REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Komentarz

Wymazana z pamięci okupacja

Beata Zubowicz 04-01-2010, ostatnia aktualizacja 04-01-2010 01:06
Tomasz Strzembosz, Rafał Wnuk czerwone bagno Wydawnictwo Naukowe Scholar, Gdańsk – Warszawa 2009, Muzeum II Wojny Światowej
źródło: Rzeczpospolita
Tomasz Strzembosz, Rafał Wnuk czerwone bagno Wydawnictwo Naukowe Scholar, Gdańsk – Warszawa 2009, Muzeum II Wojny Światowej

Sowiecka okupacja wschodniej Polski w zbiorowej pamięci Polaków niemal nie istnieje. Wiemy co nieco o zbrodni katyńskiej, może jeszcze o deportacjach, i tu nasza wiedza o tym, co się działo na wschodnich terenach Rzeczypospolitej po 17 września 1939 roku, w zasadzie się kończy.

W PRL oficjalna historia podtrzymywała wersję o zjednoczeniu zachodniej Białorusi i Ukrainy z republikami ZSRR. Nie powstawały na ten temat filmy, a dostęp do podejmującej ten wątek literatury był nader ograniczony. Nadzieję, że ten ponury epizod naszych dziejów zostanie wydobyty z niepamięci, daje powstające w Gdańsku Muzeum II Wojny Światowej, które niedawno opublikowało pracę prof. Tomasza Strzembosza i Rafała Wnuka „Czerwone Bagno”.

Historycy zmierzyli się z niełatwym tematem konspiracji i partyzantki antysowieckiej działającej w latach 1939–1941 w okolicach Augustowa i Białegostoku. Niełatwym, bo, jak sami podkreślali, po wojnie udziałem w oporze przeciwko Sowietom nikt się nie chwalił. Brak więc dziś nie tylko udokumentowanych źródeł, skąpe są także relacje świadków i uczestników zdarzeń. A jednak historykom udało się prześledzić działania grup partyzanckich i konspiracyjnych, takich jak choćby oddziału słynnego zagończyka z wojny polsko-bolszewickiej, pułkownika Jerzego Dąmbrowskiego, pseudonim Łupaszka. Nękał on Sowietów mniej więcej do wiosny 1940 w Puszczy Augustowskiej i na terenie tytułowego Czerwonego Bagna (dziś teren Biebrzańskiego Parku Narodowego). Działał więc mniej więcej w tym samym okresie co „Hubal” – ikona partyzantów walczących przeciwko Niemcom.

Należy tylko mieć nadzieję, że także bohaterowie walki z okupantem sowieckim znajdą swoje miejsce w zbiorowej wyobraźni Polaków, by – jak napisali we wstępie autorzy „Czerwonego Bagna” – „dać choć odrobinę satysfakcji tym ludziom, których łzy i krew wciąż nie liczą się w polskim rachunku dziejów”.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ewa Kopacz: Lider PO? Tylko Tusk

Każda ekipa rządząca mogłaby się uderzyć w piersi i powiedzieć: gdybyśmy sami zrobili więcej, mielibyśmy dzisiaj te wymarzone autostrady. Niestety, spadło to na ekipę Tuska. >>