W Holandii grzyby halucynogenne nie całkiem nielegalne

aktualizacja: 02.12.2008, 14:57

Sprzedaż świeżych halucynogennych
grzybów jest w Holandii prawnie zabroniona od 1 grudnia, ale
władze Amsterdamu postanowiły, że na razie nie będą "aktywnie
egzekwować" tego zakazu.

Według rzecznika władz miejskich, burmistrz Job Cohen chce najpierw "wyjaśnić kwestie kompetencyjne" z rządem. Chodzi o to, czy egzekwowaniem zakazu ma się zająć policja i prokuratura, czy raczej służby miejskie.

Podczas weekendu grzybami halucynogennymi handlowano jeszcze w holenderskich smartshopach legalnie, ale media donoszą, że i we wtorek można je było kupić. W całej Holandii jest 180 smartshopów, w tym ok. 40 w Amsterdamie.
Zakaz uprawy i sprzedaży świeżych grzybów halucynogennych wprowadzono po debacie, wywołanej samobójczą śmiercią 17-letniej Francuzki, amatorki grzybów halucynogennych, która rzuciła się z mostu w Amsterdamie. Chociaż nie ustalono formalnego związku między spożywaniem grzybów a jej śmiercią, większość holenderskich deputowanych domagała się zakazu takich grzybów we wszelkiej postaci.Sprzedaż suszonych grzybów halucynogennych jest w Holandii zabroniona od dawna.
Żródło:

POLECAMY

KOMENTARZE