REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Sondaż "Rz"

Jaka przyszłość lustracji?

ceg, Karol Manys 18-01-2009, ostatnia aktualizacja 19-01-2009 00:32
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
Polacy są podzieleni po połowie w sprawie publikacji materiałów IPN w Internecie, co planuje PO. Natomiast zdecydowanie sprzeciwiają się, by współpracownicy SB mogli pełnić fukcje publiczne. Telefoniczny sondaż na próbie 500 dorosłych osób instytut GfK Polonia przeprowadził wczoraj.
źródło: Rzeczpospolita
Polacy są podzieleni po połowie w sprawie publikacji materiałów IPN w Internecie, co planuje PO. Natomiast zdecydowanie sprzeciwiają się, by współpracownicy SB mogli pełnić fukcje publiczne. Telefoniczny sondaż na próbie 500 dorosłych osób instytut GfK Polonia przeprowadził wczoraj.

Prawie 80 proc. Polaków nie chce agentów SB na stanowiskach publicznych. Mimo to PO myśli o likwidacji pionu lustracyjnego IPN

Jak wynika z sondażu instytutu GfK Polonia dla „Rz”, aż 59 proc. Polaków uważa, że Biuro Lustracyjne Instytutu Pamięci Narodowej powinno nadal istnieć. To ono zajmuje się dziś weryfikacją prawdziwości oświadczeń lustracyjnych składanych przez osoby publiczne. Zbigniew Chlebowski, szef Klubu PO, przyznaje tymczasem, że jego partia poważnie zastanawia się nad likwidacją pionu lustracyjnego instytutu.

Miałby on przestać istnieć, ponieważ Platforma chce jak najszerzej otworzyć archiwa przed obywatelami. Partia pracuje już nad odpowiednimi zmianami w prawie. Choć jej politycy zapewniają, że wbrew doniesieniom medialnym nie mają jeszcze żadnego projektu.

– Nad zmianami pracujemy, ale na razie nie mamy konkretnego projektu – zapewnia „Rz” Sebastian Karpiniuk, który w PO odpowiada za jego przygotowanie. – Żadnych szczegółów jeszcze nie ma – wtóruje mu inny parlamentarzysta PO Jarosław Gowin.Obaj zwracają uwagę, że kilka miesięcy temu Platforma zaleciła swojemu klubowi podjęcie prac nad zmianami w przepisach lustracyjnych.

Zmiany wymagają dyskusji. Na razie dysponujemy opracowaniem przygotowanym przez naukowców Sebastian Karpiniuk poseł PO

– Fundamentalna zmiana ma polegać na jak najszerszym dostępie obywateli do materiałów, które gromadzi IPN – mówi Karpiniuk.

Zbigniew Chlebowski podkreśla: – Platforma chce w ten sposób skończyć wreszcie z dziką lustracją i grą teczkami, które tylko krzywdzą ludzi.

Szeroki dostęp do archiwów ma też być realizacją wyborczych zapowiedzi PO.Okazuje się jednak, że w sprawie udostępniania materiałów IPN Polacy są podzieleni prawie po połowie: 46 proc. jest za publikacją teczek SB w Internecie, 49 proc. mówi „nie”. A o takim właśnie rozwiązaniu myśli PO.

– Jest pomysł na otwarcie archiwów IPN, ale nie na takich zasadach, że sąsiad sąsiadowi będzie zaglądał do teczki – Zbigniew Chlebowski uspokajał w Radiu Zet, że część pojawiających się ostatnio informacji na temat planów PO jest nieprecyzyjna. Karpiniuk zaznacza zaś, że w Internecie byłyby dostępne jedynie teczki osób publicznych. To ważne, bo prawie 80 proc. Polaków uważa, że osoby, które współpracowały z SB, w wolnej Polsce nie powinny pełnić funkcji publicznych.

Polacy mają za to rozbieżne opinie, jakie materiały z teczek SB powinny być ogólnie dostępne. Najwięcej, bo 34 proc. respondentów uważa, że teczki można udostępnić, ale bez informacji na tematy wrażliwe.

– Zmiany w przepisach lustracyjnych wymagają jeszcze dyskusji, bo na razie dysponujemy jedynie 130–stronicowym opracowaniem przygotowanym przez naukowców i ekspertów. Dopiero na tej podstawie powstanie projekt – mówi Karpiniuk. Przy okazji planowanych przez PO zmian, jak twierdziła „Gazeta Wyborcza”, stanowisko miałby stracić prezes IPN Janusz Kurtyka. Chlebowski temu zaprzecza.

IPN odmawia na razie komentarza. – Nie jest nam znany żaden projekt, a doniesienia medialne były dementowane przez polityków – mówi Andrzej Arseniuk, rzecznik instytutu.

Również Gowin podkreśla, że światło dzienne ujrzała tylko jedna z kilku wersji zmian, która wcale nie musi być ostateczna. Tym bardziej że do ich przeprowadzenia PO potrzebne będzie wsparcie PSL. Ludowcy podchodzą zaś do sprawy ostrożnie. PO musi się też liczyć ze sprzeciwem prezydenta. W tym jednak przypadku wsparcie lewicy jest mało prawdopodobne, bo SLD chce, by IPN przestał istnieć, a jego materiały trafiły do archiwów państwowych.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Chiny: 7 lat więzienia za wiersz

Sąd w Hangzhou skazał poetę Zhu Yufu na siedem lat więzienia za wiersz, w którym wezwał on rodaków do wyjścia na ulice >>