Afera hazardowa
Dymisja Kamińskiego, trzech ministrów odchodzi
- Paweł Lisicki: Tusk porzucił miłość dla wojny
- Oświadczenie Mariusza Kamińskiego – Szefa CBA
- Domagalski: Kontrolowana łapówka to technika operacyjna
- Na tej aferze wszyscy tracą
- Wildstein: Test polskiej demokracji
- Cztery zarzuty dla Kamińskiego
- Nie ma zaufania bez szczerości
- Przychodzi szef CBA do premiera i...
- Duda: wniosek premiera ws. odwołania szefa CBA jest niepełny
Po ujawnieniu przez "Rz" afery hazardowej: premier Donald Tusk odwoła szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Do dymisji podali się Andrzej Czuma, Adam Szejnfeld, Grzegorz Schetyna. Stanowiska zmienią Paweł Graś, Rafał Grupiński, Sławomir Nowak
- Naczelną zasadą mojego rządu było zaufanie. Ostatnie zdarzenia, związane z ustawą o grach i zakładach wzajemnych, budzą wśród Polaków uzasadnione wątpliwości - mówił premier.
Premier podkreślił, że drugim wątkiem jest sprawa politycznego wykorzystywania CBA przez jej szefa. - Ta sprawa będzie wyjaśniana. Wszyscy będziecie państwo wyrabiać sobie własny sąd w tej sprawie.
- Trzeba wyjaśnić sprawę hazardową w odniesieniu do wszystkich jej uczestników, zabezpieczyć Polskę przed działaniami mającymi charakter politycznych pułapek na zlecenie opozycji. Trzeba zrobić obie te rzeczy - mówił premier.
- Działania pana Kamińskiego nie dają gwarancji ani pewności etycznego działania zgodnego z prawem. Dlatego podjąłem decyzję o odwołaniu szefa CBA - mówił Tusk.
Premier przed ogłoszeniem pozostałych dymisji zastrzegł, że nie ma żadnego powodu sądzić, że którakolwiek z osób z jego otoczenia (poza zdymisjonowanymi Zbigniewem Chlebowskim i Mirosławem Drzewieckim) przekroczyła prawo, lub nadużyła zaufania.
- Jednak - zaznaczył - aby rząd mógł pracować w atmosferze zaufania i bezstronności, chcemy z moimi współpracownikami zrobić wszystko, aby przekonać Polaków, ale także oponentów, o naszej bezstronności.
Sposobem na to ma być dymisja ministrów Andrzeja Czumy, Adama Szejnfelda i Grzegorza Schetyny.
- Andrzej Czuma zaproponował swoją dymisję, ponieważ jego wypowiedzi zostały zinterpretowane jako stronnicze. Ważne, aby minister sprawiedliwości w takiej sprawie mógł wiedzieć, że społeczeństwo ma do niego zaufanie - tłumaczył premier. Przy okazji uciął medialne spekulacje, jakoby Czumę zastąpić miał Włodzimierz Cimoszewicz. - Nie zwracam się do niego z żadną ofertą - podkreślił.
- Adam Szejnfeld jest poza wszelkim podejrzeniem, ale ponieważ wielokrotnie opiniował ustawę hazardową, mimowolnie stał się uczestnikiem tej sprawy. Jego obecność w rządzie byłaby dla niego i dla jego resortu obciążeniem - mówił o dymisji wiceministra gospodarki.
- Także Grzegorz Schetyna zwrócił się do mnie z propozycją rezygnacji z teki szefa MSWiA, ponieważ jego obecność w rządzie mogłaby być niekorzystnie interpretowana przez opozycję - powiedział Donald Tusk.
Premier zapowiedział, że zarekomenduje Schetynę na szefa klubu PO. - Jego głównym zadaniem jest przygotowanie klubu do stoczenia bitwy o prawdę - mówił. - Poprosiłem panów Grasia, Grupińskiego i Nowaka, aby mu w tej sprawie pomogli - dodał. Wszyscy trzej zostali odwołani ze stanowisk ministrów w kancelarii premiera.
Premier nazwiska nowych ministrów - sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych i administracji - ujawni na początku przyszłego tygodnia.
Tusk stwierdził także, że trzeba jak najszybciej zwołać komisję śledczą do zbadania tej sprawy. - Trzeba tę sprawę gruntownie prześwietlić - mówił. - Komisję trzeba powołać w miarę szybko, ze ściśle określonym kalendarzem działań, bez znaczących działaczy partyjnych w składzie, żeby nie była traktowana jak element kampanii politycznej.
Zobacz polityczne trzęsienie ziemi z ostatnich dni w obiektywie naszych fotoreporterów - fotocast
Zobacz przygotowane przez "Rz" kalendarium rozmów lobbystów z politykami:* Chronologia zdarzeń - część 1.pdf
WSZYSTKIE INFORMACJE O AFERZE HAZARDOWEJ - OD MOMENTU UJAWNIENIA PRZEZ "RZ" STENOGRAMÓW ROZMÓW - ZNAJDZIESZ W NASZYM RAPORCIE















