Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Europa

Europa

Szkoła słono zapłaci za nękanie ucznia przez kolegów

Małgorzata Tryc-Ostrowska 07-01-2009, ostatnia aktualizacja 07-01-2009 13:30
źródło: Fotorzepa
autor: Michał Walczak

Hiszpan dręczony przez rówieśników dostanie 30 tysięcy euro odszkodowania. Taki wyrok wydał Sąd Okręgowy w Madrycie, który nie szczędził słów potępienia ciału pedagogicznemu Szkoły Szwajcarskiej, prywatnej placówki oświatowej z podmadryckiej miejscowości Alcobendas, do której uczęszczał chłopiec.

W październiku 2006 roku rodzice wówczas dziesięcioletniego dziecka Ruth i Fernando Sacristán ujawnili publicznie, że ich syn jest prześladowany przez kolegów z klasy. Mediom pokazali nakręcony kamerą przez samych sprawców film, na którym dwóch chłopców wali go podczas przerwy po głowie, karku i plecach rękami i piórnikiem. Rodzice naliczyli 21 ciosów. Twierdzili, że ich syn cierpi tak od dwóch lat, a nauczyciele nie robią nic, by mu pomóc. Rzecznik praw dziecka i psycholog, która badała chłopca, nie mieli wątpliwości, że padł on ofiarą bullyingu.

Innego zdania był sąd w Alcobendas, do którego zwrócili się rodzice. Orzekł, że to ich syn, który wcześniej zwymyślał jednego kolegów, wywołał agresję rówieśników, a scena przedstawiona na filmie była odosobnionym wypadkiem, a nie – jak utrzymują rodzice – codzienną rutyną w klasie, do której chodził chłopiec. Sąd uznał też, że depresja, na którą – według psycholog – cierpi dziecko, może mieć różne przyczyny, niekoniecznie związane ze szkołą i z kolegami. Szkoła zaś stanowczo zaprzeczyła, że uczeń był nękany w jej murach. Sąd sprawę oddalił i obciążył Sacristánów jej kosztami.

Ci ostatni jednak się nie poddali. Odwołali się do sądu wyższej instancji. Fernando Sacristán powiedział hiszpańskiej gazecie „ABC”, że jego synowi przyznano największe odszkodowanie zasądzone kiedykolwiek w Europie w tego rodzaju sprawie.

Przeczytaj więcej o:  bullying , Hiszpania , NĘKANIE , Szkoła

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

OBWE zrelacjonuje przebieg rozejmu na Ukrainie

Szef obserwatorów OBWE na Ukrainie Ertugrul Apakan złoży dziś sprawozdanie z przestrzegania rozejmu. Kijów twierdzi, że separatyści naruszyli zawieszenie broni blisko 300 razy. >>
common