REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Autorski przegląd prasy

Kto milczy niezależnie, a kto milczy mową nienawiści

Piotr Gociek 28-04-2010, ostatnia aktualizacja 28-04-2010 09:25
Piotr Gociek
autor: Ryszard Waniek
źródło: Fotorzepa
Piotr Gociek

"Dziennik Gazeta Prawna" na pierwszej stronie informuje o tym, że BOR nie wiedział o tym, czy wojsko przygotowało dla prezydenckiego samolotu rozbitego pod Smoleńskiem zapasowe lotniska, i że rzecz sprawdza prokuratura. Z harcerskim pozdrowieniem dla kolegów z "DGP" pytanie, czy prokuratura sprawdza też, jak to możliwe, że informacje z wtorkowej "Rzeczpospolitej" robią w środowym "Dzienniku" za informacje własne?

"PiS ma wielki atut w tych wyborach. Ma oddane środowisko publicystów, naukowców i artystów, które będzie działać w jego imieniu" straszy Dominika Wielowieyska w "Gazecie Wyborczej". Nie to co Platforma. Za nią, jak wiadomo, nikt nie stoi. Brak w Polsce publicystów, naukowców i artystów kochających Donalda Tuska. Nikt nie zaprasza jego ministrów do telewizji, nikt nie ujmuje się za nimi w radio, a w gazetach to już ze świeczką szukać jednego ciepłego słowa o Platformie. Media tęsknią za IV RP, chlipią za Lepperem, wzdychają do Giertycha, piszą miłosne listy do dawnego szefa CBA . Nie widzieli państwo nic takiego? Nie szkodzi, Dominika Wielowieyska widziała, to wystarczy.

skomentuj na blogu

Na szczęście są jeszcze obiektywne media, jak "GW". Dzis na stronie 2 informacja, że "PiSowski sposób widzenia świata" jest "obłędny" i sugerujący, że ci, ktrzy zebrali się pod Pałacem Prezydenckim w pamiętne kwietniowe noce chcieliby pogonic z kraju tych, którzy nie przyszli. Na str. 3 zdjęcie na którym marszałek Komorowski dyskretnie popija wodę, a Jarosław Kaczyński wybałusza oczy (od razu widać, że wybałusza je w mowie nienawiści). Na str. 4 ciąg dalszy serialu "Jak Lech Kaczyński chciał zmusić pilota do lądowania w Tbilisi", na str. 6 Sławomir Nowak, szef kampanii Komorowskiego martwi się o to, że Jarosławowi Kaczyńskiemu chodzi o dzielenie Polski, na str. 17 wywiad z politologiem z uspokajającym tytułem "Kolejny prezydent Kaczyński? Niemożliwe", na str. 18 to samo, lecz w formie tekstu, nie wywiadu, opisuje Janusz A. Majcherek, na str. 19 wspomniany tekst Dominiki Wielowieyskiej. Na str. 31 notowania ciągłe rynku akcji, ale niestety redakcja zapomniała zamieścić informacji o tym, jak mocno analitycy sugerują przecenić akcje Jarosława Kaczyńskiego. Na str. 32-34 pytania z humanistycznego egzaminu gimnazjalnego, niestety bez pytania "Jak bardzo, drogie dziecko, twoja mamusia i tatuś nienawidzą PiS". Karygodne niedopatrzenie.

W wywiadzie dla "Polska The Times" Rafał Grupiński (PO) żali sie, że PiS ma w kampanii wsparcie, jak mówi "niezależnych" publicystów, którzy nieustannie atakują PO. I że do tej wojny został powołany specjalny "aparat" dziennikarski. Czyżby Grupiński i Wielowieyska dostali wczoraj sms-em te same "przekazy dnia?".

W "Super Expressie" rozmowa z europosłem PiS Tadeuszem Cymańskim. Pytany o to, jakimi kartami będzie grał w kampanii Jarosław Kaczyński, Cymański odpowiada, że Lech Kaczyński został wybrany dzięki "programowi solidarnego państwa, ponieważ był człowiekiem wrażliwości społecznej". To tego etosu będzie odwoływał się jego brat". Uuuu, ależ klasyczny przykład pisowskiej mowy nienawiści!!!

W "Fakcie" godne uwagi nowe hasła "Leksykonu nowoczesnego Polaka". "Żałoba narodowa - okres, podczas którego Stefan Niesiołowski musi codziennie zażywać potrójna dawkę bromu. Prokurator wojskowy - oficer, którego głównym zadaniem jest nieudzielanie żadnych informacji na jakikolwiek temat". Do tego ostatniego hasła ciekawy komentarz dopisuje niechcący Ewa Siedlecka w "GW" (ach, przepraszam, przegapiłem str. 7 tego niezależnego organu!), która martwi się, że prokuratura w sprawie Smoleńska milczy, ale jednocześnie cieszy się, że przynajmniej teraz jest to "milczenie niezależne". Obawiam się, że może być to milczenie niezależne od faktów, a nie od Ziobry.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nowe badania psychiatryczne matki Magdy

Matka Madzi z Sosnowca będzie musiała zostać poddana nowym badaniom psychiatrycznym. Tymczasem jej obrońca składa zażalenie na aresztowanie >>