i ograniczenie pola widzenia). Hałas fatalnie wpływa na psychikę. Jesteœmy przy nim rozdrażnieni, zdekoncentrowani, szybciej się męczymy. Przez niego też szybciej się starzejemy. [b]To znaczy?[/b] Z wiekiem aparat słuchu i wzroku się psuje. Niektórzy pediatrzy nie pozwalajš dziadkom kupować grajšcych zabawek dla wnuczšt. Nie umiejš oni dobrze ocenić dŸwięków tych zabawek. Choć dzieci już w życiu płodowym, od szóstego miesišca, słyszš bicie serca matki na poziomie 85 decybeli, to delikatny aparat słuchowy niemowlaka można bardzo łatwo uszkodzić. Głuchnięcie ludzi starszych w warunkach normalnych przebiega stopniowo. Ludzie narażeni na hałas często szybko sš odcinani od subtelnoœci dŸwięku, np. od tonów wysokich. Nieżyjšcy już Tadeusz Nalepa opowiadał mi, że szczególnie narażeni sš na to muzycy po latach grania. Ich ucho starzeje się szybciej. Kapele rockowe to ekstremalna sytuacja. Jednak zagrożeni hałasem sš wszyscy. [b]Dlaczego zainteresował się pan hałasem? [/b] Jestem muzykoterapeutš. Interesujš mnie wszystkie formy i skutki oddziaływania muzyki i dŸwięków na ludzki organizm. Muzyka wywołuje u ludzi pewne stany, m.in. napięcie i rozkurcz. Gdy mamy do czynienia z napięciem, to muzyka jest hałasem. A profilaktykš w muzykoterapii jest unikanie hałasu. Dlatego muszę wiedzieć, kiedy muzyka jest hałasem, co to jest hałas, jakie sš jego rodzaje i w jakich okolicznoœciach wywołuje on napięcie. [b]Czym więc właœciwie jest?[/b] Występujš różne rodzaje hałasu – muzyczny, przemysłowy, komunikacyjny. W sprawie przemysłowego ustalono normy, np. takš, że nie może przekraczać 85 decybeli w miejscu pracy. Kwestia hałasu muzycznego rozwišzywana jest różnie. Np. w Szwecji w dyskotekach od lat instalowane sš czujniki. Kapele nie mogš przekraczać pewnego natężenia dŸwięku. Generalnie „hałas” to pojęcie subiektywne. To niepożšdane, nieprzyjemne dŸwięki. [b]Sš miejsca pracy, gdzie hałasu nie sposób uniknšć i trudno przestrzegać norm. [/b] Przemysł, trasy drogowe, lotnicze? To problem w miarę dobrze rozwišzany. Ratujemy się nausznikami, tłumikami. Dziœ, gdy mowa o hałasie, należy pokazać, że katujemy się nim (lub pozwalamy na to pracodawcy) w miejscach, gdzie nie wytwarzajš go maszyny. Często pracodawca serwuje rytmicznš, głoœnš muzykę do pracy fizycznej – udowodnione jest, że to ludzi stymuluje, pracujš wydajniej. Mało kogo obchodzi, że muszš się przekrzykiwać, by się porozumieć. Że sš w stanie cišgłego napięcia, a do domu wracajš wykończeni. To nie fair, to według mnie mobbing. [b]A czy monotonne dŸwięki w biurach szkodzš?[/b] To tzw. szary szum. Jego Ÿródłem sš instalacje wodno-kanalizacyjne i wentylacyjne, urzšdzenia mechaniczne, windy. Z racji niskiego poziomu decybeli jest z pozoru nieszkodliwy. Tymczasem fatalnie wpływa na psychikę. Nasz system nerwowy jest w stanie cišgłego czuwania. Takiego hałasu nie można się pozbyć, zamykajšc okna. Może prowadzić do rozdrażnienia, zaburzeń snu. [b]Czy do jednostajnego hałasu nie można się przyzwyczaić? Ludzie mieszkajšcy przy szosach twierdzš, że nie słyszš szumu aut.[/b] Ale będš go oczekiwać, gdy go nagle zabraknie. I to też będzie ich męczyć. Dzięki ludziom walczšcym z hałasem stawia się dziœ przy trasach ekrany izolujšce mieszkańców od dŸwięków pędzšcych aut. Każdy słyszał zapewne, że Japończycy torturowali więŸniów, zamykajšc ich w pomieszczeniu o dobrej akustyce, w którym jedynym dŸwiękiem była spadajšca od czasu do czasu kropla. Oczekiwanie na niš było torturš. Co do przyzwyczajenia... Jest z nim tak jak z niewygodnymi butami. Chodzimy w nich, ale czujemy ulgę, gdy je wreszcie zdejmiemy. [b]Co pan myœli o hałasie w miejscach publicznych? [/b] Tu hałas bywa elementem manipulacji. W supermarkecie puszcza się nam muzykę – rytmicznš, z tempem, które powoduje impulsywne decyzje, ale nie daje czasu na zastanowienie. Motoryczna muzyka przeszkadza w koncentracji, lecz działa na układ mięœniowy, podwyższa adrenalinę, przyspiesza akcję serca. Efekt – nasz koszyk wypełnia się szybko. Nierozsšdnie, ale zdecydowanie. Z kolei w sklepach z odzieżš ekskluzywnych marek z głoœników płynie muzyka relaksacyjna. Miłe dla oka wnętrze, przyjemny zapach. Nic, tylko zostać tu, odpoczšć, czyli przejrzeć towar... Hałas w kawiarniach szczególnie mnie dziwi, bo przychodzi się do nich poczytać lub porozmawiać. Kiedyœ w restauracji nie wytrzymałem. Gdy kelner po raz trzeci zapytał, co zamawiam (bo nie dosłyszał) – poprosiłem go do tańca. [b]Na szczęœcie weekend, np. za miastem, może podarować nam ciszę.[/b] Jeœli nie spotkamy się z przejawem braku empatii młodych. Często się zastanawiałem, czemu serwujš swojš muzykę z otwartych samochodów. Myœlę, że to afirmacja radoœci młodego istnienia. Forma pokazania siły lub zwrócenia na siebie uwagi. Ludzie przyzwyczajeni od dziecka do hałasu nie umiejš wypoczywać w ciszy. Czegoœ im brakuje. Majš niedosyt bodŸców dŸwiękowych i czujš wewnętrzny niepokój. [b]Od hałasu można się uzależnić?[/b] Jak najbardziej. Dzieci karmione fast foodami majš stępione kubki smakowe i nie czujš potem wyrafinowanych smaków. Dzieci bombardowane od rana muzykš z radia nie będš się charakteryzowały wrażliwoœciš muzycznš. [b]Niektórych rytmiczna muzyka z rana dobrze budzi.[/b] To nieprawda. Taka muzyka nastawia agresywnie do całego dnia, do innych, do œwiata. Zwiększa tzw. niepokój poranny małych dzieci, który wywoływany jest poœpiechem, nawoływaniem do mycia zębów itd. Przekrzykiwanie muzyki we własnych domach, by się porozumieć, wpędza nas w stan rozdrażnienia. Uczymy się też mówić podniesionym głosem, co inni mogš odbierać jak agresję. Dzieci wychowywane przy wiecznie włšczonym telewizorze lub radiu idš do szkoły ze słuchawkami na uszach i MP3 w kieszeniach. Na dłuższš metę to zabójstwo dla uszu. [i]Powinniœmy więc zaczynać dzień w ciszy?[/i] Tego nie powiedziałem. Wiem natomiast, że rano najodpowiedniejszš muzykš jest ta, której tempo jest zgodne z naszym tętnem. A ono rano nie jest przyspieszone. Powinniœmy słuchać muzyki w rytmie spokojnego kroku marszowego. [b]Czy hałas bywa pożyteczny? [/b] Zaskoczę paniš. Bywa konieczny. Byłem poproszony o konsultację przy doborze muzyki do sprzętu ze słuchawkami dla tkaczek w łódzkiej fabryce. Muzykę dobraliœmy idealnš. Tkaczki nie chciały słuchać. Chciały słyszeć stukot krosna, bo jak rwała się nitka, dŸwięk się zmieniał i mogły szybko naprawiać szkodę. Dobry zawodowy kierowca też woli słyszeć dŸwięk silnika. Firma Blaupunkt wyprodukowała klasycznš muzykę, którš chciano na stałe instalować w mercedesach. Cichutki samochód, muzyka i kierowca odizolowany od otoczenia. W praktyce zwiększało to ryzyko wypadków. Inny przykład – medyczny. Kamienie nerkowe rozbija się ultradŸwiękami. Towarzyszy temu charakterystyczny, odczuwalny dla pacjenta ból i trzask. Proponuje się więc pacjentom słuchawki i muzykę. Większoœć odmawia. Chcš słyszeć nieprzyjemny moment detonacji, bo on oznacza koniec cierpień. Z doœwiadczenia wiem jednak, że najczęœciej hałas doprowadza nas do furii. [ramka][srodtytul]Degradacja akustyczna[/srodtytul] 25 kwietnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Œwiadomoœci Zagrożenia Hałasem. To inicjatywa Ligi Niedosłyszšcych (League for the Hard of Hearing) chcšcej zwrócić uwagę na negatywny wpływ hałasu na zdrowie i jakoœć życia. Obchody w Polsce, wprowadzone dziesięć lat temu przez Towarzystwo Higieny Akustycznej, w tym roku odbędš się pod hasłem „Degradacja akustyczna œrodowiska zbudowanego”. W Polsce, prócz THA, z hałasem toczy boje również Liga Walki z Hałasem. (O normach prawnych dotyczšcych hałasu:[link=http://www.ciop.pl]www.ciop.pl[/link])[/ramka] [ramka][srodtytul]dr Maciej Kierył[/srodtytul] muzykoterapeuta, wykładowca na Uniwersytecie Łódzkim. Prowadzi Pracownię Muzykoterapii w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Członek Ligi Walki z Hałasem[/ramka]
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL