Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Służby Specjalne

Aaaaby pracować w ABW

Izabela Kacprzak 02-09-2008, ostatnia aktualizacja 02-09-2008 03:50
źródło: Rzeczpospolita

Intensywny nabór agentów. Średnie wykształcenie, niezdolny do służby w wojsku? I tak masz szansę na pracę. ABW łata dziury kadrowe po tym, gdy do innych służb uciekło z niej tysiąc funkcjonariuszy

Jedna szósta pracowników ABW odeszła w ciągu dwóch ostatnich lat. Głównie do trzech nowych i lepiej opłacanych służb: CBA, Agencji Wywiadu i Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

Funkcjonariusze ABW szli do CBA po pieniądze i awans, bo nowa służba miała do obsadzenia wiele kierowniczych stanowisk i najwyższe pensje wśród służb. W SKW czy AW ściągano ludzi głównie z umiejętnościami lingwistycznymi, znajomością co najmniej dwóch języków obcych.

– Rzeczywiście z ABW wyssano ludzi – ocenia Janusz Zemke, przewodniczący Komisji do spraw Służb Specjalnych. Według niego największe straty Agencja poniosła w najważniejszych jednostkach, a więc w służbach operacyjnych, z których odeszło co najmniej 20 proc. kadry. – Dziś sytuacja jest naprawdę trudna. Brak ludzi paraliżuje pracę w ABW – uważa poseł Zemke.

Dlatego ABW intensywnie szuka nowych pracowników. Są wakaty m.in. na stanowiskach inżyniera dźwięku i telekomunikacji, eksperta pisma ręcznego, matematyka po kursie kryptografii, filologa, np. języka węgierskiego czy białoruskiego.

Uzupełniająca braki kadrowe służba obniżyła wymagania. Nie stawia dolnych progów wiekowych, szuka osób także z wykształceniem średnim i deklaruje, że dofinansuje zaoczne studia, jeśli kierunek będzie przydatny w pracy.

Kusi też przywilejami: specjalistycznym programem ochrony zdrowia, dodatkowymi urlopami: wypoczynkowym według stażu i na naukę, od 14 do 21 dni. Do tego funkcjonariusz, który przepracował co najmniej trzy lata w służbie, może liczyć na dopłaty do wynajmowanego mieszkania albo bezzwrotną zapomogę na zakup mieszkania.

Takich przywilejów nie ma CBA, które cieszy się opinią najlepiej opłacanej służby w Polsce (zwykły funkcjonariusz zarabia co najmniej 5 tys. zł na rękę). – W CBA pensje są wysokie, bo nie ma zakamuflowanych dodatków, przez co sprawy finansowe są przejrzyste. Tak powinno być we wszystkich służbach – mówi Zbigniew Wassermann, były minister koordynator do spraw służb specjalnych rządu Jarosława Kaczyńskiego.

Kandydatów do pracy w ABW nie dyskwalifikuje nawet nieuregulowany stosunek do służby wojskowej czy kategoria D, a więc niezdolny do służby wojskowej. – Nie ma się co dziwić, armia ma być zawodowa, to dobry ruch i zachęta dla potencjalnych funkcjonariuszy, którzy wojska nie odrobili – komentuje Zemke.

Kierownictwo ABW podjęło decyzję o utworzeniu dwóch nowych regionalnych komisji lekarskich: w Katowicach i w Białymstoku. – Chcemy przyspieszyć i usprawnić proces rekrutacji i skrócić okres oczekiwania na orzeczenie o zdolności fizycznej i psychicznej kandydatów do służby – mówi mjr Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, rzecznik ABW.

Przed wakacjami posłowie komisji opiniowali nową tabelę płac z podwyżkami dla funkcjonariuszy ABW. – To były duże podwyżki, większe niż w innych służbach – ocenia Zemke.

Polski Bond – nieskazitelnie moralny patriota

Funkcjonariuszem ABW i CBA może zostać osoba posiadająca wyłącznie obywatelstwo polskie oraz „wykazująca nieskazitelną postawę moralną, obywatelską i patriotyczną”. Dodatkowym wymogiem wobec kandydata do pracy w ABW jest rękojmia zachowania tajemnicy. Przed przyjęciem do ABW i CBA sprawdza się, czy kandydaci piją alkohol, w jakich ilościach, czy kiedykolwiek zażywali narkotyki. Muszą mieć też tak zwane opinie polecające od osoby szanowanej, a nawet pozytywne opinie od sąsiadów.

Kandydat na funkcjonariusza ABW musi się wykazać wiedzą na temat sytuacji geopolitycznej kraju i świata, znać języki obce.

Kandydatów do służby w CBA dyskwalifikuje skazanie za popełnione umyślnie przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub przestępstwo skarbowe czy współpraca ze służbami PRL.

W ABW tacy kandydaci nie są odrzucani.

Starający się o pracę w CBA muszą wypełnić 21-stronicową ankietę bezpieczeństwa osobowego, w której trzeba podać m.in. szczegółowe informacje na temat miejsca zamieszkania w ostatnich dziesięciu latach, a nawet kontakty towarzyskie z osobami z zagranicy. Wszystkie te informacje są szczegółowo sprawdzane.

Przeczytaj więcej o:  ABW , agenci , służby

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

CBA szkoli w sieci

„Rz" ustaliła | Już ponad 6 tys. osób ukończyło kursy internetowe w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. >>
common