REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Notowania

Giełdowe śledztwo w sprawie akcji PGNiG

blik, Agnieszka Łakoma, Wojciech Iwaniuk 22-07-2009, ostatnia aktualizacja 22-07-2009 13:06

Według informacji „Rz” Komisja Nadzoru Finansowego, prokuratura i CBŚ prowadzą największe w historii polskiego rynku kapitałowego dochodzenie dotyczące wykorzystania informacji poufnych. W sprawę zamieszanych jest kilkunastu finansistów

Według informacji „Rzeczpospolitej” Komisja Nadzoru Finansowego, prokuratura i Centralne Biuro Śledcze prowadzą największe w historii polskiego rynku kapitałowego dochodzenie dotyczące wykorzystania informacji poufnych.

W sprawę zamieszanych jest kilkanaście osób, które dokonywały transakcji o wartości ok. 30 mln zł. Feralny dzień nastąpił 6 sierpnia 2008 r. Wówczas, jak twierdzi KNF, doszło do wycieku poufnej informacji ze spółki Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Warta 25 mld zł firma to największa spółka z branży w kraju, wyłączny importer gazu do Polski.

Według komisji pracownik koncernu odpowiedzialny za relacje z inwestorami finansowymi poinformował jednego z analityków, tydzień przed oficjalną publikacją, że wyniki firmy za drugi kwartał 2008 roku będą znacznie gorsze, niż oczekiwano.

Informacja, która nie miała prawa ujrzeć światła dziennego, błyskawicznie rozeszła się wśród dużych instytucji finansowych i – jak sądzi prokuratura – została wykorzystana m.in. przez pracowników ING i PZU (obie instytucje nie udzieliły nam komentarza w tej sprawie).

Inwestorzy zaczęli składać zlecenia sprzedaży akcji, mimo że za wykorzystywanie informacji poufnych grozi pięć lat więzienia i grzywna nawet do 5 milionów złotych.

7,73 proc. straciły na wartości akcje PGNiG w dniu pojawienia się na rynku poufnej informacji ze spółki

Zlecenia spowodowały owego dnia spadek kursu akcji PGNiG na warszawskiej giełdzie aż o 7,73 proc.

KNF twierdzi, że dowody w sprawie są bardzo mocne. – Przez ostatnie miesiące zabezpieczaliśmy dokumenty w postaci kopii poczty elektronicznej i rozmów telefonicznych. Z ich treści wynika, że osoby zamieszane w sprawę dysponowały informacjami poufnymi, które dały impuls do złożenia zleceń – mówi „Rz” Ilona Pieczyńska-Czerny, dyrektor Departamentu Postępowań KNF.

Prokurator Mateusz Martyniuk z Prokuratury Okręgowej w Warszawie potwierdził, że prowadzone jest dochodzenie w tej sprawie. – Jest jednak zbyt wcześnie, by mówić o zarzutach – dodaje.

Przeczytaj więcej o:  Komisja, PGNiG, finansista, rynek

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Unia: znów bez przełomu

Unijny szczyt nie znalazł cudownych recept na rozwiązanie kryzysu i ożywienie gospodarki >>