REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Niemcy

Premier Saksonii agentem Stasi?

Piotr Jendroszczyk 09-07-2009, ostatnia aktualizacja 09-07-2009 06:49
Stanislaw Tillich
źródło: AP
Stanislaw Tillich

Stanislaw Tillich, premier Saksonii z ramienia CDU, może zostać pozbawiony stanowiska z powodu kłamstwa w oświadczeniu lustracyjnym

Tillich napisał w oświadczeniu, że nie miał żadnych kontaktów ze Stasi, służbą bezpieczeństwa byłej NRD. Okazało się jednak, że 20 lat temu z agentami Stasi spotkał się dwa razy.

– Powinien odejść. Z taką biografią nie miałby szans nawet na stanowisko dozorcy po zjednoczeniu Niemiec – twierdzą jego przeciwnicy. – Nie byłem agentem. Moje kontakty ze Stasi miały charakter przesłuchania w dwóch sprawach związanych z moją ówczesną funkcją – zapewnia premier graniczącego z Polską landu.

Rozmowy ze Stasi miały miejsce krótko przez upadkiem NRD. Tillich był wtedy zastępcą szefa powiatu Kamenz. Funkcję objął po zakończeniu specjalnego kursu w szkole marksistowsko-

-leninowskiej w Poczdamie. Ten ostatni fakt Tillich pominął w swym oficjalnym życiorysie. Sprawa wyszła na jaw przed rokiem, co wywołało wielką dyskusję na temat jego wiarygodności. Życiorys skorygował i przyznał się nawet do rozmów ze Stasi. Jednak dopiero kilka dni temu potwierdził, że w oświadczeniu lustracyjnym sprzed dziesięciu lat napisał, że kontaktów ze Stasi nie miał.

– To, co zrobił, nazywa się w języku prawniczym wprowadzeniem w błąd pracodawcy – udowadnia dziennik „Die Welt”, przypominając, że w oświadczeniu lustracyjnym znajdowało się ostrzeżenie, iż podanie nieprawdziwych danych skutkuje rozwiązaniem umowy o pracę. Wniosek: kłamca lustracyjny nie może być urzędnikiem państwowym, a tym bardziej premierem landu.

Tillich cieszy się sporą popularnością w Saksonii, gdzie 30 sierpnia odbędą się wybory do lokalnego parlamentu.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Unia: znów bez przełomu

Unijny szczyt nie znalazł cudownych recept na rozwiązanie kryzysu i ożywienie gospodarki >>