REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Afera hazardowa

Premier krytykuje swój klub i usprawiedliwia PSL

pmaj, map 08-01-2010, ostatnia aktualizacja 08-01-2010 16:54
Zbigniew Wassermann i Beata Kempa po sejmowym głosowaniu
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
Zbigniew Wassermann i Beata Kempa po sejmowym głosowaniu

Premier: Sejm postąpił słusznie, przywracając Beatę Kempę i Zbigniewa Wassermanna do komisji badającej aferę hazardową. Pośrednio skrytykował w ten sposób postawę posłów swojej partii, z których większość widziałaby oboje posłów PiS poza komisją

Przeczytaj komentarz Rafała Ziemkiewicza

Kandydatury oceniane były osobno. Za powrotem Beaty Kempy opowiedziało się 235 posłów, 26 było przeciw, 176 wstrzymało się od głosu. Za Zbigniewem Wassermannem głosowało 230 posłów, 193 było przeciw, a 14 wstrzymało się od głosu.

- Nie wyobrażam sobie, abym był przesłuchiwany jako świadek przez komisję śledczą, w której nie byłoby posłów PiS - powiedział szef rządu.

Premier: PSL nie zachowało się nielojalnie

Tusk nie ma pretensji do PSL, które podczas głosowania zachowało się inaczej niż koalicjant. - Szanuję decyzję PSL. W takich sprawach każdy klub, każdy poseł działa zgodnie z własnym rozeznaniem i nie mam poczucia, aby w relacjach między PO a PSL zdarzyło się coś złego - stwierdził.

Według większości posłów PO, Kempa i Wassermann, zgłaszając w 2007 r. jako przedstawiciele ówczesnego rządu uwagi do projektu zmian w tzw. ustawie hazardowej, brali udział w procesie legislacyjnym. W związku z tym, nie są oni bezstronni w sprawie, którą bada komisja i nie powinni zasiadać w niej.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Posłowie chcą ulg dla matek

W ustawie emerytalnej prawdopodobnie zostanie zapisane prawo matek do skrócenia okresu pracy >>