Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kraj

Co komu wolno na Westerplatte

Symbole takie jak Westerplatte nie mogš być przedmiotem sporów – mówił premier Donald Tusk
Fotorzepa, Roman Bosiacki
Tak jak w rocznicę porozumieńsierpniowych, nie obyło się bez kontrowersji
– To objaw bolszewizacji w myœleniu: jedna partia, jedno kierownictwo, jedna dyrektywa – podnieœ rękę, to ja wyję. Co wyjesz, wyjcu? – tak na Westerplatte mówił Władysław Bartoszewski. W ten sposób odniósł się do zachowania częœci publicznoœci podczas obchodów rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. Buczeli oni, gdy w niedzielę przemawiał Bogdan Borusewicz, jeden z liderów protestów w Stoczni Gdańskiej, a dziœ marszałek Senatu. Nie był to ostatni zgrzyt podczas obchodów, które na Westerplatte zaczęły się o godzinie 4.45 (o tej godzinie Niemcy zaatakowali 1 wrzeœnia 1939 r.). Około 100 osób nie zostało dopuszczonych na miejsce uroczystoœci. Wœród nich m.in. Andrzej Drzycimski, biograf majora Henryka Sucharskiego, dowódcy placówki na Westerplatte. – Myœlę, że było to powodowane względami bezpieczeństwa – mówi "Rz" Drzycimski, który ostatecznie został wpuszczony.
Również przedstawicielom korporacji akademickiej Konwent Polonia, którzy zostali zablokowani przez ochronę, umożliwiono w końcu złożenie wieńca w czasie uroczystoœci. – Jesteœmy wdzięczni, że pozwolono nam uczcić korporantów, którzy brali udział w wojnie obronnej 1939 roku – powiedział "Rz" Marcin Wiszowaty z Konwentu Polonia. Częœć osób, którym nie udało się wejœć, zrezygnowała z udziału w obchodach i opuœciła teren składnicy wojskowej. Podczas uroczystoœci głównym mówcš był premier Donald Tusk. – Spieramy się często o sens różnych zdarzeń w naszej historii, ale nie może być przedmiotem sporu sens i istota symboli – takich symboli jak obrona Westerplatte i takich symboli jak wiele, wiele lat póŸniej prawdziwy koniec II wojny œwiatowej, też tu, w Gdańsku, w czasie wielkiego zrywu "Solidarnoœci". Na tym będziemy budowali także polskš przyszłoœć – powiedział premier. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego reprezentował wiceszef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Witold Waszczykowski. "Polska nie mogła być zwycięzcš w nierównym starciu z potęgš hitlerowskich Niemiec. Jednak punktem zwrotnym stał się 17 wrzeœnia 1939 i wkroczenie Armii Czerwonej na wschodnie tereny Rzeczypospolitej. Dopiero wtedy się okazało, że o starciu Polski z mapy Europy, o nowym jej rozbiorze wczeœniej rozstrzygnęły w bliskim porozumieniu dwa totalitarne mocarstwa" – napisał w liœcie prezydent Kaczyński. Minister kultury Bogdan Zdrojewski podpisał w Gdańsku zarzšdzenie, na mocy którego powstanie Muzeum Westerplatte. Ma się ono stać częœciš Muzeum II Wojny Œwiatowej. Na czele komitetu honorowego przyszłorocznych obchodów 70. rocznicy wybuchu wojny stanšł Władysław Bartoszewski. Ma wybrać pozostałych członków tego gremium. – Nie będzie żadnych marszałków Sejmu, Senatu, ministrów, żadnych dygnitarzy, premiera też nie. Tam będš uczestnicy II wojny œwiatowej – zapowiedział Bartoszewski. socjolog, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej Pojawienie się lub absencja na uroczystoœciach rocznicowych to nie jest jeszcze polityka historyczna. Może być jednym z jej przejawów, ale nie da się tego sprowadzić do kwestii reprezentacyjnych czy wizerunkowych. Choć na przykład polityka nadawania odznaczeń bohaterom minionych wydarzeń jest przejawem kształtowania postaw historycznych. Jednak znacznie ważniejsze w dziedzinie polityki historycznej sš takie kwestie, jak decyzje o budowie lub zaniechaniu tworzenia np. Muzeum Kresów czy Muzeum Ziem Zachodnich. Pewne niebezpieczeństwo w zakresie kształtowania œwiadomoœci historycznej niesie pomysł lansowany w kręgach rzšdowych, by sprawy programów szkolnych przenieœć na poziom samorzšdów. Może to oznaczać rezygnację państwa z odpowiedzialnoœci za kształtowanie spójnej dla całego kraju wiedzy o polskiej historii.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL