REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Gospodarka

Gospodarka

Ciemne chmury nad polską walutą

Janusz Jankowiak 18-11-2008, ostatnia aktualizacja 18-11-2008 07:50
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Coraz więcej czynników wskazuje na możliwe osłabienie złotego. To Polska ma największe w regionie – poza Rosją  – potrzeby finansowania zewnętrznego brutto na 2009 r.
źródło: Rzeczpospolita
Coraz więcej czynników wskazuje na możliwe osłabienie złotego. To Polska ma największe w regionie – poza Rosją – potrzeby finansowania zewnętrznego brutto na 2009 r.
Redakcja poleca:

- W obecnych warunkach rynkowych prognozowanie powrotu do mocnego złotego ma bardzo wątłe podstawy - pisze Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu

Ostatnie dostępne dane o bilansie płatniczym za wrzesień zasługują na uwagę nie tylko dlatego, że pokazują kolejny wzrost deficytu na rachunku bieżącym (o 0,3 pkt proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem) do 5,1 proc. PKB. Nie jest to wiadomość zaskakująca, ale w tych ciężkich czasach dość nieprzyjemna.

Dla perspektyw złotego niepomiernie ważniejsze wydają się jednak szybko postępujące zmiany w strukturze finansowania deficytu napływem kapitału. Ocena przez inwestorów poziomu bezpieczeństwa deficytu zależy bowiem nie tylko – i nawet nie przede wszystkim – od jego wielkości w relacji do PKB. Tu w przypadku krajów Unii Europejskiej znajdujących się poza strefą euro za bezpieczną granicę uchodzi 5 proc. PKB. Równie ważne jednak, jeśli nie ważniejsze, jest finansowanie deficytu napływem inwestycji bezpośrednich. Im wyższy współczynnik pokrywania deficytu przez bezpośrednie inwestycje zagraniczne (FDI), tym oczywiście bezpieczniej, a tym samym premia pobierana przez inwestorów za ryzyko przy finansowaniu mniejsza.

Jeszcze w sierpniu nasz deficyt na rachunku obrotów bieżących (C/A) był pokrywany aż w 68 proc. przez napływ inwestycji bezpośrednich. We wrześniu jednak udział FDI w finansowaniu deficytu spadł już do 41 proc. Rzut oka na skumulowany trend nie pozostawia nam przy tym zbyt wielu złudzeń. Tzw. rolling coverage ratio (pokazujące trend udziału finansowania deficytu na rachunku bieżącym napływem inwestycji bezpośrednich), które jeszcze na początku 2008 r. roku sięgało 85 proc., spadło obecnie do ok. 55 proc.

Trzeba podkreślić, że spadający udział bezpośrednich inwestycji zagranicznych w finansowaniu deficytów na rachunku bieżącym nie jest w tych trudnych czasach powszechnego poszukiwania kapitału cechą wspólną dla całego segmentu krajów rozwijających się (emerging markets) w naszym regionie. Czechy pokrywają swój deficyt niezmiennie w 98 proc. napływem inwestycji bezpośrednich. A Turcja zwiększyła właśnie swój napływ FDI z 33 proc. do 55 proc. deficytu na rachunku obrotów bieżących.

Przy prognozowaniu kursu złotego wypada też wziąć pod uwagę nasze wyjątkowo duże w przyszłym roku potrzeby finansowania zewnętrznego brutto (GEFR). Te potrzeby, sumujące konieczne finansowanie deficytu na rachunku obrotów bieżących oraz finansowanie i refinansowanie sektora publicznego i prywatnego importem kapitału z zagranicy, szacowane są w przypadku Polski w roku 2009 r. na niebagatelną kwotę 114 mld dol. (wobec szacowanych na ten rok ok. 70 mld dol.).

Wydaje się, że w tych warunkach rynkowych, nawet z pominięciem oczekiwań na obniżki stóp procentowych przez RPP, prognozowanie powrotu do mocnego złotego ma bardzo wątłe podstawy.

W Polsce mamy dziś rosnący deficyt na rachunku bieżącym,spadek udziału bezpośrednich inwestycji zagranicznych w finansowaniu tego deficytu, największe w regionie – poza Rosją – potrzeby finansowania zewnętrznego brutto na rok 2009. Wszystko to, osadzone w szybko pogarszających się warunkach makroekonomicznych w kraju i za granicą, oznaczać musi rosnące prawdopodobieństwo trwałego osłabienia złotego. Już w niezbyt odległej perspektywie kurs euro zagościć może na dłużej na poziomie zbliżonym do 3,97 zł.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

9 lutego 2012, czwartek

9 lutego 2012, czwartek





Ministerstwo Finansów - przetarg obligacji dwu- i pięcioletnich o wartości 3 – 6 mld zł.
Strefa euro: - bi­lans han­dlo­wy w grud­niu główna stopa procentowa Europejskiego Banku Centralnego; bilans handlowy w grudniu.
Wielka Brytania: - główna stopa procentowa Banku Anglii, produkcja przemysłowa
Francja : - wyniki: GDF Suez
Holandia: - wyniki: ING.
Fir­my:  PKN Orlen – wyniki za IV kwartał; ZM Herman – początek przyjmowania zapisów na sprzedaż akcji po 1,2 zł w wezwaniu ogłoszonym przez TransRMF-Plus, TF SKOK

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Płace realnie wzrosły

3,39 tys. zł wyniosło przeciętne wynagrodzenie w gospodarce w zeszłym roku. GUS podał, że było ono o 1,2 proc. realnie wyższe niż w 2010 roku >>