REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Polityka

Wierny żołnierz Donalda Tuska

Piotr Kobalczyk, Eliza Olczyk 17-07-2009, ostatnia aktualizacja 17-07-2009 11:20
Sebastian Karpiniuk jest karnym wykonawcą partyjnych poleceń. Na zdjęciu z szefem Klubu PO Zbigniewem Chlebowskim
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Sebastian Karpiniuk jest karnym wykonawcą partyjnych poleceń. Na zdjęciu z szefem Klubu PO Zbigniewem Chlebowskim
Sebastian Karpiniuk z PO i Arkadiusz Mularczyk z PiS  w poprzedniej kadencji zgodnie pracowali nad ustawą lustracyjną, ale w komisji śledczej są zapiekłymi wrogami
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
Sebastian Karpiniuk z PO i Arkadiusz Mularczyk z PiS w poprzedniej kadencji zgodnie pracowali nad ustawą lustracyjną, ale w komisji śledczej są zapiekłymi wrogami

Sebastian Karpiniuk, przewodniczący komisji śledczej poseł PO zaopatrzył się w urządzenie wyłączające mikrofony, żeby zapanować nad niesfornymi, jego zdaniem, posłami PiS. Nawet to mu nie pomogło

Ten 37-letni polityk Platformy Obywatelskiej, były wiceprezydent Kołobrzegu, z wykształcenia radca prawny, wyraźnie nie radzi sobie z okiełznaniem posłów PiS z tzw. komisji naciskowej, którzy zgłaszają dziesiątki wniosków formalnych, przez co opóźniają jej prace. Potrafi ich jedynie obrazić – posłanka Marzena Wróbel usłyszała, że zachowuje się jak pociąg pancerny. – To stwierdzenie faktu, ona tak się zachowuje – broni się Sebastian Karpiniuk. – Zresztą to nie jest obraźliwe, bo można uznać, że posłanka PiS konsekwentnie dąży do celu. Za wypowiedź do kolegów z PiS: „za duży power na palnik poszedł, ta pokrywka się za mocno rusza tutaj i za bardzo się denerwujecie” zdobył nawet Srebrne Usta 2008.

Ale młodzi politycy uważają, że Karpiniuk jest w polemikach z posłami PiS równie finezyjny jak Mike Tyson na ringu. – Jedyne, na co go stać, to ugryźć przeciwnika w ucho – śmieje się zachodniopomorski poseł opozycji.

Co gorsza Karpiniuk nie radzi sobie również ze sprawami proceduralnymi. Konfrontacja zeznań prokuratorów Jerzego Engelkinga i Janusza Kaczmarka, która nie doszła do skutku, bo Engelking nie zatwierdził swojego zeznania, została okrzyknięta autokompromitacją komisji.

A próby przeprowadzenia konfrontacji bez ważnych zeznań wywoływały ledwie skrywany uśmiech politowania na twarzy Engelkinga. Jeden z zaprzyjaźnionych polityków miał zapytać Karpiniuka: – Sebastian, w którym miejscu się pomyliłeś, że zaliczyłeś taką wpadkę?

– A, bo mnie nie przygotowali – miał usłyszeć.

Ściągawka dla żołnierza

Po nieudanej konfrontacji Karpiniuk dostał po uszach od kierownictwa Klubu PO za błędy w prowadzeniu komisji. Ale politycy Platformy uważają, że w karierze politycznej ta drobna połajanka raczej mu nie zaszkodzi. Dlaczego?

– Bo jest wiernym żołnierzem Donalda Tuska – mówi były senator PO Krzysztof Zaremba. – Prochu co prawda nie wymyśli i nie ma własnych poglądów, ale ściśle wykona każde polecenie partii i jeszcze obcasami strzeli.

Opinia senatora Zaremby o braku poglądów kołobrzeskiego posła nie jest bezzasadna. Gdy media poinformowały, że posłowie PO otrzymują szczegółowe instrukcje, jak mają się wypowiadać na gorące tematy polityczne, i dodawały, że niektórzy z nich wiernie trzymają się ustalonego przez kierownictwo tekstu, do ilustracji tej tezy posłużył im właśnie przykład Karpiniuka, który nieomal słowo w słowo wygłosił tekst ze ściągawki.

Nic dziwnego, że mimo młodego wieku zdobył już zaufanie partyjnego kierownictwa. Gdy zimą z funkcji szefa zachodniopomorskiej PO odszedł Stanisław Gawłowski, wiceminister ochrony środowiska, to właśnie Karpiniuka rekomendował na swojego następcę. Szef komisji śledczej jest dziś najpoważniejszym kandydatem na przewodniczącego organizacji wojewódzkiej w wyborach, które odbędą się w PO na wiosnę.

Stał się też twarzą partii w sprawach historycznych. To on pilotował ustawę o obniżeniu esbeckich emerytur. A w poprzedniej kadencji ramię w ramię z posłami PiS Arkadiuszem Mularczykiem i Zbigniewem Girzyńskim opracowali kontrowersyjną ustawę lustracyjną, która ostatecznie upadła w Trybunale Konstytucyjnym.

– Wtedy uważałem go za bardzo rozsądnego człowieka. Ale zmieniłem zdanie. Uważam, że to człowiek koniunkturalny – wzdycha dziś Mularczyk, główny przeciwnik Karpiniuka w komisji naciskowej. Kołobrzeski polityk poirytowany wystąpieniami posła PiS nazwał go „Jolą Rutowicz komisji śledczej”.

– Ale go przeprosiłem – broni się Karpiniuk.

– Jego przeprosiny nie mają żadnego znaczenia – odpowiada Mularczyk.

Od miłości do nienawiści

Polityczną karierę Sebastian Karpiniuk zaczynał w 1994 roku. Wówczas zapisał się do Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Jak mówi, zrobił to na fali solidarności z przegranym ugrupowaniem.

– Polityka zawsze mnie pociągała. Całe życie interesuje mnie historia, a poza tym pochodzę z rodziny o AK-owskich korzeniach, bo dziadek walczył w Armii Krajowej – opowiada młody polityk, nie wspominając, że jego ojciec w PRL był zawodowym wojskowym.

Poprzednia
1 2 3
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Unia: znów bez przełomu

Unijny szczyt nie znalazł cudownych recept na rozwiązanie kryzysu i ożywienie gospodarki >>