Niepełnosprawna minister dojeżdża rowerem do pracy

aktualizacja: 10.12.2008, 11:27
Foto: youtube

Nowa wiceminister spraw socjalnych Holandii codziennie jeździ do pracy rowerem. I nie byłoby w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że Jetta Klijnsma jest niepełnosprawna i nie jest w stanie chodzić bez specjalnego wózka. Codziennie rano – z wyjątkiem dni, kiedy jest ślisko – pod jej dom tandemem podjeżdża rowerowy szofer.

– Robię to już od sześciu lat. Miło jest z panią Klijnsmą zażywać świeżego powietrza – mówi Rob Schrooder dziennikarce Radia Netherlands Worldwide, która z kamerą i panią wiceminister udała się w rowerową podróż.
Jetta Klijnsma ma 51 lat. 18 grudnia zostanie zaprzysiężona na stanowisko wiceministra. Jej poprzednik 5 stycznia obejmie stanowisko burmistrza Rotterdamu. Ona sama też ma takie doświadczenie w Hadze. Przez lata była zastępcą burmistrza miasta, w którym swoje siedziby mają najsłynniejsze trybunały świata. Gdy 1 stycznia 2008 roku burmistrz dostał udaru mózgu, natychmiast zajęła jego miejsce, choć tylko na kilka miesięcy.
– Przysługuje mi kierowca z samochodem, ale myślę, że dobrze jest zażywać ruchu. Każdego dnia tyle czasu spędza się, siedząc na spotkaniach – mówi na krótkim filmie wideo. W swojej publicznej karierze z kierowcy korzystała tylko przez sześć miesięcy. – Pomyślałam: będzie niedobrze. Zanim się zorientuję, będę jeździć na wózku inwalidzkim – opowiada.
Politycy coraz częściej pokazują się na rowerach. Jeździł nim prezydent USA George W. Bush (i nawet podczas szczytu G8 w szkockim Gleneagles w 2005 roku zderzył się z policjantem, przez co funkcjonariusz był kilka miesięcy na zwolnieniu), jeździ i jego następca Barack Obama (za to Bill Clinton przyznał niedawno, że pierwszy raz wsiadł na rower, gdy miał 22 lata). W Internecie można też zobaczyć krótki film o tym, jak na rowerze jeździ przywódca Wenezueli Hugo Chavez.
Komentarz dnia

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE