Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nowe technologie

Stefan i Mariolka spod prysznica uczš Polaków ekologii

Kadr z filmu przygotowanego przez Ministerstwo Œrodowiska.
Rzeczpospolita
Naga para w kabinie prysznicowej promuje oszczędzanie wody. – Ale kšpišc się we dwójkę, zużywa się jej dużo więcej – twierdzi Zbigniew Girzyński z PiS
Ministerstwo Œrodowiska postawiło na dowcipne spoty reklamowe, które majš zachęcać Polaków do proekologicznych zachowań. Kampania już ruszyła w Internecie. Na trzech filmikach para młodych ludzi – Stefan i Mariolka – pokazuje, jak w prosty sposób chronić œrodowisko. Pomysły? Wspólna kšpiel pod prysznicem, dzięki czemu zużywa się mniej wody. Romantyczna kolacja przy œwiecach – oszczędnoœć pršdu. Jednym samochodem z sšsiadkš do pracy – mniej spalin. Spoty zostały już umieszczone w serwisie YouTube, portalu Wirtualna Polska oraz na stronach społecznoœciowych, np. MySpace, Second Life i Nasza-Klasa. Czy kampania podoba się internautom? – Pomysł jest œwietny. Dowcipnie pokazano, w jaki sposób można oszczędzać wodę czy pršd. Wolę wspólny prysznic Stefana i Mariolki niż oglšdanie kolejnych gadajšcych głów mówišcych o zagrożeniach dla œrodowiska – ocenia Andrzej Bartkowiak z Warszawy.
– Cieszę się, że ministerstwo zdecydowało się na tak nowatorski sposób kampanii – komentuje Aleksandra Trochimiuk, dyrektor zarzšdzajšca agencji Wunderman, która odpowiada za jej przygotowanie. – Chcemy pokazać młodym, że ochrona œrodowiska jest trendy i może w niej wzišć udział każdy z nas. Jeœli w wyniku tej kampanii ktoœ zacznie częœciej zakręcać kurek z wodš, to będzie sukces – uważa. Dodaje, że oprócz spotów pojawił się także specjalny profil o tematyce ekologicznej na Naszej-Klasie. – Błyskawicznie powstało kilkaset podobnych – mówi Trochimiuk. Pojawiajš się jednak i głosy krytyczne. – Fajnie, że taka kampania się pojawiła i że jest dowcipna. Niestety jej jakoœć pozostawia wiele do życzenia – ocenia Rafał Betlejewski z agencji Koledzy, Strategia & Kreacja. – U nas wcišż pokutuje przekonanie, że jak coœ wrzucamy do Internetu, to można to zrobić tanim kosztem. Efekt często nie jest imponujšcy. Niektórym rodzaj żartu zaprezentowany w filmowych klipach wydał się oburzajšcy. – To jakaœ kpina. Czy już niczego nie da się promować bez skojarzeń z seksem? Co to ma wspólnego z ekologiš? – krytykuje Katarzyna Nowak z Krakowa. Podobne spostrzeżenia ma poseł PiS Zbigniew Girzyński. – Nie chodzi już nawet o wykorzystanie seksu do tego typu reklamy, ale o bzdurne wnioski – tłumaczy. – Zapewniam, że jak się idzie z drugš osobš pod prysznic, to wody się tam zużyje dużo więcej, niż gdyby każdy kšpał się osobno. Wiem to z własnego doœwiadczenia. Według posła Girzyńskiego coœ takiego jak globalne ocieplenie nie istnieje. A sposoby na ochronę przyrody, które proponuje resort œrodowiska, uznaje za wštpliwe. – Uważam tę kampanię za wyrzucanie pieniędzy w błoto – mówi. Akcji ze Stefanem i Mariolkš broni za to poseł Jan Rzymełka z PO. – Takie powišzanie erotyki z ochronš klimatu to fajny pomysł – mówi. – Chodzi o to, by przykuć uwagę widza i dzięki temu przekazać przesłanie. A przesłanie tych reklam jest bardzo ważne. Trzeba oszczędzać wodę, pršd i emitować do atmosfery jak najmniej spalin. Zdaniem Rzymełki na tak ważnš kampanię nie należy żałować pieniędzy. – Ta częœć akcji odbywa się w Internecie i jest skierowana głównie do młodych – mówi „Rz” Agnieszka Kozłowska-Korbicz z Ministerstwa Œrodowiska. – Wczeœniej nam zarzucano, że nasza dotychczasowa kampania jest sztampowa i mało oryginalna, a była po prostu kierowana do innych odbiorców – dodaje. Jej zdaniem filmiki nie powinny nikogo bulwersować. – One sš po prostu inne niż do tej pory. Resort zaplanował kolejne kampanie na przyszły rok. Ministerstwo chce się skupić m.in. na akcji edukacyjnej w szkołach. [ramka][srodtytul]Zazdroœć a redukcja spalin[/srodtytul] Kobieta bierze prysznic. Nagle do jej kabiny wchodzi nagi mężczyzna. Widzom sugeruje się, że para właœnie uprawia seks pod prysznicem. Wbrew pozorom to nie jest reklama œrodków antykoncepcyjnych ani nawet kabin prysznicowych, tylko spot Ministerstwa Ochrony Œrodowiska. „Stefan i Mariolka oszczędzajš wodę, bioršc wspólny prysznic. A ty? Co dzisiaj zrobiłeœ dla œrodowiska?” – na zakończenie reklamy odzywa się lektor. I pojawia się hasło „Polska – klimat do zmian!” oraz podpis „Ministerstwo Œrodowiska”. Stefan i Mariolka sš bohaterami także innych reklam resortu. W jednej z nich mężczyzna czeka na mrozie pod blokiem. Z okna przyglšda mu się kobieta. Nagle podjeżdża samochód i mężczyzna wsiada do œrodka. „Mariolka jest zazdrosna, bo Stefan redukuje emisję gazów cieplarnianych, jeżdżšc do pracy z sšsiadkš. A ty? Co dzisiaj zrobiłeœ dla œrodowiska?” – pyta lektor. [/ramka] [b]Zobacz spoty[/b]
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL