Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Historia

Esbeckie gry wokół księdza Jerzego Popiełuszki

Ksišdz Jerzy Popiełuszko
Forum, Erazm Ciołek Erazm Ciołek
W nowej ksišżce IPN sš nieznane dotšd donosy dwóch TW na kapelana „Solidarnoœci”. Historycy ujawniajš też, że słynny kontakt operacyjny „Libella” vel „Delegat” to ks. Henryk Jankowski
Publikację „Aparat represji wobec księdza Jerzego Popiełuszki 1982 – 1984” historycy Instytutu Pamięci Narodowej zapowiadali od kilku miesięcy. Jest efektem szerokiej kwerendy na użytek œledztwa Instytutu w sprawie zabójstwa ks. Jerzego. Tom dokumentów, który IPN zaprezentuje dziœ, ukazuje atmosferę narastajšcego napięcia wokół ks. Popiełuszki, czego finałem było porwanie i morderstwo kapłana 19 paŸdziernika 1984 r. Wœród materiałów największe emocje wzbudzajš zapewne nieznane wczeœniej raporty dwóch TW donoszšcych na ks. Jerzego. Dokumenty ułożono chronologicznie. Pierwszy z 22 lutego 1982 r. to relacja TW „Tarcza” ze spotkania z ks. Jerzym. Jednym z ostatnich jest szyfrogram dyrektora Departamentu IV MSW generała brygady Zenona Płatka zapowiadajšcy spotkanie 25 wrzeœnia 1984 r., by w gronie „fachowców” opracować „plan konkretnych przedsięwzięć”, który miał przerwać „wrogš działalnoœć” kilku księży. Na pierwszym miejscu wymieniony jest w nim ks. Popiełuszko.
[wyimek]W publikacji umieszczono kilka donosów od tajnego współpracownika SB o pseudonimach Tarcza i Miecz [/wyimek] W tomie umieszczono też kilka dokumentów z inwigilacji ks. Jerzego. Chodzi o sprawę operacyjnego rozpoznania o kryptonimie „Popiel”, wszczętš kilka miesięcy po tym, jak kapłanem w kwietniu 1982 r. zainteresował się Wydział IV Komendy Stołecznej Milicji Obywatelskiej. Akta „Popiela” się nie zachowały. Dokumenty odnaleziono w aktach innych spraw. [srodtytul]Donosił działacz KPN[/srodtytul] W ksišżce zamieszczono kilka donosów na ks. Jerzego od tajnego współpracownika SB o pseudonimach Tarcza i Miecz (wczeœniej „Tarnowski”). Z akt IPN wynika, że był nim nieżyjšcy już dziœ działacz NZSS „Solidarnoœć” Regionu Mazowsze i członek władz Konfederacji Polski Niepodległej Tadeusz Stachnik. Zachowało się 16 tomów jego teczki pracy. Stachnik zarejestrowany został w 1978 r. Mówił SB dużo, a jego informacje miały wartoœć operacyjnš. O współpracy ks. Michała Czajkowskiego z SB (został zwerbowany w 1956 r. i po zerwaniu współpracy ponownie w 1960 r.) wiadomo od 2006 roku. Miesięcznik „Wi꟔ opublikował raport na ten temat. W tomie IPN zamieszczono kilka notatek spisanych po rozmowie z ks. Czajkowskim, czyli TW „Jankowskim”, przez płk. Adama Pietruszkę – zastępcę dyrektora Departamentu IV MSW. [srodtytul]Przyjaciel TW „Kustosz”[/srodtytul] W lutym „Rz” ujawniła, że drugim duchownym, którego doniesienia umieszczono w tomie IPN, jest ks. Andrzej Przekaziński. To przyjaciel księdza Jerzego, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego Warszawskiego. 30 paŸdziernika 1984 r. to on poinformował zebranych w warszawskim koœciele œw. Stanisława Kostki, w którym posługiwał ks. Popiełuszko, że z Wisły wyłowiono zwłoki kapłana. Według zamieszczonych w ksišżce Ÿródeł MSW ks. Przekaziński został zarejestrowany we wrzeœniu 1979 r. jako kandydat na TW. W styczniu 1981 r. już jako TW „Kustosz”. Skreœlono go z ewidencji w paŸdzierniku 1985 r. Zachowała się jego teczka personalna i jedna teczka pracy TW. Do współpracy miał zostać zwerbowany „na zasadzie dobrowolnoœci i korzyœci materialnych”. Jego informacje miały wartoœć operacyjnš, a dotyczyły muzeum, Akademii Teologii Katolickiej, œrodowiska literackiego oraz duchowieństwa. Historyk IPN dr hab. Jan Żaryn we wstępie do publikacji podkreœla, że doniesienia „Kustosza” nie mogły w pełni satysfakcjonować SB. Tajny współpracownik dowodził bowiem, że „nie robi on (ks. Popiełuszko – red.) nic, co by mogło szkodzić władzy, a organizowane przez niego msze dajš upust niezadowoleniom społecznym”. Można dostrzec istotnš różnicę między treœciš a wydŸwiękiem doniesień na temat ks. Jerzego spisanych przez płk. Pietruszkę po rozmowach z ks. Czajkowskim, a zapisanych przez kpt. Romana Dobrzyńskiego po spotkaniach z ks. Przekazińskim. „Doniesienia TW „Jankowskiego” miały wartoœć operacyjnš, ponieważ w odróżnieniu od TW „Kustosza”, a zgodnie z liniš interpretacyjnš SB – wpisywał on czyny i słowa ks. Jerzego w kategorię „wystšpień politycznych”. Jednoczeœnie przypisywał – w wersji zapisanej przez płk. Pietruszkę – kapłanowi negatywne cechy osobowoœciowe” – twierdzi Żaryn. [srodtytul]Zarejestrowani biskupi [/srodtytul] Autorzy opracowania podajš w przypisach biogramy wszystkich osób wymienionych w dokumentach – zarówno zwišzanych z ks. Popiełuszkš hierarchów Koœcioła, jak i funkcjonariuszy aparatu władzy. Jest w nich wszystko, co na temat tych osób odnaleziono w IPN, niezależnieod tego, czy dotyczy to okresu 1982 – 1984, do którego odnosi się publikacja, czy innego. Te informacje zapewne wywołajš duże poruszenie. Historycy IPN podajš, że SB zarejestrowała jako osobowe Ÿródła informacji biskupów (dziœ emerytowanych): Kazimierza Romaniuka, byłego ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej, oraz Alojzego Orszulika, byłego biskupa łowickiego. Ks. Romaniuk według zapisów ewidencyjnych SB został zarejestrowany w 1971 r. jako kandydat na TW, a w lipcu 1984 r. jako kontakt operacyjny (bez pseudonimu). W 1987 r. został wykreœlony z ewidencji. W latach 1967 – 1980 odbył kilkanaœcie spotkań z funkcjonariuszami Wydziału IV KS MO. „W czasie rozmów miał przekazywać głównie informacje dotyczšce funkcjonowania WSD (Wyższego Seminarium Duchownego – red.) w Warszawie” – czytamy w publikacji IPN. W styczniu 2009 r. bp Romaniuk napisał do Jana Żaryna: „Moje kontakty z funkcjonariuszem SB rozpoczęły się w roku 1970 lub 1971, gdy zostałem rektorem Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. Pewnego dnia zjawił się w seminarium pan – nie wiem, czy z Urzędu do spraw Wyznań czy z Urzędu Bezpieczeństwa – i oœwiadczył, że wszystkie seminaria duchowne pozostajš w stałym kontakcie z władzami państwowymi poprzez kontakty wydelegowanych do tego urzędników. Właœnie jego wyznaczono do kontaktowania się z naszym seminarium”. Ks. Romaniuk poinformował funkcjonariusza SB, że musi powiadomić o tym prymasa. Prymas Józef Glemp nakazał mu roztropnoœć i relacjonowanie spotkań. „Poleceń ks. prymasa starałem się z całš skrupulatnoœciš przestrzegać” – stwierdził bp Romaniuk. Według niego rozmowy z esbekiem „dotyczyły najczęœciej różnych pseudoprzestępstw kleryków – np. ktoœ przekroczył nielegalnie w czasie wakacji granicę polsko-czeskš, ktoœ inny podobno był na tajnym zebraniu KOR (Komitetu Obrony Robotników – red.) itp.”. Bp Alojzy Orszulik, który od 1962 r. pracował w sekretariacie episkopatu Polski, w latach 1968 – 1993 był kierownikiem biura prasowego, uczestniczył w rozmowach o nawišzaniu stosunków dyplomatycznych między PRL a Stolicš Apostolskš oraz w rozmowach Okršgłego Stołu. SB zarejestrowała go w 1977 r. Był kandydatem na TW, a w 1986 r. zmieniono kwalifikację na kontakt operacyjny (bez pseudonimu). W dzienniku rejestracyjnym MSW w listopadzie 1989 r. przy personaliach ks. Orszulika jako kontakt operacyjny (KO) wpisano: „rezygnacja”. „W zwišzku ze zniszczeniem dokumentów nie można ocenić skali podjętej współpracy” – ocenia Jan Żaryn. Przed Koœcielnš Komisjš Historycznš powołanš przez episkopat bp Orszulik tłumaczył, że spotykał się z funkcjonariuszami SB z tytułu pełnionego urzędu, a podczas pobytu za granicš odbywał kurtuazyjne wizyty w placówkach dyplomatycznych PRL. Według akt SB tajnym współpracownikiem był również nieżyjšcy już bp Jerzy Dšbrowski, zastępca sekretarza generalnego episkopatu Polski w latach 1982 – 1991. Informację o tym przed kilku laty opublikował tygodnik „Wprost”. Ks. Dšbrowski miał być pozyskany do współpracy w 1962 r. jako TW „Ignacy”. Do 1970 roku prowadzić miał go Departament I MSW, czyli wywiad. [srodtytul]Prałat agentem wpływu[/srodtytul] Jan Żaryn we wstępie do publikacji twierdzi, że KO „Libella” vel „Delegat” to ks. Henryk Jankowski. Tego typu sugestie pojawiły się już kilka lat temu (w tekstach opublikowanych w „Rz” przez Piotra Adamowicza i Andrzeja Kaczyńskiego), ale nikt do tej pory nie napisał o tym wprost. Identyfikacja tego KO jest trudna. Należał do osobowych Ÿródeł informacji, które nie były rejestrowane. A jego materiały zostały „wybrakowane” w 1990 r. Z ustaleń historyków IPN wynika, że KO o tych pseudonimach był prowadzony przez Wydział IV KW MO w Gdańsku co najmniej od grudnia 1980 r. do maja 1982 r. Do tej pory odnaleziono kilkanaœcie meldunków sporzšdzonych z rozmów, jakie prowadził z nim zastępca naczelnika Wydziału IV KW MO w Gdańsku Ryszard Berdys. Jak oceniono w publikacji IPN, „wynika z nich, że był uznany za wyjštkowo cennego agenta „wpływu”, wykorzystywanego do rozpracowania NSZZ „Solidarnoœć” i Koœcioła hierarchicznego, z racji jego kontaktów bezpoœrednich z prymasem Polski (kardynałem Stefanem Wyszyńskim i jego następcš abp. Józefem Glempem) oraz Lechem Wałęsš”. Żaryn przypuszcza, że ks. Jankowski „nie miał œwiadomoœci, w jakim charakterze występuje podczas rozmów z oficerem prowadzšcym. Wydaje się za to, że œwiadomie uczestniczył w grze politycznej, której celem – według niego – była próba ograniczenia wpływów KOR na politykę zwišzku i zbliżenie stanowisk władz „S” do opinii wychodzšcych z ul. Miodowej (rezydencji prymasa – red.). SB – w koncepcji ks. Jankowskiego – miała stanowić narzędzie i swoisty pas transmisyjny wspierajšcy „porozumienie” między władzš a hierarchiš Koœcioła katolickiego”. Celem SB w kontaktach z ks. Jankowskim „było wzmocnienie działań