Świat

Jak biskup negował Holokaust

Bractwo Piusa X zdecydowanie odcięło się od wypowiedzi Williamsona. Zobacz list przełożonego Bractwa do szwedzkiej telewizji w sprawie wywiadu
remnantnewspaper.com
Zobacz w całości kontrowersyjny wywiad z biskupem Richardem Williamsonem, w którym twierdzi, że nie było komór gazowych, a w obozach zginęło 200 - 300 tysięcy Żydów.
Biskup Richard Williamson jest jedynym z czterech lefebrystycznych biskupów, z których papież w sobotę zdjął nałożoną w 1988 roku ekskomunikę. Otworzyło to drogę do pełnego pojednania Bractwa Piusa X z Watykanem. Decyzja ta wywołała jednak protesty Żydów, którzy przypominają, że Richard Williamson jest negacjonistą Holokaustu. Chodzi o wywiad, jakiego bisukp udzielił szwedzkiej telewizji podczas pobytu w Niemczech. Choć wywiad został przeprowadzony już pewien czas temu, dopiero teraz go wyemitowano. Powyżej umieściliśmy wywiad w wersji wideo, a niżej pierwsze surowe tłumaczenie na polski. [ramka][b]Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu: [/b]
[b]S: Biskupie Williamsonie, czy to pańskie słowa: "nie było ani jednego Żyda, który zostałby zabity w komorze gazowej. To wszystko kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa".[/b] R: Cytuje pan [słowa, które wypowiedziałem w Kanadzie], wiele lat temu, tak. Wierzę, że historyczne dowody zdecydowanie zaprzeczają tezie, że sześć milionów Żydów zostało zagazowanych w komorach gazowych w efekcie zamierzonej polityki Adolfa Hitlera. [b]S: Ale mówi pan, że ani jeden Żyd nie został zabity...[/b] R: ...w komorach gazowych. [b]S: Czyli nie było komór gazowych. [/b] R: Wierzę, że nie było komór gazowych. Tak. Myślę, że — wskazują na to przestudiowane przeze mnie dowody, kieruję się dowodami, a nie emocjami... Ludzie, którzy są przeciwni, temu co się dzisiaj pisze o Holokauście, ci ludzie dochodzą do wniosku, nazywani są rewizjonistami... że pomiędzy 200 a 300 tysięcy Żydów zginęło w nazistowskich obozach koncentracyjnych, ale żaden z nich nie zginął w wyniku zagazowania w komorze gazowej. Słyszał pan o raporcie Leuchter'a? Fred Leuchter był specjalistą od gazowych komór. Zaprojektował komory dla trzech amerykańskich stanów, do dokonywania egzekucji kryminalistów. Znał się więc na rzeczy. I on dokonał analizy, w latach 80., tego co zostało z niemieckich komór gazowych. Krematoria w Auschwitz-Birkenau. I doszedł do wniosku, że komory te nie mogły służyć do gazowania większych grup ludzi. Gaz jest bowiem bardzo niebezpieczny. Wyobraźmy sobie, że chcemy zagazować 300 osób, które umieszczamy w jednej komorze. To bardzo niebezpieczne żeby wejść do środka i zabrać ciała. Bo gaz, pozostanie w ubraniach zabitych i zabije również te osoby. To bardzo niebezpieczne. Jak już zagazujesz ludzi musisz, pozbyć się gazu. Aby to zrobić potrzebujesz wysokiego komina. Jeżeli będzie to niski komin, gaz będzie się utrzymywał przy posadzce i zabije wszystkich wchodzących. Jeżeli tam byłyby wysokie kominy ich cienie kładłyby się na ziemię. I alianckie samoloty, które fotografowały [Auschwitz] utrwaliłyby te cienie. A na zdjęciach nie było tych cieni. Według zeznania Freda Leuchtera nie mogło więc tam być komór gazowych. Oglądał drzwi [komór gazowych]. Takie drzwi muszą być całkowicie szczelne, nie mogą przepuszczać powietrza. Inaczej gaz by się ulotnił i zabił ludzi na zewnątrz. Drzwi, które pokazywane są dziś turystom w Auschwitz nie są zaś szczelne. [b]S: To co pan teraz mówi, oznacza, że nigdy nie było Holokaustu. [/b] R: Mówię, że kieruję się historycznymi dowodami i opiniami ludzi, którzy przestudiowali te dowody. Jeżeli zmienią swoją opinię z chęcią się o tym dowiem. Ale uważam, że powinniśmy kierować się dowodami. Uważam, że od 200 do 300 tysięcy Żydów zginęło w nazistowskich obozach koncentracyjnych. Ale żaden z nich w komorze gazowej. [b]S: Jeżeli to nie jest antysemityzm, to czym jest antysemityzm? [/b] R: Antysemityzm... Jeżeli antysemityzm jest zły to oznacza, że jest to [mówienie rzeczy] nieprawdziwych. Jeżeli coś jest jednak prawdziwe nie może być złe. Mnie zresztą nie interesuje słowo antysemityzm... To słowo jest bardzo niebezpieczne. [b]S: Biskup nazwał pana antysemitą. [/b] R: Biskup może mnie nazwać dinozaurem, idiotą czy jakkolwiek mu się podoba. To sprawa historycznej prawdy. A ona wynika z dowodów, a nie z emocji. — CIĘCIE — R: Na pewno jest wielkie wykorzystywanie... Niemcy zapłaciły miliardy i miliardy marek i teraz euro. Bo Niemcy mają kompleks winy bo zagazowali 6 milionów Żydów. A ja nie uważam, żeby sześć milionów Żydów zostało zagazowanych. Proszę być ostrożnym, błagam pana, to [co mówię] jest wbrew niemieckiemu prawu. Jeżeli tu byłby przedstawiciel niemieckich władz, mógłby mnie pan wsadzić do więzienia, zanim wyjadę z Niemiec. Mam nadzieję, że nie jest to pana intencją. — KONIEC — [b]Legenda: [/b] S — Szwedzki dziennikarz R — biskup Richard Williamson [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL