Wojsko
Wojskowi chcą podwyżek
Pracownicy cywilni wojska demonstrują pod Ministerstwem Obrony Narodowej, domagając się podwyżek. Blisko 200 osób rozpostarło transparent z napisem "Ministerstwo Obietnic Niezrealizowanych"
Przewodniczący NSZZ Pracowników Wojska Zenon Jagiełło wyjaśnił, że chodzi o 212 zł brutto podwyżki uzgodnione wcześniej pomiędzy związkami a resortem. Według Jagiełły minister postanowił, że cywilni pracownicy otrzymają po 80 zł brutto (50 zł netto) więcej, a pozostałą kwotę zapisaną w ustawie budżetowej pozostawią na razie do dyspozycji MON.
Związkowcy zamierzają zostawić petycję w MON, a jutro przekazać ją premierowi.
Szef MON Bogdan Klich zapowiadał w zeszłym tygodniu, że decyzja o tym, czy znajdą się dodatkowe środki na podwyżki dla pracowników cywilnych wojska zostanie podjęta między 25 a 31 maja, po zakończeniu renegocjacji umów z przemysłem obronnym. Minister spotkał się w ubiegłym tygodniu ze związkowcami, a w najbliższych dniach mają być prowadzone kolejne rozmowy.
Na początku maja związkowcy wystosowali w tej sprawie list do premiera Donalda Tuska, w którym pisali, że jako personel cywilny są "budżetową grupą zawodową najgorzej opłacaną".
Według szacunków związkowców, w Polsce jest ok. 70 tys. pracowników wojska, z których ok. 50 tys. to pracownicy sfery budżetowej.















