Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Zdrowe życie

Zdrowe życie

Dopalacz: narkotyk czy używka

Aleksandra Stanisławska 16-12-2008, ostatnia aktualizacja 17-12-2008 08:32
W funshopach można kupić dopalacze w formie skrętów, tabletek i napojów
W funshopach można kupić dopalacze w formie skrętów, tabletek i napojów
źródło: Corbis

Politycy chcą ograniczenia sprzedaży stymulantów. Naukowcy są w tej sprawie podzieleni

Nazywa się je dopalaczami, bo mają działać stymulująco na mózg: poprawiać samopoczucie i możliwości intelektualne, zwiększać energię. Mają też oferować namiastkę narkotykowego odlotu, tyle że legalnego. Ten aspekt nie spodobał się naszym posłom, którzy tej narkomanii w świetle prawa postanowili powiedzieć "nie".

Co naprawdę kryje się za etykietą "dopalacz"? Są to różne grupy substancji lub ich mieszanek o rzekomym lub faktycznym działaniu psychoaktywnym. Do tego worka wrzucono artykuły sprzedawane przez tzw. funshopy, których działa w Polsce 29. Oficjalnie nikogo nie zachęcają do zażywania tych specyfików, działają jako sklepy dla kolekcjonerów.

– Nasze produkty zostały przebadane przez Polskie Towarzystwo Kryminalistyczne na obecność substancji zakazanych, takich jak amfetamina, metaamfetamina, LSD, kokaina, heroina, MDMA, THC, morfina czy efedryna. W żadnym z badanych produktów nie wykryto tych zabronionych związków – twierdzi Piotr Domański, rzecznik prasowy World Wide Supplements Importer będącej właścicielem sieci funshopów.

Dopalacze mają naśladować działanie m.in. marihuany czy ecstasy

Idea handlu specyfikami psychoaktywnymi wzięła się z zainteresowania roślinami wykorzystywanymi w obrzędach wielu kultur – od meksykańskich Azteków po afrykańskich buszmenów. Do tej grupy należy szałwia wieszcza, uprawiana w Meksyku bylina o działaniu odurzająco-halucynogennym.

Pobudzająco i halucynogennie działają liany o nazwie ayahuasca rosnące w lasach deszczowych Amazonii, jak również powój hawajski, którego składnikiem aktywnym jest LSA, pokrewne LSD. Niezwykle popularna guarana, którą znaleźć można m.in. w zwyczajnych napojach energetyzujących, to liana amazońska.

Mieszanki wyciągów roślinnych dostępne w funshopach mają naśladować działanie nielegalnych substancji, m.in. marihuany czy ecstasy. Znawcy tematu wiedzą jednak, że działanie dopalaczy jest o wiele słabsze, jeśli w ogóle występuje. Natomiast tym, którzy narkotyków wcześniej nie zażywali, te specyfiki bardzo się podobają.

Jednak dopalacze to nie tylko produkty pochodzenia roślinnego. Największy sprzeciw posłów wzbudził tworzony syntetycznie specyfik o nazwie benzylopiperazyna (BZP), w działaniu podobny do amfetaminy. Można go znaleźć w składzie napojów energetyzujących, a w funshopie pojawia się w postaci pobudzającej tabletki. Sęk w tym, że ta akurat substancja – zażywana w dużych ilościach – może wywołać efekty uboczne, takie jak drgawki, psychozy czy bezsenność. Po badaniach przeprowadzonych przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków 22 kraje, w tym pięć państw Unii Europejskiej, uznały ten specyfik za "substancję psychoaktywną, którą należy objąć środkami kontroli i sankcjami karnymi".

Czy to rzeczywiście potrzebne? Naukowcy nie mówią w tej kwestii jednym głosem, ale do tej pory nie dowiedziono działania uzależniającego sprzedawanych w funshopach specyfików. Nawet BZP po pierwszych słowach potępienia zostało przez Agencję ds. Żywności i Leków zrehabilitowane.

...
Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  dopalacze , nauka , polityka , zakaz

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Prawie 90 proc. stulatków w Japonii to kobiety

Dożycie 100 lat to wciąż wielka rzadkość, ale coraz mniej dziwi to w Japonii. Z najnowszych danych wynika, że obecnie mieszka w tym kraju ok. 59 tys. osób, które mają co najmniej 100 lat. >>
common