REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Prawo dla Ciebie

Prawo karne

Kamera i mikrofon dopilnują w kryminale

Agata Łukaszewicz 25-09-2009, ostatnia aktualizacja 25-09-2009 06:49
autor: Dariusz Majgier
źródło: Fotorzepa

Specjalne urządzenia, obsługa i zasilanie na wypadek awarii prądu – to nowe pomysły na monitoring cel w więzieniach

Chodzi o to, by upilnować za kratkami skazanych zakwalifikowanych do grona niebezpiecznych (tzw. nki).

Resort przygotował już zmiany w kodeksie karnym wykonawczym, w którym przesądził o nagrywaniu obrazu w celach. Teraz przyszedł czas na konkrety – kto, jak i za pomocą jakiego sprzętu będzie monitorował cele skazanych. To właśnie rozstrzyga projekt rozporządzenia ministra sprawiedliwości.

O jakie urządzenia chodzi? Przede wszystkim punkty kamerowe (kamera wraz z obiektywem); urządzenia sterujące i transmisyjne; monitory przetwarzające sygnały wizyjne na obrazy wyświetlane na ekranie oraz utrwalające obraz lub dźwięk.

Dostęp do sprzętu będzie kontrolowany. Zajrzeć do niego będą mogły tylko osoby uprawnione.

Obraz odtwarzany z takich miejsc, jak kąciki sanitarne czy łaźnie, będzie paskowany. Chodzi o ochronę stref prywatności więźnia.

Obraz z każdej celi będzie opatrzony znacznikiem czasu, który umożliwi dokładne określenie godziny i daty utrwalenia.

Ściśle określona będzie też pojemność nośników urządzeń. Powinna ona umożliwiać przechowywanie nagrań co najmniej przez tydzień. Potem obraz i dźwięk powinny zostać zniszczone. W uzasadnionych wypadkach dyrektor więzienia może zarządzić sporządzenie kopii jakiegoś obrazu, ale i ten po upływie roku musi trafić do kosza.

W każdym wypadku, kiedy nagranie będzie wskazywało na popełnienie przestępstwa, trafi wraz z zawiadomieniem do prokuratury.

Impulsem do wprowadzenia zmian stała się styczniowa samobójcza śmierć w celi Roberta Pazika, jednego z zabójców Krzysztofa Olewnika. Kilka dni po tym samobójstwie MS zakończyło trwające od lat dyskusje, czy taki monitoring jest dopuszczalny.

Nowe przepisy mają wejść w życie 22 października.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Czy lokaty minutowe pozwolą oszczędzić na PIT

Wkrótce zmienią się przepisy dotyczące zaokrąglania podatków, które umożliwiają uniknięcie tzw. podatku Belki od odsetek bankowych >>