REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Historia

Historia

Jaruzelski: Nie wiedziałem o szczątkach w Malborku

pmaj 25-01-2009, ostatnia aktualizacja 26-01-2009 07:11
Gen. Wojciech Jaruzelski
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
Gen. Wojciech Jaruzelski

Nie pamiętam, ażeby w latach osiemdziesiątych ten temat się pojawił - odpowiada Wojciech Jaruzelski na zarzuty o tuszowanie rosyjskiej zbrodni w Malborku.

Jesienią ubiegłego roku w centrum Malborka natrafiono na szczątki ponad 1850 ludzi, pochowanych w zbiorowym grobie. Prawdopodobniej są to cywile, którzy zmarli lub zostali zabici na początku 1945 roku. Wczoraj "Wiadomości" TVP podały, że część mogiły odkryto już w latach 80., podczas remontu kanalizacji, ale prawdopodobnie władze PRL zatuszowały wówczas sprawę, by nie drażnić kierownictwa ZSRR. Zdaniem TVP fakt tuszowania może świadczyć o tym, że zbrodni dokonała Armia Czerwona.

- Ja nie pamiętam, żebyśmy go w ogóle to jakoś rozważali - powiedział Jaruzelski, który w latach 1981-1989 był I sekretarzem KC PZPR i do 1985 r. prezesem Rady Ministrów.

Według IPN nie ma żadnych dowodów potwierdzających, że ktoś o istnieniu mogiły wiedział.

Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Gdańsku, prokurator Maciej Schulz powiedział w niedzielę PAP, że "chęć ukrycia zbiorowej mogiły przez władze PRL w latach 80. jest tezą, której nic nie potwierdza, jest nadinterpretacją".

Wiadomo natomiast, że podczas remontu kanalizacji w tym miejscu na początku lat 80. robotnicy natrafili na ludzkie szczątki. Dowodem na to jest fakt, że w co najmniej dwóch miejscach instalacja leży na szczątkach ludzkich. - Ale z tego co wiem, to najprawdopodobniej robotnicy tego faktu nikomu nie zgłosili, bo nie ma żadnych dowodów, że ktoś to zgłosił, a potem próbował ukryć - powiedział Schulz.

Prace przy ekshumacji ciągle trwają. Dotąd z ziemi wydobyto szczątki ponad 1850 ludzi, zarówno kobiet, mężczyzn, jak i dzieci. Kilkanaście czaszek nosi ślady po kulach. Przy szczątkach nie znaleziono żadnych przedmiotów osobistych czy choćby fragmentów dokumentów, które mogłyby wskazywać na narodowość pochowanych osób.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zapomniane ofiary Holokaustu

Polscy wójtowie apelują do Berlina, aby zadbał o mogiły zamęczonych niemieckich Żydów >>