REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Opinie » Felieton

Felieton

Amerykańska stonka

Marcin Piątkowski 01-07-2008, ostatnia aktualizacja 01-07-2008 04:03
źródło: Fotorzepa

Kryzys na rynkach finansowych mocno odbije się na wzroście gospodarczym w USA i w strefie euro. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ocenia, że na skutek strat banków, podniesienia marż i zaostrzenia kryteriów udzielenia kredytów wzrost gospodarczy w USA i strefie euro może być o prawie 1 pkt proc. wolniejszy w tym i przyszłym roku

Globalny kryzys, zdaniem MFW, nie ominie nowych krajów członkowskich UE. Droższy dostęp do finansowania i wyższe ryzyko kredytowe zmusi banki do ograniczenia akcji kredytowej. Mniej udzielonych kredytów obniży popyt, a zatem i wzrost gospodarczy. Według szacunków gdyby tempo wzrostu kredytów w Czechach i na Węgrzech spadło o 10 pkt proc., wzrost PKB w tych krajach byłby o 0,7 pkt proc. niższy.

MFW nie ma prognoz dla Polski. Może to nie przypadek, bo do tej pory globalny kryzys uczynił naszej gospodarce niewiele złego. A przecież można się było spodziewać, że rosnące koszty finansowania (różnica pomiędzy WIBOR a stawką referencyjną NBP jest o około pół pkt proc. wyższa niż przed kryzysem), wyższe marże kredytowe, szczególnie dla kredytów walutowych (średnia marża dla kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich wzrosła w ciągu roku o prawie pół pkt procentowego) i zacieśnienie polityki kredytowej banków spowoduje, że i u nas szybciej spadnie tempo wzrostu gospodarczego.

Na razie jednak nasz wzrost gospodarczy ma się całkiem dobrze. Stało się tak z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, mimo coraz droższego i trudniej dostępnego kredytu konsumpcja polskich gospodarstw domowych nie spadła, bo jest głównie finansowana przez szybko rosnące płace, które w ostatnim roku wzrosły o ponad 10 proc. Wyższy koszt kredytu też nie miał dużego znaczenia, bo zadłużenie przeciętnego Polaka wynosi niecałe 8 tys. zł, czyli dziesięć razy mniej niż zadłużenie Amerykanina.

Po drugie, inwestycje też nie zahamowały, bo przedsiębiorstwa finansują swoje inwestycje w ponad 80 proc. ze środków własnych.

A te są znaczne, bo rentowność przedsiębiorstw liczona jako zysk brutto do sprzedaży od dawna utrzymuje się na wysokim poziomie ponad 6 proc. Przedsiębiorstwa mają też oszczędności z tłustych czasów, kiedy w latach 2003 – 2005 sprzedaż szybko rosła, a płace pracowników, bojących się bezrobocia, stały w miejscu.

Czy więc amerykański kryzys finansowy okaże się dla nas tak samo realny jak amerykańska stonka ziemniaczana, którą kiedyś nas straszono? Z odpowiedzią trzeba będzie poczekać co najmniej do jesiennych wykopków.

Marcin Piątkowski - główny ekonomista PKO BP

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

9 lutego 2012, czwartek

9 lutego 2012, czwartek





Ministerstwo Finansów - przetarg obligacji dwu- i pięcioletnich o wartości 3 – 6 mld zł.
Strefa euro: - bi­lans han­dlo­wy w grud­niu główna stopa procentowa Europejskiego Banku Centralnego; bilans handlowy w grudniu.
Wielka Brytania: - główna stopa procentowa Banku Anglii, produkcja przemysłowa
Francja : - wyniki: GDF Suez
Holandia: - wyniki: ING.
Fir­my:  PKN Orlen – wyniki za IV kwartał; ZM Herman – początek przyjmowania zapisów na sprzedaż akcji po 1,2 zł w wezwaniu ogłoszonym przez TransRMF-Plus, TF SKOK

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Marek Belka zasługuje na lepsze skojarzenia podatkowe

Warto zwrócić uwagę na pomysł regulacyjny w ramach nowej planowanej dyrektywy unijnej (CRDIV) – aby obok podwyższenia wymogów kapitałowych i poprawy jakości funduszy własnych drugim filarem bezpieczeństwa banków uczynić długookresową płynność. >>