Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Cywilizacja

Nieznany konkurent Sumerów

Syryjskie wzgórze Tell Arbid kryje ruiny miasta, które 4500 lat temu konkurowało z oœrodkami Sumerów
Fotorzepa, Pio Piotr Bieliński
Niezwykłego odkrycia dokonali polscy naukowcy w północnej Syrii. Odkopali prawdziwš metropolię sprzed 4500 lat. Jej starożytna nazwa nie jest znana
Wykopaliskami w północno-wschodniej Syrii kieruje prof. Piotr Bieliński. Prace prowadzi Centrum Archeologii Œródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego im. prof. Kazimierza Michałowskiego. Dotychczasowe wyniki sš rewelacyjne. Okazuje się, że w starożytnej Mezopotamii nie tylko Sumerowie stworzyli cywilizację miejskš. Co prawda Sumerowie władali południowš Mezopotamiš, ale w północnej częœci tej krainy rozwijała się inna, współczesna im prężna cywilizacja z wielkimi miastami. Jest to fakt zaskakujšcy. A jednak dowodzš tego polskie wykopaliska na stanowisku Tell Arbid.  
  Arabskie słowo „arbid” oznacza czarnego węża i nie ma nic wspólnego ze starożytnoœciš. Z kolei „tell” oznacza wzgórze ruin. Rzeczywiœcie, Tell Arbid kryje starożytne ruiny miasta, które kwitło tam w III tysišcleciu p.n.e. Według archeologicznej terminologii naukowej był to okres tak zwanej kultury Niniwa 5. Powierzchnia ówczesnego miasta, bardzo dużego jak na owe czasy, zajmowała ponad 40 hektarów. Zabudowa mieszkalna była gęsta. Poza tym istniały tam budowle większe, dziœ powiedzielibyœmy: o charakterze reprezentacyjnym, zwišzane z działaniami oficjalnymi. Na szczycie wzgórza wznosiła się cytadela, natomiast u podnóża tellu odsłonięto ruiny œwištyni, która funkcjonowała 4500 lat temu. Znalezisko jest tak cenne, ponieważ z tego okresu archeolodzy (zresztš z wielu państw) odkopywali jedynie pozostałoœci budynków mieszkalnych i gospodarczych. Natomiast nie natrafiali na œlady obiektów, które œwiadczyłyby o religii i życiu duchowym mieszkańców tej krainy w III tysišcleciu p.n.e. Tegoroczne badania wskazujš, że œwištynia była rozległa, ale dopiero kolejne sezony wykopaliskowe umożliwiš uchwycenie jej rozmiarów i rozplanowania. Jednak już teraz wiadomo, że wzniesiono jš na pięciostopniowej platformie z cegły mułowej. Ponieważ archeolodzy nie dokopali się jeszcze do fundamentów œwištyni, nie wiadomo, jaka była jej całkowita wysokoœć. Na pewno górowała nad jednopoziomowymi zabudowaniami mieszkalnymi.     Na północ od tego sakralnego obiektu badacze znaleŸli mury innej monumentalnej budowli. Była ona nieco póŸniejsza od œwištyni, ale stała na ruinach identycznej konstrukcji, która funkcjonowała współczeœnie ze œwištyniš. Budowlę tę wzniesiono na niespotykanym planie – litery L. Był to duży obiekt, miał 9,5 metra długoœci i 2,5 metra szerokoœci. Œciany były wzmocnione od wewnštrz regularnie rozmieszczonymi przyporami. W starożytnej Mezopotamii, w œwiecie Sumerów, taka konstrukcja cechowała budowle służšce celom oficjalnym. Badacze nie ustalili na razie, czy obiekt ten przykryty był dachem, czy może miał charakter dziedzińca i pozostawał otwarty. O tym, że budynek ten był intensywnie i długo użytkowany, œwiadczy cała seria napraw podłogi – kolejne poziomy podłogi przedzielały warstewki popiołu. Czym był ten obiekt? Czymœ w rodzaju ratusza? Co prawda okreœlenie to jest zbyt współczesne, nie odpowiada realiom sprzed prawie pięciu tysišcleci, ale naukowcy sšdzš, że budynek pełnił w mieœcie jakšœ bardzo ważnš funkcję, może zwišzanš z administracjš, może z dystrybucjš dóbr, albo z jednym i drugim na raz. O takim jego charakterze mogš œwiadczyć cylindryczna pieczęć i kilka glinianych plomb z odciskami pieczęci. Znaleziono je w obrębie budynku. Takie przedmioty œwiadczš zazwyczaj o znakowaniu i magazynowaniu towarów.     Na szczycie wzgórza wznosiła się cytadela. Monumentalne fortyfikacje zbudowano na fundamentach z cegły mułowej. Wyniki tegorocznych wykopalisk wskazujš, że fortyfikacje otaczały cały szczyt wzgórza. Archeolodzy odsłonili między innymi kwadratowy bastion i pomieszczenie o wymiarach 6 na 6 metrów. Masa mułowych cegieł, z jakimi majš do czynienia badacze w rejonie cytadeli, œwiadczy o tym, że twierdza musiała być bardzo masywna. Czego broniła? Polacy chyba znaleŸli rozwišzanie zagadki.Na samym szczycie Tell Arbid, w obrębie cytadeli, znajdowała się budowla o charakterze oficjalnym. Biegła tamtędy ulica (północ – południe). Polscy badacze prowadzili wykopaliska tuż koło budowli i odkryli dziwne pomieszczenia rozlokowane wzdłuż ulicy. Sš to komórki o wymiarach nie większych niż 1,5 na 1,5 metra, ulokowane w podwójnych lub potrójnych rzędach. Już odsłonięto 15 takich pomieszczeń, ale jest ich tam dużo więcej. Przylegajš jedne do drugich, majš klepisko jako podłogę (ubita glina). W dwóch komórkach w podłogę wkopane były duże gliniane naczynia, w pozostałych nie ma nic, żadnych instalacji ani narzędzi. – Ze względu na rozmiary jest oczywiste, że te pomieszczenia nie nadawały się do celów mieszkalnych, dlatego przyjmujemy, że służyły jako magazyny – uważa prof. Piotr Bieliński. Jest bardzo prawdopodobne, że „urzędnicy” zamieszkujšcy budynek „oficjalny” dzielili wœród mieszkańców miasta dobra (żywnoœć) przechowywane w małych pomieszczeniach. Miasto rozwijało się także w II i I tysišcleciu p.n.e., ale nie był to okres jego œwietnoœci. Przestało istnieć w II wieku naszej ery.     Masz pytanie, wyœlij e-mail do autora k.kowalski@rp.pl
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL