Literatura

Wielowymiarowa Republika Marzeń

Jan Dąbkowski
Współcześni artyści stworzyli w hołdzie dla autora "Sanatorium pod Klepsydrą" kilkadziesiąt obrazów i grafik. Wystawa w Szczecinie przypomina, że 19 listopada mija 66. rocznica tragicznej śmierci Schulza.
Pokaz – tłumaczy kurator Jan Bończa-Szabłowski – łączy się z festiwalem "Jesień Schulza". Tytuł nawiązuje do opowiadania "Jesień" opisującego, jak mówił autor, "rupieciarnię starego piękna".
Jest to kolejna edycja wystawy, która była już prezentowana w Krakowie, Gdańsku, Lwowie, Odessie, Pradze, Tel Awiwie i Tarnowie. Każda następna bogatsza jest o nowe dzieła. Każda ma też inny kształt plastyczny. Głównym elementem aranżacji na Zamku Książąt Pomorskich jest wielka rama, która narzuca skojarzenia malarskie i teatralne. Z głębi tak skadrowanej przestrzeni wyłania się potężny tryptyk Franciszka Starowieyskiego ze skłębionymi ciałami. Ramę otaczają manekiny ustawione wokół rozpadającego się pianina. Garść rozsypanych liści wzmacnia jesienny nastrój.
– Zaaranżowałam tę przestrzeń jak obraz w obrazie – mówi scenografka Dorota Morawetz – aby wprowadzić widza w metaforyczny świat Schulza. W "Sklepach Cynamonowych" autor pisał w przeczuciu nadciągającej zagłady: "Cały ten świat jest dawno osądzony". Ekspozycja doskonale oddaje zarówno katastroficzne nastroje, jak i "stracone" piękno nieistniejącego już świata. Sztukę artysty reprezentują bezpośrednio dwie okładki "Xięgi Bałwochwalczej" z lat 20., udostępnione przez Desę Unicum, które po raz pierwszy są pokazywane na tej wystawie. "Xięga" zawierała kompozycje pełne perwersyjnych scen z kobietami i oddającymi im hołd mężczyznami. Na szczecińskim pokazie inni artyści, m.in. Rafał Olbiński i Jerzy Nowosielski, wykorzystują te motywy we własnych pracach. Współcześni twórcy podejmują też chętnie inne schulzowskie tematy. Piotr Dumała, Stasys Eidrigevicius, Franciszek Maśluszczak, Igor Mitoraj, Ryszard Horowitz szukają inspiracji raczej w prozie autora "Republiki marzeń", starając się oddać wpisany w nią świat wyobraźni i egzystencjalne tony. Albo, jak Edward Dwurnik i Janusz Kapusta, wyruszają w artystyczną podróż do Drohobycza, miejsca urodzenia Schulza. Ich wizje można skonfrontować ze współczesnymi zdjęciami miasta. A także z filmowym zapisem teatralnej inscenizacji "Ulicy krokodyli" Janusza Wiśniewskiego. [ramka]Jutro z okazji 66. rocznicy śmierci Brunona Schulza na Zamku Książąt Pomorskich odbędzie się premiera koncertu Jerzego Satanowskiego "Klepsydra" z udziałem Hanny Banaszak, Mirosława Czyżykiewicza i Mariusza Benoita. W piątek zaś o północy w zamkowej "Piwnicy przy Krypcie" rozpocznie się "Noc wielkiego sezonu" - czytanie tekstów Schulza przez Joannę Żółkowską, Ewę Konstancję Bułhak, Adama Woronowicza, Jacka Polaczka oraz Tomasza Jarmolińskiego i Wiesława Lewoca.[/ramka] [i]"W stronę Schulza", wystawa przygotowana z Narodowym Centrum Kultury czynna do 7 grudnia[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL