REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

"Rzeczpospolita" w Niedzielę

Prezydent nie ma prawa do wakacji?

Mateusz Rzemek 10-05-2009, ostatnia aktualizacja 10-05-2009 19:49
Prezydent w odróżnieniu do premiera i jego ministrów nie ma prawa do urlopu wypoczynkowego?
autor: Piotr Guzik
źródło: Fotorzepa
Prezydent w odróżnieniu do premiera i jego ministrów nie ma prawa do urlopu wypoczynkowego?

Osoby zajmujące najbardziej prestiżowe posady w państwie mają mniej uprawnień niż zwykli pracownicy

Kodeks pracy mówi, że każdy zatrudniony ma prawo do urlopu wypoczynkowego o długości 20 albo 26 dni, w zależności od stażu pracy. Może z niego skorzystać w całości lub podzielić go na części, pod warunkiem, że jedna z nich będzie trwała co najmniej dwa tygodnie. Pracodawca tylko w wyjątkowych sytuacjach może zaś odwołać urlop pracownika, lub wezwać go do powrotu z wypoczynku (pod warunkiem, że przełożonemu uda się do niego dodzwonić).

Jest jednak grupa pracowników, którzy nie mają do tego prawa, choć tak jak inni otrzymują wynagrodzenie za swoją pracę, mogą korzystać ze zwolnienia chorobowego, czy po zakończeniu kariery zawodowej z emerytury.

Tak stwierdził ostatnio Sąd Najwyższy który zajął się sprawą Juliusza Brauna, byłego przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Po tym jak zakończyła się jego kadencja w Radzie upomniał się o ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Kwota o którą poszło była niemała, bo wynosiła aż 19 tys. złotych.

W zeszłą środę SN stwierdził, że spośród wszystkich pracowników, czy to zatrudnionych na zasadach ogólnych — wynikających z kodeksu pracy, czy też zatrudnionych w administracji lub w służbach mundurowych, w przypadku posad tzw. ustrojowych — czyli np. wynikającej z konstytucji funkcji prezydenta, czy członków KRRiT przepisy nie przyznają im prawa do urlopu wypoczynkowego. Nie są to bowiem zwykli pracownicy, na których można byłoby rozciągnąć regulacje kodeksowe. Ich zatrudnienie nie spełnia bowiem podstawowych cech zawartych w art. 22 kodeksu, jak chociażby podporządkowanie przełożonym. Jeśli więc odpowiednie przepisy nie gwarantują im wolnego nie mogą oni skorzystać z regulacji zawartych w kodeksie pracy.

Zdaniem sędziów którzy orzekali w tej sprawie to poważna luka obowiązujących obecnie przepisów i przypomnieli o przygotowanym przed przeszło dwa lata temu projekt nowego kodeksu pracy przewiduje że w takich przypadkach do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Prezesa Rady Ministrów i ministrów stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu pracy dotyczące ochrony wynagrodzenia za pracę, urlopów wypoczynkowych, ochrony rodzicielstwa. Ponadto okres pełnienia takiego urzędu wliczałby się do okresu pracy, od które zależą specjalne uprawnienia pracownicze jak urlop, czy prawo do nagród uzależnionych od długości stażu pracy. Te przepisy z pewnością rozwiązałyby ten problem.

— Prezydent w odróżnieniu do premiera i jego ministrów nie ma prawa do urlopu wypoczynkowego - stwierdził ekspert od prawa pracy prof. Krzysztof Rączka z Uniwersytetu Warszawskiego.

Innego zdania jest konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski. Konstytucja mówi bowiem że każdy pracownik ma prawo do wypoczynku. Jeśli tak jak w przypadku najwyższych urzędów w państwie nie jest to uregulowane konkretnymi przepisami, to takie uprawnienie powinno przysługiwać im na podstawie ustawy zasadniczej. Wolne przez najwyższych urzędników powinno być wówczas wykorzystywane rozsądnie, bez narażania obowiązków związanych z zajmowanym urzędem.

"Rz" Online
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Unia: znów bez przełomu

Unijny szczyt nie znalazł cudownych recept na rozwiązanie kryzysu i ożywienie gospodarki >>