dezintegracyjnych skierowanych przeciwko „S” z wykorzystaniem wszelkich informacji œwiadczšcych o istnieniu konfliktów personalnych, ideowych i programowych w zwišzku. (...) Data zakończenia współpracy z KO „Libellš” vel „Delegatem” stanowi cezurę czasowš, od której SB podjęła intensywne œrodki inwigilacji zmierzajšce do zdeprecjonowania kapłana w oczach opinii społecznej i Koœcioła hierarchicznego” – pisze Jan Żaryn. Według akt SB zarejestrowany jako TW „Paweł” miał być również warszawski duchowny ks. Mieczysław Nowak, znany z zaangażowania po stronie „S” (co było powodem decyzji prymasa o odwołaniu go z parafii w Ursusie). Został pozyskany „na zasadzie dobrowolnoœci oraz patriotyzmu” w 1978 r. Wykreœlony z ewidencji w lutym 1984 r. z „uwagi na odmowę dalszej współpracy”. Miesišc wczeœniej funkcjonariusz SB notował: „w okresie współpracy TW przekazywał istotne i obiektywne informacje dot (yczšce) parafii Podkowa L (eœna), Ursusa oraz księży zatrudnionych na tych parafiach, jak również szereg informacji istotnych dla naszej służby”. Z dokumentów wynika, że tajnym współpracownikiem był też ks. Jerzy Czarnota, ps. Poeta, wikariusz w parafii œw. Stanisława Kostki w tym samym czasie, gdy rezydował w niej ks. Popiełuszko. W sierpniu 1980 r. odmówił pójœcia do Huty Warszawa, by odprawić mszę œw. Zrobił to ks. Jerzy i od tego momentu rozpoczęła się jego praca duszpasterska wœród hutników. Istnieje podejrzenie – któremu ks. Czarnota zaprzecza – że to on umożliwił SB założenie podsłuchu w mieszkaniu ks. Popiełuszki. Ks. Czarnota, obecnie duchowny diecezji łowickiej, został pozyskany do współpracy w 1964 r. i zarejestrowany jako TW „Rolando”. Ponownie pozyskany przez SB został w 1978 r. jako TW „Poeta”. Został wyrejestrowany w lutym 1990 r. [i]„Aparat represji wobec księdza Jerzego Popiełuszki 1982 – 1984”, tom I, wstęp Jan Żaryn, redakcja naukowa Jolanta Mysiakowska, wybór i opracowanie Jakub Gołębiewski, Jolanta Mysiakowska, Anna K. Piekarska, Warszawa 2009. Drugi tom ma się ukazać jesieniš tego roku.[/i] [ramka][b]Jakie materiały ocalały w IPN[/b] Ksišżka wydana przez Instytut Pamięci Narodowej zawiera 130 dokumentów. Sš to materiały Urzędu do spraw Wyznań, Służby Bezpieczeństwa, Prokuratury Wojewódzkiej w Warszawie,a także dokumenty pochodzšce z archiwum kurii warszawskiej. Kilkadziesišt materiałów spoœród zamieszczonychw ksišżce „Aparat represji wobec księdza Jerzego Popiełuszki 1982 – 1984“ dotyczy œledztwa prowadzonego od wrzeœnia 1983 do lipca 1984 roku przez Prokuraturę Wojewódzkš w Warszawie przeciwko ks. Jerzemu Popiełuszce. Kapłana oskarżono wówczas o nadużywanie wolnoœci sumienia i wyznania na szkodę interesów PRL. To protokoły z przesłuchań ks. Jerzego, œwiadków oraz notatki informacyjne prokuratury. W drugim rozdziale ksišżki zamieszczono materiały MSW, które powstały między 20 paŸdziernika a 3 listopada 1984 roku, czyli między porwaniem a pogrzebem ks. Popiełuszki. Zawierajš informacje o nastrojach społecznych. W aneksie umieszczono trzy dokumenty z 1995 roku. Dotyczš umorzenia przez Sšd Najwyższy postępowania karnego, które toczyło się przeciw ks. Jerzemuw latach 1983 – 1984. —e.cz.[/ramka]
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL